Niektórymi produktami firmy się najzwyczajniej nie chcą chwalić. Zwykle ich premiera przebiega bez większego rozgłosu. Czasami nawet trafiają one na świat bez żadnej większej informacji ze strony producentów. Tak jest na przykład w przypadku Nokii C2. Jest to następca Nokii C1, czyli budżetowy smartfon o skromnej specyfikacji z Androidem Go. Jednak czy w tym przypadku jest się czego wstydzić? Czy też mamy do czynienia z porządnym urządzeniem jak na swoją cenę? Przekonajmy się!

Nokia C2

Najłatwiej to zrobić poprzez przedstawienie specyfikacji urządzenia. Po niej samej już wiadomo, czego można się od smartfona spodziewać. Niestety, tu pojawia się drobny zgrzyt. Nie wszystkie parametry zostały dokładnie opisane. Na przykład w przypadku procesora wiemy, ile ma rdzeni i jakie taktowanie. Nokia nie podała jednak ani jaki to model, ani nawet kto jest jego producentem. Mimo wszystko biorąc pod uwagę, że ma on oferować cztery rdzenie o taktowaniu 1,4 GHz i obsługę LTE domyślam się, że chodzi tu o Snapdragona 425. Z drugiej strony wcześniejsze przecieki sugerowały układ od UNISOC. To jednak jedynie moje spekulacje. Tak natomiast wygląda jego oficjalna specyfikacja:

  • 5,7-calowy wyświetlacz LCD HD+
  • Procesor 4 rdzenie o taktowaniu 1,4 GHz
  • 1 GB RAM
  • 16 GB pamięci na pliki użytkownika
  • Aparat 5 Mpix z lampą błyskową
  • Aparat selfie 5 Mpix z lampą błyskową
  • LTE
  • GPS
  • Bluetooth
  • Jack 3.5 mm
  • Android Go 9.0 Pie
  • Bateria 2800 mAh

Zobacz też: Samsung pracuje nad zupełnie nową technologią wyświetlaczy dla smartfonów

Tym, co najbardziej zaskakuje, jest fakt, że producent w tym przypadku nie stworzył po prostu taniego urządzenia. Nokia C2 powstała z myślą o zdjęciach selfie. Owszem, w dość przeciętnym, budżetowym wydaniu. Jednak otrzymujemy przyzwoity jak na swoją cenę — a przynajmniej według zapewnień producenta — przedni aparat. Ten z kolei jest wspierany lampą błyskową LED. To dość ciekawe podejście. W końcu fakt, że kogoś nie stać na lepszego smartfona nie oznacza, że musi się decydować na nudnego budżetowca. Niestety, producent nie zdradził jeszcze jego ceny. Ta ma wynosić poniżej 100 USD.

Źródło: Phonearena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.