Ta firma traci w moich oczach – OnePlus 6T bez gniazda słuchawkowego!

Łukasz Pająk Newsy 2018-09-13

Mania na usuwanie gniazda słuchawkowego trwa. Teraz Apple poszło o krok dalej i postanowiło przestać oferować przejściówki w zestawie. Podobni ma postąpić Google z 3. odsłoną Pixeli. Jednak zawsze można było liczyć na niektórych producentów, którzy oficjalnie ogłaszali, że rezygnacja ze złącza Jack jest bezsensowna. Tak było z OnePlusem, których smartfony użytkuję od blisko 4 lat. Carl Pei, współzałożyciel marki i jej reprezentant, co premierę kolejnego modelu zarzekał się, że gniazdo słuchawkowe to podstawa. Wielkie głosowania na Twitterze, pokazywanie, że ludzie potrzebują tego elementu, aby ostatecznie poinformować, że OnePlus 6T nie będzie wyposażony w złącze Jack 3.5 mm.

OnePlus 6T bez gniazda suchawkowego

oneplus 2 bullet usb-c

Carl Pei w wywiadzie dla TechRadar oficjalnie przyzna, że to idealny moment na zrezygnowanie z dalszego wsparcia „przestarzałego” rozwiązania. Argumentacja jest stosunkowo prosta – marka opiera się na statystykach, które mówią, że 59% osób bez problem zdecyduje się na bezprzewodowe rozwiązania. Cóż… Firma takie zaprezentowała, razem z premierą OnePlus 6 – OnePlus Wireless Bullets. Dzisiaj doszły kolejne słuchawki do oferty – jednak z USB-C, które mają stanowić ulepszenie względem Bullets V2. Być może to dobre rozwiązanie? Nie do końca, co doskonale udowadnia poniższy przykład:

Zobacz też: Xiaomi Mi Band 3 w Polsce!

Jednak wróćmy do OnePlus 6T – firma niewątpliwie musi zaoszczędzone miejsce wykorzystać na coś specjalnego, prawda? W końcu nie jest tajemnicą, że ten model będzie bazował na Oppo R17 Pro – po części potwierdziła to sama firma, informując o pojawieniu się czytnika linii papilarnych w ekranie. Smartfon Oppo posiada gniazdo słuchawkowe, więc co nowego OnePlus może zaoferować? Czy to też forma oszczędności? Jakby nie patrzeć, na polu bitwy pozostaje niewiele firm, które pozwalają na podłączanie tradycyjnych słuchawek. LG, Samsung i… lista się zdecydowanie kurczy.

źródło: TechRadar, forum OnePlus



  • Marcin Pawlak

    Najwyraźniej w/g producentów klienci chcą mieć śliskie telefony ze szkła, z obrzydliwym noczem, dziesięcioma aparatami z tyłu (co tam że gówniane, ważne że więcej niż u innych) i kolejnymi piętnastoma z przodu plus najważniejsze – najwięcej cyferek w testach, najlepiej oszukując (przecież tylko kompletne leszcze zastanawiają się nad codziennymi walorami użytkowymi…) i bez gniazdka słuchawkowego. Do tego nie za duże baterie (ej… no przecież każdy na noc telefon podłącza, no chyba że do nocy nie dotrwa…) i oczywiście zero ramek ! (przecież każdy używa telefonu leżącego płasko na stole…)

  • disqus_aQHW8oflEB

    Łukasz czytasz to co napisałeś ? Weź popraw ,że „przyzna” i „bez problem” Oj chyba Cię zdenerwowali 🙂

  • teges

    Najgorsze nie jest używanie przejściówki, zakup specjalnych słuchawek na USB type C, czy ceny słuchawek BT, tylko fakt, że nie mogę używać słuchawek i ładować telefonu.
    Wszystkie przejściówki, które umożliwią to, obniżają zauważalnie jakość dźwięku.
    Dodatkowo przejściówki różnych producentów też zmieniają jakość dźwięku.
    Nie jestem audiofilem, słucham rzadko muzyki, a różnicę odczuwam.

  • Tomasz

    Nie mam nic przeciwko bezprzewodowemu headsetowi jesli nie bedzie wymagal akumulatora/baterii.

  • Dawid Koczorowski

    Dobrze że tylko w twoich

  • Lukasz Pn

    Ja bym chciał zauwazyć że nazwa 6t nie została wymieniona przez tego pana w tym ogłoszeniu.

