Składany smartfon Samsunga może rozczarować. Wszystko przez pojemność baterii

Kacper Kościański Newsy 2018-07-03

Składany smartfon Samsunga zbliża się wielkimi krokami. Zapowiada się świetnie i wielu na niego czeka, ale najnowsze doniesienia mogą nieco ostudzić zapał niektórych osób. Mianowicie, pojemność baterii może okazać się strasznie mała.

Składany smartfon Samsunga – bateria

W związku z pojemność baterii w składanym smartfonie, Samsung może wyprodukować ogniwo o pojemności od 3000 do 6000 mAh. Biorąc jednak pod uwagę problemy, które Samsung miewał wcześniej z bateriami, najbardziej prawdopodobny jest ten pierwszy przedział. Kiedy urządzenie będzie w pełni rozwinięte, wszystko poniżej 4000 mAh może się przełożyć na bardzo kiepski czas pracy na baterii.

Składany smartfon Samsunga będzie naprawdę spory, większy nawet od Note’a9, którego bateria najprawdopodobniej będzie oscylowała w granicach wspomnianego 4000 mAh.

Zobacz także: Masz Galaxy S8 / S8+ lub Note8? Samsung przygotował dla Ciebie niespodziankę

Podane wyżej informacje to póki co tylko przypuszczenia, lecz co prawda, bardzo prawdopodobne i realne. Samsung nie podał jeszcze żadnych informacji co do swojego rewolucyjnego urządzenia, więc niestety wiemy o nim bardzo mało. Pewne jest natomiast, że produkcja ekranów OLED, które zostaną w nim zastosowane rozpocznie się do końca lata. Finalne urządzenie zobaczymy najprawdopodobniej już w lutym 2019 roku, na targach MWC. Osobiście jestem bardzo ciekawy, co z tego wyniknie. A Wy?

Źródło: phonearena



  • stark2991

    Błędy, autorze, wypada przeczytać tekst przed publikacją.
    Co do baterii to nie dziwi mnie to. Ale jak źle będzie to się przekonamy, bo przecież taki telefon nie będzie używany jako rozłożony przez cały czas

  • teges

    Składany telefon 🤔
    Co roku słychać to samo, ale nie widać.

  • TheDon Kichot

    Takie urządzenia stawiają przed projektantami mnóstwo problemów, a bateria tylko jeden z nich. Jednak mała pojemność baterii może wymusić na producentach kombinowanie w kwestii oszczędzania baterii. Zarówno w kwestii hardware’u jak i od strony software’owej. Obecnie ciężko zejść poniżej 7 mm grubości. By taki sprzęt miał max 12-13 mm po złożeniu trzeba poświęcić baterię.

  • Pabliell

    Od dawna to mówiłem. Składane smartfony będą miały małą baterię względem wielkości ekranu, lub będą dwukrotnie grubsze od dzisiejszej normy. Drugą opcję można od razu skreślić, bo nikt nie będzie chciał grubej cegły w kieszeni. Zostaje więc jedynie opcja pierwsza.

    • Grzegorz Cisak

      Nie mam kompletnie nic przeciwko zwiększeniu grubości urządzenia za większą pojemność baterii. W tej chwili do Note 8 używam battery case i grubość całości jest już szaleńcza. Ale przy tak słabiej baterii czasami nie ma wyjścia.

      • Pabliell

        Jesteś w bardzo małej grupie osób, którym grubość nie przeszkadza. Osobiście nie kupię smartfona grubszego niż 10 mm.

        • RafalR20

          Wręcz przeciwnie. Dla większości grubość nie ma znaczenia, a zbyt cienkie urządzenia mniej pewnie leżą w dłoni.

          • Pabliell

            Nie ma znaczenia, gdy wybierasz między 7 a 9 mm. Większość osób ci to powie. Spytaj ich wtedy co powiedzą na drugie tyle. Podziękują i wybiorą chudszą opcję.

          • $ROGAL$

            Wlasnie o to chodzi, ze 7mm i 9mm nie robi wiekszej roznicy, dlatego ja, Grzegorz Cisak, RafalR20 i miliony innych osob woleli bysmy 9mm z wieksza bateria (nawet glupie +200mAh) zamiast 7mm z malym akumulatorem. Do tego dochodzi ergonomia uzytkowania i ktorej wspomnial RafalR20 – nigdy nie bylem fanem pokrowcow, etui itd., ale przy obecnych smartfonach jestem zmuszony z nich korzystac, bo nie czuje sie pewnie trzymajac telefon za 7mm krawedz. Dodatkowo moj Nexus 6p sam wygial sie w kieszeni.

          • Pabliell

            Nie miałbym nic przeciwko, gdyby smartfony miały nawet 10 mm grubości. Więcej to już za dużo. A składane smartfony właśnie takie będą. Albo będą podwójnie grube (czyt. 14-18 mm po złożeniu), albo zachowają dotychczasową grubość poświęcając baterię. Obydwa scenariusze będą porażką i kompromisem.

            A Nexus 6P wyginał się, bo miał wadę konstrukcyjną, a nie dlatego że był chudy.

        • Grzegorz Cisak

          Bo widzisz, ja używam smartfona głównie do pracy, komunikacji, czasami rozrywki a nie do patrzenia na niego. Niby Note 8 jest pozycjonowany biznesowo, ale cały sens takiego pozycjonowania zabijany jest przez śmieszną baterię.

          • Pabliell

            Spora część osób korzysta ze smartfona w ten sposób. Pomijając już estetykę, chodzi głównie o ergonomię. W dłoni grubszy smartfon to mały problem. Natomiast w kieszeni spodni, to już całkiem inna bajka. Era cegieł już dawno się skończyła i lepiej do niej nie wracać.



x