Listopad już się kończy, a świat technologii posuwa na przód. Jeśli przegapiliście jakieś newsy, to czas nadrobić zaległości. W SPT (subiektywnym podsumowaniu tygodnia) przedstawiam najważniejsze informacje minionego tygodnia okraszone moim komentarzem np. przemyślenia dotyczące Asystenta Google. Zapraszam do lektury.

Pochwała

Zakaz korzystania ze smartfona na przejściach dla pierwszych. Nie dziwię się, że takie przepisy mają być wprowadzone. Jestem dobrym przykładem osoby, która korzysta ze smartfona zbyt dużo, nawet poruszając się pieszo po mieście. Nie raz zdarzyło mi się przejść przez ulicę, niedokładnie spoglądając, czy nie zbliżają się auta. Pieszy w trakcie wchodzenia i podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko nie będzie mógł korzystać z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń upośledzających prawidłową percepcję, zwłaszcza wzrokową, a tym samym ocenę w zakresie bezpiecznego wejścia i pokonania jezdni lub torowiska.

Black Friday i Cyber Monday. Czarny piątek już za nami, ale niektóre promocje jeszcze trwają. Wiele sieci handlowych i sprzedawców postanowiło przedłużyć święto promocji. Akurat taki zabieg mi się nie podoba, ponieważ przedłużone promocje to zazwyczaj bardzo niewielkie obniżki. Nie zmienia to faktu, że warto zajrzeć do wpisu Kacpra, który przygotował do Was tylko najlepsze oferty, które być może jeszcze są dostępne.

mObywatel bardziej nowoczesny. Ta aplikacja jest naprawdę świetna. Bardzo podoba mi się fakt, że nie muszę nosić ze sobą dowodu osobistego, bo mam go w telefonie. E-recepty w smartfonie to też wygoda, dzięki której nie muszę martwić się o zgubiony „papier”. Twórcy jednak nie poprzestaną na kilku funkcjach. Aplikacja przejdzie metamorfozę. Niedługo zobaczymy zupełnie nowy wygląd, który bardzo przypadł mi do gustu.

Microsoft Edge 87 już dostępny. Gigant z Redmond nie spoczywa na laurach i aktualizuje swoją konkurencyjną przeglądarkę. W jej nowej wersji zobaczymy przykładowo lepsze opcje prywatności dla firm, porównywarkę cen wspartą kuponami, a także ulepszoną obsługę plików PDF. Jeżeli jeszcze nie macie najnowszej wersji, warto zajrzeć do ustawień i informacji o Edge.

Krytyka

Asystent Google jest do kitu. W tym tygodniu pomarudziłem na Asystenta Google, który dla mnie jest prawie bezużyteczny. Jako argumenty podałem brak wsparcia języka polskiego w głośnikach Google, brak wsparcia dla języka polskiego w Spotify przy użyciu Android Auto. Wkurza mnie też potrzeba odblokowania ekranu na smartfonie, jeśli chcę, aby komenda została zrealizowana. Te argumenty sprawiają, że Asystent Google nie ma dla mnie żadnej wartości dodanej. Co ciekawe, większość z Was podzieliła moje argumenty.

Twitter Fleets. Najgorsza funkcja mediów społecznościowych dotarła także na Twittera. Twitter Fleets to nic innego jak relacje, czy też Stories znane z Instagrama lub Mój Dzień z Messengera. O ile funkcja ta na Instagramie jest świetna i się sprawdza, to już na Messengerze i Facebooku mnie po prostu irytuje. Nie rozumiem, czemu ma służyć ta funkcja na Twitterze, który został stworzony do komunikowania krótkich i prostych informacji.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.