Microsoft wystartował z nowym Edge nieco ponad rok temu i już jest hitem, ponieważ znajduje się na drugim miejscu na rynku przeglądarek. Chyba nikt wtedy nie sądził, że w tak krótkim czasie, przeglądarka stanie się jedną z najbardziej funkcjonalnych na rynku. Microsoft Edge jest przeznaczony dla nowoczesnych aplikacji i witryn w chmurze i bezproblemowo obsługuje starsze aplikacje. Może pomóc chronić użytkowników i dane, nawet jeśli znajdują się poza siecią firmową. Może też pomóc wzmocnić pozycję użytkowników, którzy wykorzystują program do pracy czy nauki, niezależnie od tego, czy są w domu, czy w biurze. Co prawda Microsoft kończy wsparcie dla Edge Legacy, ale wersja oparta na Chromium ma wszystko, co potrzeba wymagającemu użytkownikowi.

Microsoft Edge Legacy idzie w niepamięć

Microsoft Edge Legacy 87 aktualizacja

Wiele dzisiejszych krajobrazów IT to migawka technologii sprzed dziesięciu lat – aplikacje opracowane lata temu znajdują się obok programów niedawno wdrożonych. Użytkownicy chcieliby, aby transformacja cyfrowa była wspaniałą trampoliną do przyszłości, ale zamiast tego może wyglądać jak mieszanina nowoczesności i stylu retro. Nic dziwnego, bowiem modernizacja nawet jednej starszej aplikacji kosztuje średnio 335 000 USD. Jeżeli dana firma ma ich więcej, to taki problem jest bardzo kosztowny i czasochłonny.

Zobacz także: Włącz nowy Eksplorator plików w Windows 10. Wygląda i działa świetnie!

Modernizacja nie jest jednak czymś, czego można po prostu uniknąć. Microsoft Edge, który działa w ramach projektu open source Chromium, ma zapewnić najlepszą w swojej klasie zgodność i wydajność dla nowych wdrażanych aplikacji. Jednocześnie Microsoft Edge jest jedyną nowoczesną przeglądarką z trybem Internet Explorer, dzięki czemu możesz nadal korzystać ze starszych aplikacji.

Microsoft Edge Internet Explorer

Przyznam, że jest to jedna z moich ulubionych funkcji przeglądarki.

Dzięki obsłudze zarówno nowoczesnych, jak i starszych aplikacji w Microsoft Edge, problemy ze zgodnością powinny być rzadkie. Jeśli więc jakimś sposobem brakuje Ci Microsoft Edge Legacy, który zakończył żywot dzisiaj (chodzi o zakończenie wsparcia dla programu, które miało nastąpić 9 marca 2021 roku), to Edge oparty na Chromium nie powinien mieć problemów ze starymi programami.

Bezpieczeństwo ponad wszystko

W nowym świecie krajobraz bezpieczeństwa zostaje na nowo zdefiniowany. Zabezpieczanie aplikacji jest tak samo ważne, jak zabezpieczenie infrastruktury sieciowej, a stosowanie podejścia zerowego zaufania sprowadza zabezpieczenia do poziomu aplikacji. Programy używają tożsamości, uprawnień do danych w celu wymuszenia bezpieczeństwa, a Microsoft Edge pomaga to bezpieczeństwo osiągnąć.

Przeglądarka automatycznie loguje użytkowników za pomocą kont Azure Active Directory (Azure AD) i dzięki wbudowanej obsłudze dostępu warunkowego usługi Azure AD używa sygnałów tożsamości użytkownika i urządzenia do przyznawania dostępu do zasobów firmowych. Microsoft Edge obsługuje również funkcję Microsoft Endpoint Data Loss Prevention, która rozpoznaje etykiety klasyfikacji danych, aby zapobiec niewłaściwemu udostępnianiu, przenoszeniu lub wykorzystywaniu danych. Microsoft Edge jest najlepszy w swojej klasie, z najwyżej ocenianą ochroną przed phishingiem i złośliwym oprogramowaniem oraz funkcją Application Guard, która uruchamia przeglądarkę w izolowanym kontenerze systemu Windows 10. Dzięki tym funkcjom i obsłudze podejścia zerowego zaufania Microsoft Edge jest bezpieczniejszy niż Google Chrome w firmach, które pracują na Windows 10.

Definiowanie nowych doświadczeń pracowników

Podobnie jak zabezpieczenia, aplikacje i narzędzia definiujące środowisko pracy muszą odzwierciedlać nowe sposoby pracy – w tym przeglądarkę. Obecnie przeciętny pracownik spędza ponad godzinę dziennie na wyszukiwaniu lub odtwarzaniu informacji, które już istnieją w jego organizacji – ponad trzykrotnie dłużej niż zaledwie pięć lat temu. Dzięki wbudowanej i domyślnie włączonej wyszukiwarce Microsoft, pracownicy mogą wyszukiwać pliki wewnętrzne, współpracowników lub zasoby wewnętrzne za pomocą paska adresu lub za każdym razem, gdy otwierają nową kartę w przeglądarce.

Start Up Boost to najnowsza funkcja wydajności w Microsoft Edge, która będzie domyślnie włączona w wersji 89. Dzięki tej opcji przeglądarka uruchamia się o 29-41% szybciej po ponownym uruchomieniu systemu Windows 10, co jeszcze bardziej wpływa na szybkość korzystania z programu. Na plus z pewnością można zaliczyć też usypiane karty, o których niedawno pisałem.

Źródło: microsoft

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.