Serial Altered Carbon, znany w Polsce pod tytułem Modyfikowany węgiel posiada dwa sezony. Pierwszy pojawił się w 2019 roku, a drugi miał swoją premierę całkiem niedawno, bo 27 lutego. Jeszcze nie wiadomo, czy zobaczymy kolejne sezony. Netflix na razie nie poinformował o zamówieniu trzeciego, ale to prawdopodobnie to tylko kwestia czasu. Serial zbiera bardzo pozytywne recenzje. Jeżeli obejrzeliście oba sezony i z niecierpliwością czekacie na kolejne przygody Takeshiego Kovacsa, to zainteresujcie się filmem animowanym Altered Carbon: Resleeved. Premiera już wkrótce.

Premiera Altered Carbon: Resleeved na Netflixie odbędzie się już w marcu

Jest na co czekać. Tym razem główny bohater będzie musiał chronić tatuażystkę, pracującą dla syndykatu Mizumoto, który z kolei należy do yakuzy. Takeshi nie będzie miał łatwego zadania. Z trailera dowiadujemy się, że bardzo wielu ludzi chce dorwać tę dziewczynę. Wśród nich są zamaskowani zabójcy oraz żołnierze CTAC. Film zapowiada się bardzo interesująco. Szczególnie że scenariusz napisał Dai Sato, który jest odpowiedzialny za takie produkcje jak Cowboy Bebop oraz Ghost in the Shell. Film być może nie spodoba się każdemu fanowi serialu Altered Carbon. Nie szkodzi. To spin-off, więc nawet jeżeli ktoś odpuści sobie Resleeved, to po pojawieniu się trzeciego sezonu oryginalnego serialu, nie będzie miał wrażenia, że coś mu umknęło.

Zobacz także: Seria komiksów Wiedźmin: Znikające wspomnienia wkrótce w sprzedaży

Premiera filmu Altered Carbon: Resleeved odbędzie się już 19 marca na platformie Netflix. Bardzo cieszy, że cyberpunkowe uniwersum stworzone Richarda K. Morgana doczekało się także takiej – animowanej adaptacji. Pozostaje mieć nadzieję, że film animowany będzie tak dobry jak serial, choć oczywiście nie obrazilibyśmy się, gdyby okazał się jeszcze lepszy.

Źródło: TechRadar, Polygon

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.