Wkrótce na naszych smartfonach z Androidem pojawi się świetna platformówka, którą do tej pory mogli się cieszyć posiadacze pecetów oraz konsol obecnej generacji. Door Kickers: Action Squad otrzymało dość wysokie oceny na tych platformach, więc miejmy nadzieję, że port na urządzenia mobilne będzie tak samo dobry.

Door Kickers: Action Squad pojawił się już w Google Play, ale jeszcze nie można go pobrać

Za stworzeniem gry stoi studio KillHouse Games. Nie ma na swoim koncie zbyt wielu produkcji. Właściwie na swojej stronie internetowej chwali się tylko serią Door Kickers i trzema grami, które wchodzą w jej skład. Door Kickers: Action Squad to bardzo dynamiczna dwuwymiarowa platformówka z pixel-artową grafiką. Gracz wciela się w członka SWAT-u, który musi się uporać z bandziorami grasującymi na ulicach miasta Nowhere City w USA. W grze znajdziemy 6 grywalnych postaci. Każda posiada unikalne zdolności. W arsenale upakowano ponad 60 broni i przedmiotów pomagających w walce. Door Kickers: Action Squad na Androidzie ma zapewnić wiele godzin zabawy. Przygotowano aż 84 poziomy. Gra nie jest liniowa, co powinno skłonić do sięgnięcia po nią kolejny raz, mimo jej ukończenia.

Zobacz także: Gra z uniwersum Gry o Tron także w AppGallery – Huawei ma powody do zadowolenia

Opis w Google Play sugeruje, że producent przygotowuje wersję demonstracyjną Door Kickers: Action Squad. Dzięki niemu będzie można bezpłatnie sprawdzić na Androidzie pierwsze 3 poziomy. Niestety nie wiadomo jeszcze kiedy będzie można je pobrać. Tajemnicą jest także premiera samej gry. Pozostaje więc skorzystanie z przycisku, odpowiadającego za wstępną rejestrację i czekanie na powiadomienie. Wersja na PC kosztuje około 50 złotych. Miejmy nadzieję, że na urządzeniach mobilnych przyjdzie nam za nią zapłacić dużo mniej.

Źródło: Android Police, Google Play, KillHouse Games

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.