Łaziki marsjańskie

Łaziki marsjańskie przestały działać. To wina opozycji

2 minuty czytania
Komentarze

Wszystkie łaziki marsjańskie i inne roboty badające czerwoną planetę w sobotę przestały działać. Na szczęście nie jest to wielka, planetarna awaria, a po prostu dwutygodniowy, przymusowy urlop. Co jednak sprawiło, że NASA musiała przerwać wszystkie misje na Czerwonej Planecie? No cóż, całe to zamieszanie jest winą opozycji. 

Łaziki marsjańskie nie działają przez opozycję

Łaziki marsjańskie
Ziemia w opozycji do Marsa

Opozycja w tym wypadku jest bardzo uciążliwym zjawiskiem astronomicznym. Ma ono miejsce, kiedy dwa ciała niebieskie znajdują się względem siebie po przeciwnych stronach Słońca. W tym konkretnym przypadku ciałami tymi są Ziemia i Mars. Z tego też powodu komunikacja z Marsem jest praktycznie niemożliwa. Owszem, jest duża szansa, że część sygnału dotarłaby do celu, jednak byłaby poddana zakłóceniom, które mogłyby mieć szkodliwy wpływ na łaziki marsjańskie. 

Dlatego też NASA postanowiła zrobić dwutygodniową przerwę w działaniu urządzeń znajdujących się na Czerwonej Planecie, która ma potrwać aż do 25 listopada. Oznacza to, że łaziki Curiosity, który niedawno dotarł do miejsca, gdzie płynęła woda, łazik Perseverance, helikopter Ingenuity, Mars Reconnaissance Orbiter oraz orbitery Odyssey i MAVEN zostaną na chwilę pozostawione same sobie. Oczywiście ich urlop będzie się wiązał jedynie z brakiem wykonywania nowych poleceń, ponieważ wciąż będą wykonywały zaprogramowane wcześniej operacje. Te jednak polegają głównie na zbieraniu danych. 

Nasze zespoły misyjne spędziły miesiące na przygotowywaniu list rzeczy do zrobienia dla wszystkich naszych statków kosmicznych na Marsie.

 – Powiedział Roy Gladden, kierownik Mars Relay Network w Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA w Południowej Kalifornii. 

Warto także dodać, że opozycja Ziemi i Marsa to stosunkowo rzadkie, ale cykliczne zjawisko, które ma miejsce co około 26 miesięcy. Wynika to z faktu, że obie planety mają różne okresy orbitalne.

W przypadku Ziemi rok trwa 365,25 dni, natomiast rok na Marsie trwa 687 dni ziemskich, czyli 668 dni marsjańskich znanych jako sole. Ta różnica wynika natomiast z faktu, że jeden sol trwa 24 godziny, 37 minut i 22 sekundy. Możemy się także spodziewać, że za około 13 miesięcy Mars będzie wyjątkowo blisko Ziemi. To nie tylko sprawi, że łaziki marsjańskie będą komunikowały się z NASA o wiele szybciej, ale również da nam o wiele lepszy widok na Czerwoną Planetę.

Źródło: NASA, YouTube