W świecie gier mobilnych brakuje tytułów, które pozwalają przeżyć jakąś przygodę na spokojnie. Zdarza się, że mamy ochotę w coś zagrać, ale nie chcemy się denerwować. Jak wiemy większość gier poza satysfakcją z ukończenia poziomu lub wyeliminowania przeciwnika, potrafi także frustrować. Jeżeli macie ochotę zagrać, ale nie interesuje was wygrywanie i przegrywanie, to zainteresujcie się nową grą studia Nomada Studio o nazwie GRIS. Trafiła kilka dni temu na Androida i jest bardzo wysoko oceniana przez graczy.

GRIS jest platformówką na Androida, która uspokaja i relaksuje

Główną bohaterką jest tytułowa Gris. To młoda kobieta, która próbuje sobie poradzić z bolesnymi doświadczeniami. W trakcie rozgrywki przemierzamy kolorowy, spokojny i usłany łamigłówkami świat. Gra jest praktycznie pozbawiona tekstu, dialogów i wszystkiego, co w jakiś sposób mogłoby wstrzymać rozgrywkę. Dzięki temu gracz ma poczucie uczestniczenia w ciągnącej się historii, a nie w grze, która wymaga od niego wykonania misji lub zebrania odpowiednich przedmiotów. Sterowanie jest bardzo proste i intuicyjne. Bardzo szybko przestaniecie zwracać uwagę na ułożenie dłoni na przyciskach i dacie się całkowicie wciągnąć prowadzonej fabule.

Zobacz także: Door Kickers: Action Squad wkrótce na Androida

Skoro to platformówka, to oczywiście nie brakuje elementów zręcznościowych. Nie stanowią one jednak wyzwania. Jeżeli nie uda się gdzieś wskoczyć za pierwszym razem, to na pewno uda się za drugim. Zero stresu. Tylko przyjemne brnięcie do przodu. GRIS można pobrać ze sklepu Google Play. Cena wynosi 23,99 zł. Jest to kwota dość duża jak na mobilną produkcję, jednak nie będziecie żałowali. Oznacza to bowiem brak reklam i znienawidzonych przez wszystkich mikropłatności.

Źródło: Google Play, Android Authority, wiedza własna

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.