  • Marek

    Kupiłem sobie słuchawki BT SONY WI-C300 za 180zł (bo nie czuję potrzeby płacić więcej, bo nie jestem audiofilem). No i niestety są gorsze niż przewodowe Philipsa zakupione rok wcześniej za 55zł. Kupiłem je tylko dlatego, że często korzystałem ze słuchawek po adapterze USB-C i chciałem ładować swojego Huawei Media Pad M5. Długo się zastanawiałem się czy brac tablet M5 bez gniazda słuchawkowego. Niestety nie było innej dobrej konkurencji z ekranem 16:9/10. Oczywiście, cieszy mnie swoboda korzystania bez kabla, ale… denerwuje mnie jak w trakcie oglądania filmu padają mi słuchawki BT. I muszę „latać” po mieszkaniu i szukać przejściówki. No i to jest kolejny elektrośmieć.

    Jestem bardzo zawiedziony decyzją OnePlus o zabraniu MiniJacka. Niestety słuchawki BT to spore kompromisy (głownie cena i rozładowanie w najmniej odpowiednim momencie).

    • TheDon Kichot

      Kupując słuchawki BT trzeba zwrócić uwagę na wspierane technologie. Jak masz sprzęt z Androidem to będzie to aptX, aptX HD oraz LDAC. Słuchawki które wymieniłeś wspierają tylko AAC oraz SBC. Obie pozwalają na „cieszenie się” AAC oraz MP3 z bitrate 320kbps. Niestety, ale obecnie dobre słuchawki BT są droższe od dobrych słuchawek po kablu.

  • TheDon Kichot

    Jack jest przydatny ( np. do puszczania muzyki na wierzy u kolegi czy używania porządnych słuchawek po kablu ), ale obecnie da się bez niego żyć. Sam nadal mam jacka, ale wiem, że mój następny smartfon mieć go nie będzie. Wiąże się to z dużym wydatkiem na słuchawki, ale jestem na to przygotowany. Chociaż nie wiem czy nie będzie mnie wkurzać ładowanie słuchawek.

  • Michał Szablewski

    Gniazdo słuchawkowe jest już niepotrzebne. Słuchawki bezprzewodowe są już dość tanie i bardziej praktyczne. A jak ktoś chce jakość to kupuje dobry sprzęt do muzyki z Jackiem i dobre słuchawki na kabel.
    To samo tyczy się głośników wbudowanych w tel. Po co mają wymiatać? Kto słucha tak muzyki? Czy czego kolwiek? Gimbaza w autobusach…
    Niech skupiają się na innych innowacjach…

  • Mickey66

    Dajcie już spokój z tym gniazdem słuchawkowym. To martwa przeszłość. Pogodzić się i zapomnieć. Lubicie chodzić owinięci kabelkami?

    • Pabliell

      Nie, nie lubię chodzić owinięty kabelkami. Nie lubię też myśleć o kolejnym akcesorium do ładowania. Lubię za to dobrą jakość w dobrej cenie.

  • Adrian Kijek

    Ma niebyc jacka ale za to najprawdopodobniej dostanie wieksza baterie.

    • stark2991

      Ile większą, o 50mAh? Cały telefon ma być grubszy o prawie pół milimetra, i stąd się weźmie większa pojemność. Nie daj sobie wciskać kitu, że to dzięki usunięciu jack’a

  • KepleRPL

    One Plusy nigdy nie były smartfonami do muzyki, z dobrymi układami audio (jak np nowe LG, HTC czy niegdysiejsze Samsungi), zatem brak jacka to raczej mała strata

    • stark2991

      A od kiedy trzeba mieć wyszukane przetworniki w telefonie, żeby się cieszyć muzyką? Argument bardzo słaby

      • KepleRPL

        Mówię o tym, że dla zwykłego Kowalskiego, dla którego każdy sprzęt gra tak samo, nie bedzie rączej mieć wielkiego znaczenia czy sobie podłączy słuchawki przez przejściówkę. Zastanawiające jest skąd taka fala oburzenia z powodu usuwania gniazd słuchawkowych skoro na „popularnym portalu aukcyjnym” nadal największym powodzeniem cieszą się słuchawkopodobne wyroby za kilka lub kilkanaście złotych, co prowadzi do prostego wniosku że większość osób nie zwraca uwagi na jakość tylko „żeby grało” a w takim wypadku przejściówka czy słuchawki wprost na usb to żaden problem.

