Chrome bez zasobożernych reklam – Google zaczyna dbać o wydajność

Patryk Pala Newsy 2019-07-04

Reklamy w sieci nie są niczym nowym dla nas- użytkowników. Są tak naprawdę źródłem finansowania internetu. Możemy podzielić je na te, które faktycznie w jakiś sposób mogą nas nakierować i nie są nachalne. Oraz na takie, które tylko przeszkadzają i obniżają komfort przeglądania sieci. Google pracuje jednak nad blokadą „ciężkich” reklam, które zmniejszają wydajność przeglądarki Chrome.

Chrome w nowej wersji będzie bardzo wydają przeglądarką

Firma już od jakiegoś czasu stosuje w swojej przeglądarce blokady reklam. Chrome posiada wbudowany bloker, zaprojektowany wyłącznie do reklam niespełniających standardów określonych przez Google. Z najnowszych informacji dowiadujemy się, że zespół projektowy pracuje nad udoskonaleniem tego dodatku. Nowy update ma mieć możliwość blokady reklam, które zużywają zbyt dużo zasobów procesora lub mają spore zapotrzebowanie na sieć. Klasyczny bloker ma być wspierany przez nowy dodatek.

Istniejąca już blokada będzie nadal zatrzymywać uciążliwe reklamy, natomiast te najbardziej problematyczne, mają wpaść w zakres działania najnowszej poprawki. Najgorsze reklamy mają być zastępowane powiadomieniem o usunięciu oraz mają dać możliwość podglądu tego, z czym mogliśmy mieć styczność.

Zobacz też: Google testuje sporo użytecznych funkcji dla Chrome OS

Niestety nie wiemy na ten moment, kiedy możemy spodziewać się nowej poprawki w przeglądarce Chrome. Praca na tą funkcjonalnością dopiero się rozpoczyna, więc może minąć parę miesięcy do czasu jej udostępnienia. Dla Google na pewno nie jest to proste zadanie. Pamiętajmy, że firma odpowiada również za Google Ads i Google Adsense, które przecież są formami reklam w przeglądarkach.

Źródło: androidpolice



Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x