Black Friday to potoczne określenie na piątek po Święcie Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych. Wiele sklepów oferuje mocno promowane wyprzedaże po obniżonych cenach i często otwierają się bardzo wcześnie, czasem już o północy lub nawet w Święto Dziękczynienia. Jednak w USA promocje te są naprawdę okazałe i są prawdziwe. W Polsce bywa różnie, a firmy często oszukują klientów podwyższając ceny.

Zobacz także: Oto najlepsze Widżety na Windows 11 – dodaj je za darmo!

Sklepy mogą oszukiwać klientów

Black Friday dopiero za 2 dni, a niektóre firmy wdrażają całe tygodnie ofert dla klientów np. Black Week. Ma to niewiele wspólnego ze świętem zakupów w USA. Oferty promowane przez sklepy są często nieatrakcyjne, a czasami nawet mają na celu oszukanie klienta. Tak zdarzało się w przeszłości – o szczegółach piszę w kolejnym akapicie.

Co ciekawe, użytkownicy Twittera i Wykopu twierdzili, że tak mogło być w przypadku najnowszej promocji w MediaMarkt. Jednak okazuje się, że te informacje są nieprawdziwe. Według MediaMarkt słuchawki, o których wspominano na Twitterze nie stanowiły oferty w ramach akcji Black Friday / Black Weeks.

Ponadto jeden z użytkowników Twittera zauważył też prawdopodobne oszustwo Media Expert. Telewizor Philips kilkanaście dni temu kosztował 3999 zł. Obecnie sklep chce go sprzedać za 4999 zł, po rzekomej obniżce z 5699 zł. Uważajcie na swoje pieniądze i tego typu „promocje”. W tym wypadku można dużo więcej stracić niż zyskać.

Oszustwa w Black Friday w Polsce to żadna nowość

Firmy działające w Polsce świetnie się odnajdują w „robieniu klientów w balona” na Black Friday. Przypomnijmy sobie kilka głośnych przykładów z kilku ostatnich lat, które niech będą przestrogą dla kupujących:

  • W 2015 roku Media Expert uruchomiło akcję „Nocne przeceny”. O godzinie 19:00 w Black Friday wystartowała oferta. Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało OK, dla osób, które nie śledziły cen. Jednak, gdy klient czekał od wielu dni na obniżkę produktu, mógł zobaczyć, że kilka minut po godzinie 19:00 cena się nie zmieniła. Pojawiła się jedynie adnotacja o rzekomej starej, wyższej cenie.
  • Za anty przykład niech posłuży Cortland, który w 2017 roku pokazywał mocno zawyżone ceny bazowe produktów, żeby klientowi wydawało się, że obniżka cen jest większa.

Żeby nie dać się oszukać, trzeba na bieżąco śledzić ceny pożądanych produktów w Internecie. Powstała nawet strona fakefriday.pl, która ma na celu ułatwienie wykrywania oszustw na Black Friday.

Zobacz także: Obowiązkowe aplikacje w AppGallery

Jeśli wykryjesz oszustwo, warto je zgłosić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Można napisać tam maila lub zadzwonić na infolinię, która działa od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 – 18:00. Nie pozwólmy by sklepy oszukiwały klientów!

Źródło: wykop, twitter, memisko

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.