        • Pabliell

          Jak widać nie jesteśmy „zwykłymi Kowalskimi”. A jesteśmy przeciwko, bo odbiera się nam złącze, nie dając nic w zamian. Wszystko da się zrobić, czy to większą baterię, czy wodoodporność i wciąż zachować złącze słuchawkowe, bo robiono to już w przeszłości.
          A teraz wyobraź sobie, że skasowano złącze USB. Możesz wciąż ładować – bezprzewodowo, możesz przesyłać dane – przez wi-fi czy BT, ale zamiast dać ci stare dobre złącze producenci oferują ci pokrowiec, który jest ładowarką indukcyjną ze złączem USB. Głupota, prawda? Problem stworzony na siłę. Tak jest z usuwaniem złącz.

        • stark2991

          Chodzi o zasadę. Mam w domu 3 pary działających słuchawek na kablu. Dlaczego mam być zmuszany do zakupu 4 pary, tylko bezprzewodowej? Albo zmuszany do używania przejściówki i pilnowania gdzie ona jest? To są działania na moją szkodę. Usunięcie tego złącza nie daje mi żadnych korzyści jako konsumentowi, generuje tylko dodatkowe problemy. Stąd fala oburzenia.

  • GieKa

    Kilka lat temu podobnie było z fizycznymi przyciskami. Jak to tak smartfon bez fizycznych przycisków? Te ekranowe zabierają miejsce. Dzisiaj brak fizycznych przycisków już nie jest problemem. Za2 lata podobnie będzie z gniazdem jack. No ale pewnie internet wymyśli jakiś nowy problem ze smartfonami. 🙂

    • Pabliell

      Usunięcie przycisków fizycznych zwiększyło ekran, czyli ostatecznie nie odebrano przestrzeni „użytkowej”. Ze złączem słuchawkowym jest inaczej.
      Gdyby złącze słuchawkowe zaczęło znikać za dwa lata, pewnie byłoby o to znacznie mniej szumu niż teraz. Dlaczego? Bo za dwa lata słuchawki BT będą lepsze i tańsze, zbliżając się jakością i ceną do słuchawek przewodowych. Wtedy mało kto by za starym dobrym jack’iem tęsknił.
      Jednak złącze słuchawkowe umiera dziś, nie za dwa lata. A to jest problem. Słuchawki BT jeszcze nie osiągnęły dojrzałego wieku, a wymusza się na nas albo przejście na nie, albo stosowanie przejściówek. Tak źle, a tak niedobrze. Zostawienie wyboru użytkownikom jest tutaj najbardziej rozsądną opcją.
      Niestety przy projektowaniu smartfonów rozsądek jest również na wymarciu.

      • GieKa

        Jack zajmuje stosunkowo dużo miejsca, zwłaszcza z grubości. Jack to dziura w korpusie co pewnie w jakimś stopniu osłabia jego sztywność, wytrzymałość. Także odporność na wodę. Jego usunięcie da pole do popisu dla projektantów telefonów. Im więcej telefonów bez jacka tym więcej producentów słuchawek BT. A BT teraz ma wszystko. Komputery, laptopy, telewizory, smartwatche.Takie słuchawki raz dwa zdobędą rynek. A jeśli będzie na nie popyt to będą rozwijane. Mocniejsze baterie, bezprzewodowe ładowanie itp. Jeśli będzie się opóźniało ich popularyzację i i opóźni się ich rozwój.

        • Pabliell

          Zaraz obalę ten pijarowy bełkot. Po kolei:
          1. Złącze słuchawkowe zmieściło się w urządzeniu o grubości 5,1 mm. Vivo X5Max, premierę miał w 2014.
          2. Możliwe, dziury osłabiają konstrukcję. Jednak najgorsze są dziury na przyciski, bo po długości łatwiej złamać bryłę.
          3. Odporność na wodę? Zapytajmy Samsunga, LG, czy nawet Sony, w jaki sposób uzyskali certyfikat IP68 mając dziurę w smartfonie.
          4. Usunięcie złącza nie daje żadnego pola do popisu. Samo złącze ma jakieś 5 mm szerokości, tyle samo grubości i 10 mm długości. Ile więcej baterii się zmieści w takiej ilości miejsca? 50 mAh? 70? A może zamiast tego wcisnąć większy motor wibracyjny. Tylko po co?
          5. Słuchawki BT będą wszędzie dopiero gdy będą dobre i tanie. Dzisiaj możesz mieć tylko jedną z tych rzeczy. Dopóki się to nie zmieni będą produkowane znacznie tańsze słuchawki ze złączem USB-C, zamiast jack’a 3.5mm. I będą grać tak samo, albo nawet lepiej w znacznie niższej cenie.
          6. BT jest dzisiaj wszędzie, jednak słuchawki bezprzewodowe mają problem by zdobyć chociaż odrobinę większy kawałek rynku. Dlaczego? Czytaj punkt 5.

