Od wielu lat krążą miejskie legendy, że smartfony nas podglądają. No dobra, może nie do końca smartfony, a bardziej aplikacje, które je do tego celu wykorzystują. Informatycy akademiccy z Northeastern University postanowili zbadać, czy w tym micie jest choć ziarnko prawdy. Jak się okazuje, niestety jest.

Smartfony nas podglądają

W dzisiejszych czasach pełna anonimowość niemal nie istnieje. Wspomniana grupa informatyków postanowiła sprawdzić, czy niektóre aplikacje faktycznie robią nam znienacka zdjęcia, screenshoty i nagrywają ekran. Niestety, to prawda – jakby tego było mało, te materiały trafiają od razu na serwery firm trzecich.

Wiele osób korzystających z Vivo NEX lub Oppo Find X, czyli smartfonów, które dzięki swojej dość nietypowej konstrukcji z wysuwanym aparatem, zauważa i zgłasza, że sensor wysuwa się automatycznie przy korzystaniu z niektórych aplikacji. Mówiąc krótko: kiedy aplikacja chciała zrobić zdjęcie, aparat automatycznie się wysuwał, co było jasnym przekazem, że ktoś chce zobaczyć jak wyglądamy.

Zobacz także: Składany smartfon Samsunga może nieźle rozczarować

Ciesze się, że powstały takie smartfony jak powyżej. Dzięki nim zwykły człowiek może sam dowiedzieć się, że jest szpiegowany. Co prawda zapewne nie potrwa to zbyt długo, bo programiści z pewnością dopiszą kolejną linijkę kodu, by to wszystko obejść.

Jaki z tego morał? Nie dawajcie wszystkim aplikacjom z automatu dostępu do aparatu. Czasami warto poświęcić chwilę i przeczytać, do czego dana aplikacja go w ogóle potrzebuje.

Źródło: phonearena

    Google News
    Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
    Obserwuj

    Kacper Kościański

    Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.