Obecnie najlepszą technologią szybkiego ładowania może pochwalić się Oppo, ale patrząc na nasz rynek to Huawei. Ta ostatnia firma oferuje ładowarki o mocy 22 W, co pozwala zdecydowanie szybciej regenerować marne ogniwa w smartfonach w porównaniu do chociażby „przedpotopowego” rozwiązania w Samsungach. Niemniej wróćmy do Oppo, które już pokazało nową generację szybkiego ładowania, której moc wynosi 50 W. Pierwsze urządzenia już ją znają – chociażby R17 Pro i Find X Lamborghini Edition. To już robi wrażenie, ale co powiecie na szybkie bezprzewodowe ładowanie?

Szybkie bezprzewodowe ładowanie przejdzie rewolucję

Wcześniej wspomniałem, że Samsung stosuje przedpotopowe rozwiązania, jeśli chodzi o szybkie, ale przewodowe ładowanie. To prawda, ale ma pewien sens. Koreańczycy od wielu lat wiele inwestują w indukcyjne rozwiązania i o ile już ono dorównuje ich kablowym alternatywom, to w porównaniu do Oppo, a nawet Huawei i OnePlus wciąż brakuje. Niemniej rewolucje w bezprzewodowym ładowaniu też muszą nadejść i wiele wskazuje, że nie musimy na nie długo czekać. Jak możecie przeczytać powyżej, już są testowane technologie, które dorównują SuperVOOC od Oppo, czyli moc 50 W przenoszona bez użycia przewodów.

Zobacz też: Poznajcie Tasker 5.5 i wszystkie jego nowości!

Wciąż pojawia się wiele zagadek pokroju, co z wydzielaniem ciepła? Niemniej, jeśli faktycznie to Xiaomi ma zaproponować taką technologię, to jestem pewien, że OnePlus 7 lub OnePlus 7T w końcu doczeka się tego samego. W końcu nazwa Warp Charge do czegoś zobowiązuje.

 

źródło: Reddit, Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.