          Nie warto słuchać tego, co wciskają nam producenci. Trzeba pamiętać, że dzięki takim drobiazgom oni zarabiają jeszcze więcej, a my tracimy opcje. Więcej opcji to zawsze korzyść konsumenta.

          • GieKa

            „4. Usunięcie złącza nie daje żadnego pola do popisu. Samo złącze ma
            jakieś 5 mm szerokości, tyle samo grubości i 10 mm długości.”
            Żadnego? To dlaczego teraz nie ma praktycznie slotów na kartę SD tylko combo SIM+SD? Telefony bez kart SIM dadzą kolejne zyski. Zdejmowane plecy zniknęły bo dzięki temu można było zmienić konstrukcję i zyskać miejsce i sztywność. Baterie też są montowane na stałe bo dzięki temu nie potrzebują „obudowy”. Na każdym zyskuje się mm, gramy a także czas przy montażu.
            O właśnie. Przy bateriach kilka lat temu też był płacz. Jak to tak bateria zamontowana na stałe. Jak się zepsuje to telefon do wyrzucenia albo wymiana baterii w serwisie. Najlepsze telefony to te z wymienną baterią.

          • Pabliell

            To dlaczego teraz nie ma praktycznie slotów na kartę SD tylko combo SIM+SD?

            Gdy zaplombowano obudowy trzeba było wymyślić coś, by tacki przeszkadzały jak najmniej. W otwieranych smartfonach takie rozwiązanie nie było potrzebne.

            Zdejmowane plecy zniknęły bo dzięki temu można było zmienić konstrukcję i zyskać miejsce i sztywność.

            No więc rzucę kilka przykładów: iPhone 6, Nexus 6P, HTC One M9. Zamknięte, zaplombowane, łamią się w palcach. Teraz przykłady z innej strony barykady: Samsung Galaxy Note 4, LG V10. Zdejmowalny tył, wymienna bateria, smartfony nie do zgięcia. Twój argument jest inwalidą.

            Baterie też są montowane na stałe bo dzięki temu nie potrzebują „obudowy”.

            Nie mają obudowy, ale wciąż producenci nie potrafią wcisnąć większej baterii w tej samej wielkości smartfona. Natomiast przykład Galaxy Note 7 pokazuje, że te baterie bez obudowy są bardziej narażone na uszkodzenia. Dzięki serdeczne.

            Przy bateriach kilka lat temu też był płacz. Jak to tak bateria zamontowana na stałe. Jak się zepsuje to telefon do wyrzucenia albo wymiana baterii w serwisie. Najlepsze telefony to te z wymienną baterią.

            W 100% się zgadzam. Nawet da się zrobić otwieralny i wodoszczelny, bo to też było już robione. I taki smartfon znacznie łatwiej naprawić w razie czego, nie chodzi tylko o baterię.
            Jednak producenci nie chcą, żebyśmy je naprawiali, tylko wymieniali na nowe. To nie chęć usprawnienia budowy, tylko zarobienia większych pieniędzy posuwa trendy w znanym kierunku. Bo to jest biznes i każda mała sprawa o którą się tu kłócimy to zarobek producenta, a nasza strata.

          • Siekiera

            Tu nic się nie zmieniło, najlepsze telefony to te z wymienną baterią, oczywiście o dobrym telefonie decydują jeszcze inne rzeczy, ale wymienna bateria, to jedna z nich

  • pantin

    Widać, gdzie mają opinie użytkowników.

    • yrek150

      Trzeba głosować portfelem. Nie kupować a zaczną szanować.

      • teges

        Nie kupić 6t z tego powodu, więc co kupić?
        Kupisz Samsunga, to wspierasz rosnącą cenę, kupisz LG, to wspierasz notch’a, kupisz …aaaa….yyyy… to koniec listy.

        • yrek150

          I tu jest problem. To fakt. Ja w obecnej sytuacji nie muszę zmieniać smartfona, więc tego po prostu nie robie.

        • Siekiera

          W moim przypadku wygląda to tak, postanowiłem i jest to decyzja nie do cofnięcia, nigdy nie kupię smartfona z noczem, bez mini jack, bez wymiennej baterii, bez slota na karte pamięci, bez możliwości root, bez FLAC. Bo po co mi jakiś kastrat pół-produkt…wolę kupić od kogoś starszy funkcjonalny używany model, niż jakiegoś nowego dziadowskiego kastrata ze sklepu.

