Każdy z nas korzysta z przynajmniej jednego komunikatora. Najpopularniejszym jest Messenger. Nie brakuje także osób, które wybrały WhatsAppa, czy Vibera. Jednak w czasach, gdy ludzie starają się coraz bardziej dbać o prywatność, szukają czegoś bezpieczniejszego. Nikt nie chce, aby ich adres mailowy, lokalizacja, numer telefonu lub historia rozmów trafiły w niepowołane ręce. Można spróbować przerzucić się na zyskujący popularność komunikator Signal. Jeżeli jednak z jakiegoś powodu nie spełnia on waszych oczekiwań, to warto zainteresować się aplikacją o nazwie Session.

Komunikator Session podczas uruchomienia nie poprosi Cię o żadne dane, nawet o numer telefonu

Za komunikatorem stoi organizacja non-profit o nazwie Loki Foundation. Najbliżej mu do wspomnianego wcześniej Signala. Ma zapewnić praktycznie taki sam poziom anonimowości dzięki wykorzystaniu sieci TOR. Dodatkowo nie prosi o podanie numeru telefonu, dostęp do kontaktów, lokalizacji, czy czegokolwiek mogącego sprawić, że będzie można nas zidentyfikować. Rozmowy tekstowe i głosowe (także te grupowe) są szyfrowane. Owszem – WhatsApp też szyfruje rozmowy, ale pozostałe dane już nie. W dodatku jego właścicielem jest „dbający o nasze dane” Facebook, który już nie wzbudza takiego zaufania jak dawniej. Kopie rozmów w Session są przechowywane tylko lokalnie. Jeżeli czeka was przesiadka na nowego smartfona, musicie wykonać chronioną hasłem kopię zapasową. Istnieje również możliwość przywrócenia dziennika rozmów od znajomych, z którymi prowadziliśmy rozmowy.

Zobacz także: Komisja Europejska zmienia komunikator na Signal. Bezpieczeństwo i prywatność to priorytet

Producent zapewnia, że nawet w przypadku, gdy organy ścigania jakiegoś kraju poprosiłyby o dostęp do danych, to niczego nie znajdą. Na serwerach leżą bowiem tylko identyfikatory sesji oraz adresy IP sieci TOR. Żadna z tych informacji nie pozwoliłaby jednoznacznie stwierdzić, kim jest i gdzie znajduje się dany użytkownik. Zainteresowanych odsyłam do sklepu Google Play, gdzie można pobrać komunikator Session.

Źródło: Google Play, Loki Foundation, AndroidPIT

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.