Sony wycofuje się z niedochodowych rynków, gigant szuka pieniędzy

Adrian Celej Newsy 2018-06-28

Nie da się ukryć, że dział mobilny Sony nie jest w najlepszej sytuacji. Obecnie jest tak naprawdę cieniem samego siebie sprzed lat, nie potrafi szybko reagować na realia rynku, co niestety odbija się na zainteresowaniu klientów. Sony chce walczyć z problemami finansowymi rezygnując z najmniej dochodowych rynków.

Sony rezygnuje z niedochodowych rynków

Sony logo

Jak wiadomo od jakiegoś czasu Sony zajmuje się głównie tworzeniem flagowców. Owszem, ta taktyka oznacza ograniczenie się do produkcji najbardziej dochodowych urządzeń, jednak trzeba liczyć się z tym, że nie każdego będzie na nie stać. Z tego powodu utrzymanie pewnych oddziałów japońskiej firmy stało się bezsensowne i nieopłacalne. W ten sposób Sony wycofuje się z rynków takich jak Afryka, Turcja i Bliski Wschód. Ludzi tam mieszkających zwyczajnie nie stać na flagowce i tak naprawdę utrzymać tam mogą się tylko najwięksi giganci.

Czy Sony ucieknie z Polski?

Jeśli ktoś martwił się o przyszłość Sony Mobile w Polsce, to uspokajam – japońska korporacja raczej nie zamierza od nas uciekać. Powód jest prosty – Sony w Polsce nadal cieszy się poważaniem, może ich telefony nie sprzedają się tak jak kiedyś, ale mimo wszystko uważa się je za jedne z lepszych. W swoim czasie Sony było w Polsce prawdziwą potęgą, ale niestety to już minęło.

Zobacz też: Sony Xperia XZ2 Premium zaprezentowana. Nadrabianie zaległości trwa

Dlaczego Sony ma takie problemy?

Czasem zastanawiam się jak to jest, że kiedyś Sony było drugą najpopularniejszą marką smartfonów w Polsce, a obecnie jest już daleko poza top listami. Ten sam problem dotyczy innych państw, gdzie popularność marki niestety maleje. Powodów jest kilka. Nie da się ukryć, że Sony zostało wygryzione przez agresywny marketing konkurencji. Drugim powodem było ograniczenie oferty do flagowców, co spowodowało, że urządzenia Sony zaczęły znikać, a wraz z nimi popularność marki. Największym jednak błędem było to, co najczęściej zarzuca się producentowi – brak innowacji i szybkiego reagowania na zmiany na rynku. Pierwsze Xperie zdobywały fanów jeszcze pod skrzydłami Sony Ericssona, co chwilę coś zmieniano, powstawały naprawdę nietypowe i innowacyjne konstrukcje. Wraz z przejęciem przez Sony rozwój się zatrzymał, wszystkie telefony bazowały na tym, co stworzył Sony Ericsson. Tą monotonię nazywano elegancją, jednak użytkownicy widzieli to inaczej. Sony próbuje ratować swoje smartfony, jednak ich pomysł na design nowych urządzeń wcale nie spodobał się klientom. Czy Sony jeszcze się uratuje i wróci do stanu z czasów dawnej świetności? Czas pokaże…

Źródło: Twitter @evleaks



  • Lodzia

    Wypadało by napisać, że chodzi tylko o dział mobilny, bo przecież reszta korporacji, jak konsole, gry, tv, audio, kamery itd. mają się dobrze nawet na afrykańskim rynku, więc nie opuszczają żadnego z wymienionych obszarów. Poza tym Sony ma największy zysk w historii. Pobili rekord ustanowiony w 1998. Może i dział mobilny kuleje, ale za to każdy inny dział ma się nawet lepiej niż by Sony sobie tego oczekiwało. W Polsce ciągle są uważani za potęgę, tak samo jak na Świecie, więc te czasy raczej nie minęły i nie wygląda by miały w bliskiej przyszłości minąć. Jeżeli chodzi o kamery, aparaty, konsole, sprzęt audio czy telewizory klasy premium jak i wytwórnie muzyczne czy filmowe to w Polsce nie mają sobie równych, podobnie jak na świecie.

  • sony nie ma flagowców. To są przereklamowane wraki. Uwierzcie mi z ręką na sercu jak sony pójdzie sobie z Polski to tylko wyjdzie nam to na dobre.

  • Tony Montana

    Cena 1000 dolarów za Xperia X2 w USA to kolejny gwóźdź do ich trumny

  • Bartosz G.

    Jeżeli postawili na to aby działem mobilnym kierowali księgowi i marketingowcy a nie CEO z wizją to nie ma co się dziwić że mają problem z oceną rynku i szybkimi działaniami które potrafiłyby odpowiedzieć na zapotrzebowania klientów.

    Działy marketingu i księgowości mają to do siebie że przygotowuja produkty na podstwie danych z przeszłości i teraźniejszości i nie potrafią spojrzeć w przyszłość która jest niepewna i nie daje im cyferek za którymi mogliby się bezpiczenie schować przedstawiając koncepcje następnych telefonów.

    • Tam jest więcej marketingowców niż inżynierów. Sam padłem ofiarą wraka sony. To już jest koniec sony. tfu

  • mindla

    Czas pokaże a nie czas pokarze.

    • Adrian Celej

      Poprawione, dzięki

    • Marcin Pawlak

      Czas już ich pokarał 😉

      • Ja codziennie modlę się o nieszczęścia dla sony.

        • fckUeve

          Do którego boga?

          • Adrian Celej

            Pewnie do boga Samsunga

          • No co za pytanie. Jak to to jakiego? Do jedynego i prawdziwego Swaróga.



x