OnePlus 6 bez tajemnic? Czy wygląd iPhone’a zachęci do zakupu?

Łukasz Pająk Newsy 2018-02-24

Jeszcze dwa lata temu OnePlus był uważany za firmę świeżą, która chce coś niezwykłego pokazać na rynku. Nie chodziło o rewolucyjne technologie lub rozwiązania podstawowych funkcji. Chińczykom po prostu zależało na możliwie najlepszym stosunku jakości do ceny. Poniekąd się to udało, ale z roku na rok różnice w stosunku do czołówki się zacierają, szczególnie w kwestii wycen. Jak będzie w przypadku tegorocznego modelu, OnePlus 6? Pierwsze informacje już znamy.

Przede wszystkim możemy się domyślać, że wspomniany smartfon wykorzysta najnowsze – i najpopularniejsze – rozwiązania technologiczne oraz wszystkiego będzie więcej. Oznacza to zachowanie bezramkowości, lepsze podzespoły oraz… zmianę designu?

OnePlus 6, czyli ulepszony smartfon Oppo i/lub Vivo

Jeśli dobrze pamiętacie to OnePlus jest jedną z marek BBK Electronics. Do tej firmy należą również Oppo i Vivo. Zeszłoroczny model tytułowego producenta czerpał garściami z Oppo R11, a jego odświeżona wersja z „T” w nazwie z R11s i Vivo X20. Zapewne w tym roku będzie podobnie, więc warto przyglądać się tym dwóm firmom z Chin. Do Sieci właśnie trafiły zdjęcia Oppo R15 i jak łatwo można się domyślić to na nim może bazować OnePlus 6. Zacznijmy od zdjęć, gdyż dostarczają najwięcej emocji:

Tak, wiele wskazuje na to, że wycięcie w ekranie będzie naturalne dla wielu producentów w tym roku. Próżno szukać inspiracji gdzieś indziej niż u Apple. Jednak to kwestia gustu i Wy ocenicie, czy zachęca Was taki wygląd do zakupu. Zastanawia czytnik linii papilarnych z tyłu urządzenia. Wcześniej mówiono o jego integracji w wyświetlaczu i tak prawdopodobnie będzie – w końcu projekt Oppo nie jest kopiowany 1:1 i OnePlus wprowadza swoje zmiany.

Specyfikacja godna komputera

Coraz częściej laptopy wykorzystują architekturę ARM. Microsoft oficjalnie przystosował Windowsa pod układy, które znamy głównie z urządzeń mobilnych. Dlatego zestawianie specyfikacji smartfona z komputerami osobistymi zaczyna nabierać sensu. W przypadku OnePlus 6 możemy być niemalże pewni, że byłby to jeden z najlepszych laptopów na rynku. Czego się spodziewać? Przede wszystkim Snapdragona 845. To naturalne, że Chińczycy wykorzystają właśnie ten układ. Do tego możemy spodziewać się dwóch wersji, różniących się pamięciami. Podstawowa zapewne będzie oferować 8 GB RAM, podczas gdy droższa postawi na 10 GB. Z kolei miejsca na pliki maksymalnie ma być do 256 GB.

Zobacz też: Czy smartfony dla graczy to dobry pomysł? Xiaomi uważa, że tak

Czy kupię OnePlus 6? Powoli myślę nad zmianą OnePlus 5 i niewątpliwie jego następca wydaje się sensownym rozwiązaniem. Jednak obawiam się ceny. Ta na pewno wzrośnie, ale mam nadzieję, że bazowa wersja nie przekroczy 600 euro, czyli 2500 złotych. Zważywszy, że Samsung, Apple i inni chętnie oferują swoje modele za ponad 4000 złotych to OnePlus jeszcze będzie się wyróżniał.

 

źródło: deccanchronicle






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x