OnePlus 6 (i nie tylko) oficjalnie! Oto wszystko, co musisz wiedzieć

Łukasz Pająk Artykuły 2018-05-16

Długie miesiące oczekiwania, plotek i zapowiedzi za nami. Jednak w końcu nastał dzień, który OnePlus wyznaczyło na datę premiery swojego flagowego modelu nowej generacji. Punkt 18:00 rozpoczęto nadawanie konferencji, której główny tematem jest prezentacja OnePlus 6. Co prawda samego smartfona poznaliśmy niedawno w całej okazałości za sprawą sklepów, które pospieszyły się z ujawnieniem szczegółów, ale jeśli ktoś miał jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, to czas najwyższy je rozwiać.

Design OnePlus 6

Firma po raz pierwszy w historii postanowiła wykorzystać szkło zarówno z przodu, jak i z tyłu swojego flagowego urządzenia. Podobne połączenie mogliśmy ujrzeć w OnePlus X, ale ten smartfon niewątpliwie bardzo szybko został zapomniany. Co ciekawe, szklany tył dotyczy wyłącznie odmiany Mirror Black, którą możecie zobaczyć powyżej.

W przypadku Midnight Black również otrzymamy szklane plecki, ale w doskonale znanym nam, matowym kolorze.Jednak podobno w dotyku bardzo łatwo pomylić go z aluminiowymi rozwiązaniami. Stosunkowo wiele też zmieniło się z przodu – głównie w górnej części. Nie wszystkim musi podobać się notch, ale firma poszła zgodnie z trendami, które – miejmy nadzieję – zostaną jak najszybciej wyparte. W stosunku do poprzednika – OnePlus 5T – urósł wyświetlacz o 0,3-cala, ale OnePlus 6 nie jest zdecydowanie większy. Na długość zmalał o 0,4 milimetra, tyle samo przybrał na szerokości, a 0,5 milimetra doszło na grubość. Chińczycy nie zdecydowali się na czytnik linii papilarnych zatopiony w ekranie, więc ten wylądował z tyłu, pod pionowo i centralnie umieszczonymi aparatami. Nie mogło mi też umknąć przeniesienie suwaka trybu dźwięku na przeciwną krawędź w stosunku do poprzedników.

W drodze jest też biała wersja, Silk White.  Powróćmy jeszcze na chwilę do szkła – firma twierdzi, że Gorilla Glass 5 z obu stron sprawia, że OnePlus 6 jest równie odporny, co wszystkie poprzednie modele.

 

Specyfikacja

oneplus 6 specyfikacja cena design

Nie ma co się oszukiwać, OnePlus postawił na najwydajniejsze podzespoły, więc najnowszy smartfon mocy obliczeniowej ma aż nadto:

  • 6,28-calowy wyświetlacz FullHD+ Optic AMOLED (19:9, 2280×1080, notch, Gorilla Glass 5, 83,3% wypełnienia frontu)
  • układ Snapdragon 845
  • 6/8 GB RAM
  • 64/128/256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika UFS2.1
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx (f/2.0)
    • tył: 16 MPx (f/1.7) + 20 MPx (f/1.7) z OIS i EIS – 4K 60 FPS, slow-mo
  • akumulator o pojemności 3300 mAh
  • Dash Charge, NFC, Bluetooth 5, USB-C, DualSIM, wodoszczelność („dzienna”, co można rozumieć jako odporność na zachlapania)
  • Android 8.1 Oreo (Oxygen OS 5.1) – Android P w drodze
  • wymiary: 155,7 x 75,4 x 7,8 mm
  • waga: 177 g

W tym roku Chińczycy postanowili wprowadzić więcej różnorakich wersji pamięci. Jednak tylko podstawowa odmiana z 64 GB przestrzenią na pliki jest zestawiona z 6 GB RAM. Więcej pamięci operacyjnej możemy połączyć z kośćmi 128 lub 256 GB. Producent postanowił również uzależnić wersje kolorystyczne od specyfikacji. Dlatego najsłabsza odmiana będzie dostępna tylko jako Mirror Black, najmocniejsza jako Midnight Black, a pośrednia we wszystkich trzech. Cieszy fakt, że firma nie zapomina o gnieździe słuchawkowym, robiąc z niego swój wyznacznik. Carl Pei nie mógł sobie darować z tego powodu żartu po przedstawieniu pierwszego produktu, o którym za chwilę. W kwestii oprogramowania firma zwraca uwagę na to, że ono nie zwalnia i ogólnie jest szybsze, aczkolwiek jedną z największych nowości w Oxygen OS jest tryb gier, który rozwija dotychczasowe rozwiązanie o chociażby szybsze uruchamianie aplikacji. Aparat, oprócz pojawienia się optycznej stabilizacji obrazu, może pochwalić się trybem portretowy, który rozmazane światło może zamieć w odpowiednie kształty. Firma też pomyślała o odpowiednim podejściu do trybu slow-motion. Zamiast dawać niecałą sekundę nagrania w zwolnionym tempie, to pozwala wykonać minutowy film i następnie wybrać sekcję, która ma trwać dłużej.

Dostępność i cena OnePlus 6

Najtańsza wersja dzisiejszej premiery z pamięciami 6/64 GB została wyceniona na 519 euro (~2200 złotych), więc o 20 euro więcej w stosunku do OnePlus 5T. Za kolejne wydanie z 8/128 GB przyjdzie dopłacic 50 euro (~220 złotych).  Najdroższa odmiana – 8/256 GB to wydatek rzędu 619 euro (~2650 złotych). Dzisiaj OnePlus przedstawił swój nowy model, ale do rąk pierwszych użytkowników trafi za tydzień, 22 maja. Wersja biała od 5 czerwca.

Zobacz też: Google musi wymuszać aktualizacje na producentach i właśnie to robi!

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, chętnie przedstawię Wam tego smartfona, gdy tylko trafi do mojej kieszeni? Czemu OnePlus, a nie konkurencja? O tym już swego czasu Was informowałem. Wbrew pozorom przez ponad miesiąc od publikacji tego tekstu wiele się nie zmieniło – jedynie Xiaomi Mi 7 wypada gorzej, niż go sobie wtedy wyobrażałem. Teoretycznie, bo do premiery pozostał jeszcze tydzień.

Bullets Wireless

oneplus bullets wireless

Jednak już sam początek konferencji rozpoczął się niespodzianką. Teoretycznie, bo Carl Pei, współzałożyciel OnePlus, rozpoczął od stwierdzenia, że poznamy dwa nowe produkty. Tak też się stało – przed OnePlus 6 poznaliśmy Bullets Wireless, czyli zapomniane w lawinie plotek bezprzewodowe słuchawki. Wykonane z aluminium, z szybkim ładowaniem USB-C (10 minut regeneracji = 5 godzin użytkowania) i ergonomiczną budową mają też dawać doskonałą jakość dźwięku. Wygoda objawia się w odpowiednim wyprofilowaniu gumowych elementów, ale też magnesom, które ułatwiają przenoszenie. Przy okazji pojawił się Google Assistant i różne „smart” funkcje, które współpracują z OnePlus 5 oraz nowszymi smartfonami firmy. Cena? 69 euro, czyli niecałe 300 złotych. Dostępne będą od 5 czerwca.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x