          • teges

            Niestety, ale ja nie wyobrażam sobie używać 5 letniego telefonu lub starszego. Przepaść je dzieli w jakości aparatu, szybkości działania, działaniu na baterii. Prędzej przeboje te rzeczy co wypisałeś, niż to.

          • Siekiera

            Nie zgodzę się z tym co napisałeś. Mam starszego smartfona z serii galaxy note, uważam że jest bardziej funkcjonalny i nawet lepszy, szybszy niż nie jeden ze współczesnych modeli, zdjęcia również są spox. Bateria tej samej pojemności a do tego wymienna, po zrootowaniu i odpowiednim bezkompromisowym czyszczeniu z przeróżnych preinstalowanych śmieci i poddaniu go kilku podstawowych modyfikacji, smartfon dostaje takiego powera, że chętnie skonfrontuję go z Twoim nowym kastratem

          • teges

            Pewnie masz specyfikację jak mój stary Lg G2 (pewnie masz Note 4), którego też uważałem, że pięknie śmiga na Android 7 Resurrection Remix. Kupiłem Xiaomi Mi6 i nawet się nie spodziewałem, że to będzie aż taki upgrade. Nagle się okazało, że ten LG nie taki szybki.

  • stark2991

    No nie… No po prostu k…a no nie!
    Ja nie wiem czy pan Pei powinien być taki pewny sukcesu. Przypomnę tylko, że w ankiecie z 2016 roku 88% ludzi opowiedziało się ZA złączem jack w telefonie. Późniejsze ankiety tego wyniku nie zmieniły. Co się zmieniło od tego czasu? Nawet jeśli OP zacznie dołączać słuchawki bezprzewodowe do zestawu (co powinien zdecydowanie zrobić przy modelu 6T) to i tak nie widzę w tym żadnej korzyści dla użytkownika, oprócz konieczności ładowania takich słuchawek, gorszej jakości dźwięku i konieczności używania przejściówek dla słuchawek klasycznych.
    Kolejny znak dla mnie, że idealnie trafiłem z zakupem 5T, bo w 6T jest już wszystko, czego nie znoszę we współczesnych smartfonach – szkło, notch i brak jack’a. Idź pan w ch… z takimi smartfonami.

    • Łukasz Pająk

      W ankiecie z 2017 70-parę, ale w 2018 znowu podskoczyło do 80% 🙂

    • Ximmo

      Nie będzie dołączać słuchawek bezprzewodowych, co najwyżej słuchawki na usb-c wiec nie będziesz musiał nic ładować i dla osób które nie mają swoich dedykowanych słuchawek to nie jest żaden problem bo i tak będą mieć słuchawki w zestawie.

      A z tą gorszą jakością dźwięku na słuchawkach BT to też bym nie przesadzał, bo tanie słuchawki na jacka też grają słabo a na lepszych słuchawkach BT nie widzę różnicy podłączając je przez BT czy przez jacka do różnych źródeł. Co prawda takie słuchawki są droższe niż te na kablu.

      • TheDon Kichot

        Widziałem ostatnio super słuchawki BT zdaje się B&O za ponad 1000 zł. A właściwie ta superowość trwała do momentu spojrzenia na pasmo przenoszenia – 20-20 000hz … Moje słuchawki Somic V2 za 220zł mają już 15-30 000hz. Dodatkowo BT jest bardzo ograniczone. 990kbps to słabo. A u Apple jeszcze gorzej, bo tylko AAC ( AirPlay nie działa ze słuchawkami i działa po WiFi ). Ale tak jak mówisz, jakość wcale nie będzie jakaś zła. Zwłaszcza w miejscach publicznych, np. w autobusie czy idąc chodnikiem i tak nie wychwyci się niuansów. Wiele osób nawet w ciszy w domu ich nie wychwyci …

    • GLOCK

      Wynik ankiety nie oznacza ze ci sami ludzie pozniej z tego rozwiazania korzystaja! To troche tak jak ze wsteczna kompatybilnoscia na xbox-wszyscy zadowoleni ze jest, zabierz a wyjda na ulice z widlami i pochodniami….korzysta garstka.

      Dla mnie np wszystko jedno czy zlacze jest czy go nie ma bo i tak nie slucham muzyki/radia/czy innych audio-ale to moje prefernecje i mimo ze nie uzywam tez pewnie bym sie zdenerwowal jak by teraz przyszedl huawei i jacka wymontowal!

  • jjqoob

    Kadłubek z oppo r17 pro, który ma jacka, ale 1+6t już bez jacka… bez sensu