Huawei Mate 20 X 5G wdzięczy się na filmie, a my poznajemy różnice

Łukasz Pająk Newsy 2019-04-20

W zeszłym roku Huawei postanowiło wydać jeden, dodatkowy model z serii Mate. O ile zazwyczaj spotkaliśmy odmiany Lite, bazową i Pro, tak Mate 20 doczekał się jeszcze odsłony Mate 20 X. Teoretycznie była ona dedykowana graczom i nawet zestawiana z Nintendo Switch czy też Samsungiem Galaxy Note9 za sprawą akcesorium w postaci stylusa. Niemniej przede wszystkim jest to ogromny smartfon i w drodze jest jego wariacja w postaci Mate 20 X 5G. Już sama nazwa wskazuje, co tak naprawdę Huawei planuje, ale dodanie modemu łączności nowej generacji to nie jedyna zmiana.

Huawei Mate 20 X 5G szykuje się do oficjalnej premiery

Plotki o tym smartfonie krążą po Sieci od kilku dni, a tymczasem poznaliśmy jego urzeczywistnienie. W skrócie Huawei dodaje swój modem Balong 5000 (5G), który jest kompatybilny z Kirinem 980, siedzącym pod maską Mate 20 X. Dodatkowo pojawia się szybkie ładowanie o mocy 40 W, podczas gdy podstawowy model oferował 22,5 W. Na deser negatywna zmiana, czyli akumulator z 5000 mAh zmalał do 4200 mAh. To, jak na 7,2-calowy wyświetlacz, może być odczuwalne. Niemniej też po raz kolejny utwierdzamy się w tym, że 5G to na razie technologia zarezerwowana dla dużych smartfonów. W końcu Samsung Galaxy S10 5G też do najmniejszych nie należy ze swoim 6,7-calowym ekranem. Ok, są wyjątki w postaci Xiaomi Mi Mix 3 5G i Oppo Reno 5G.

Zobacz też: Pobieraj wiele aplikacji jednocześnie — Sklep Play idzie po rozum do głowy.

Tymczasem wróćmy do Huawei Mate 20 X 5G, którego dostępność nadal jest zagadkowa. O ile smartfon tak naprawdę nie ma już przed nami żadnych tajemnic, to zainteresowani jego kupnem najprawdopodobniej muszą uzbroić się w cierpliwość. Według plotek premiera rynkowa ma nastąpić w drugiej połowie roku.

 

Źródło: GSM Arena





x