Pixel 4 XL w pełnej krasie – poznaj wygląd nowego smartfona Google

Patryk Pala Newsy 2019-07-08

Zeszłoroczny flagowiec Google Pixel 3 XL nie był najpiękniejszym urządzeniem na rynku. Wielu zarzucało mu bardzo duże wycięcie na aparaty z przodu. Sprzęt bez problemu mógł być przez to uznany za niewypał stylistyczny 2018 roku. Tym razem firma podchodzi jednak do wyglądu swojego nowego smartfona bardziej zachowawczo. Zobaczmy jak prezentuje się Google Pixel 4 XL.

Design Google Pixel 4 XL

Google Pixel 4 XL wygląd

W zeszłym roku design flagowca Google poznaliśmy na długo przed oficjalną premierą. Pixel 3 XL posiadał ogromne wycięcie w ekranie, przez co stał się obiektem drwin ze strony internautów. Firma do samego momentu debiutu sprzętu starała się zaprzeczać wszelkim doniesieniom. Podczas samej prezentacji okazało się jednak, że smartfon wygląda dokładnie tak jak przedstawiały to wcześniejsze przecieki.

Jeżeli chodzi o tegoroczne urządzenie do tej pory wydawało się, że firma zastosuje wariant znany z linii Galaxy S10 od Samsunga. Umieści aparaty w dziurce w ekranie, po którejś ze stron. Design Pixela 4 XL będzie jednak bardzo podobny do flagowca japońskiego Sony. Aparaty, wszystkie czujniki i głośnik zostaną umieszczone w ramce znajdującej się nad wyświetlaczem. Przyznać trzeba jednak, że sama ramka jest sporych rozmiarów, przez co telefon traci na symetrii.

Zobacz też:  Wizje wyglądu Pixela 4 są świetne – oby Google nie poszło swoją drogą

Domniemana wielkość wyświetlacza w Google Pixel 4 XL ma wynosić 6,25 cala. Czyli jest to podobna wartość do tej z zeszłego roku. Bardzo możliwe jest to, że z ekranem zostanie zintegrowany czytnik linii papilarnych, ponieważ na renderach nie widzimy żadnego miejsca, w którym byłby umiejscowiony. Warto zwrócić uwagę na to, że dostaliśmy również potwierdzenie wykorzystania podwójnego aparatu głównego. Ostanie doniesienia mówią, że druga soczewka będzie teleobiektywem o rozdzielczości 16 Mpix.

Samo urządzenie ma mieć wymiary 160,4×75,2×8,2 (9,3) mm. Grubość jest zależna od tego, czy liczymy wystającą ponad obudowę wyspę z aparatami. Przyznać trzeba, że Google Pixel 4 XL będzie wyróżniał się wśród pozostałych flagowców na rynku. Takie rozwiązanie, na pozbycie się wycięcia, na pewno będzie miało swoich zwolenników. Pytanie tylko brzmi czy będzie ich na tyle dużo, żeby poprawić słabą sprzedaż Pixel 3 XL.

Źródło: pricebaba






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x