Oto funkcje oprogramowania Apple, bez których nie mógłbym żyć

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-12-02

Mamy nie tylko czas na podsumowania. Koniec roku może być przerwą od patrzenia na wszystko, przez pryzmat tego, co firmy technologiczne będą robić w przyszłości. Zamiast tego przypominamy sobie o wszystkich rzeczach, z których mamy przyjemność korzystać. W oprogramowaniu Apple jest kilka elementów bez których nie mogę się obejść. To rzeczy z których korzystam codziennie, a moje życie nie byłoby takie same… gdyby ich nie było. Oto oprogramowanie Apple i jego funkcje, które ułatwiają mi codzienne życie i za które jestem najbardziej wdzięczny.

Zobacz także: Najlepsze aplikacje dla macOS – w dodatku za darmo

AirDrop

Niektórzy pamiętają czasy, kiedy pliki przenoszone były w obie strony za pomocą wrzucenia ich na dyskietkę. Teraz na urządzeniach z Cupertino możemy bezproblemowo przenieść duży plik, PDF lub wideo, które ma kilka GB, między dwoma urządzeniami za pośrednictwem AirDrop. Korzystam z tej opcji każdego dnia, głównie do przenoszenia plików z iPhone’a na Maca. Funkcja jest również nieoceniona przy wysyłaniu plików innym osobom, gdy nie mamy niezawodnego połączenia internetowego. AirDrop niesamowicie ułatwia życie, a początkowo dostępny był tylko na systemie macOS. Świetnie, że od kilku lat działa też między urządzeniami z systemem iOS, a komputerami Mac.

Oprogramowanie Apple

Apple Music

Steve’a Jobsa uważał, że ​​nikt nigdy nie chciałby wypożyczać muzyki. Co się stanie, jeśli Twoja usługa przesyłania strumieniowego przestanie działać i stracisz wszystkie swoje utwory? Co by było, gdybyś był w miejscu, w którym nie ma połączenia z Internetem? W domu mam kilkaset płyt CD, uwielbiam moją kolekcję i nigdy nie rozstanę się z tym sposobem słuchania muzyki. Tylko, że z drugiej strony nie zabiorę ich wszędzie ze sobą… Apple Music umożliwił mi dodanie do biblioteki w iCloud całej mojej kolekcji, dzięki czemu jest ona zawsze dla mnie dostępna. W dodatku Apple Music umożliwia natychmiastowe zapoznawanie się ze wszystkimi nowościami oraz nowymi wydaniami starszych albumów. Argument o braku połączenia internetowego też nie jest w tym wypadku aktualny. Wszystkie interesujące mnie płyty i tak pobieram na dysk komputera, czy iPhone’a.

Oprogramowanie Apple

CarPlay

CarPlay jest dla mnie cały czas nowością. Wcześniej w samochodzie korzystałem z niewygodnego uchwytu na smartfon, aby podczas jazdy widzieć na przykład wskazówki z nawigacji. Teraz mogę rzucić okiem na ekran w desce rozdzielczej, aby uzyskać większy i lepszy obraz, nie wspominając już o znacznie lepszym interfejsie. Implementacja aplikacji Wiadomości umożliwia odpowiadanie na wiadomości tekstowe bez rozpraszania uwagi. CarPlay zdecydowanie służy bezpieczeństwu, ale za tym idzie też niesamowity komfort. W dodatku używanie tego rozwiązania nie oznacza konieczności kupowania nowego samochodu. Na rynku jest wiele rozwiązań, które umożliwiają zaaplikowanie CarPlay także do tych starszych.

Pęk kluczy iCloud

Nasze życie jest pełne haseł, a moja miłość do Pęku kluczy iCloud jest ogromna. Bezproblemowa integracja tego rozwiązania z chmurą Apple oraz Face ID czy Touch ID, stronami internetowymi w Safari, ale także aplikacjami na moich różnych urządzeniach Apple sprawia, że ​​ustawianie i zapamiętywanie silnych haseł dla każdej strony jest dziecinnie proste. Pęk kluczy iCloud jest wbudowany we wszystkie urządzenia Apple i jest całkowicie darmowy, nie ma powodu, aby z niego nie korzystać. Funkcja niesamowicie ułatwia korzystanie z setek haseł, wspomaga tworzenie nowych, a autoryzacja jest niesamowicie łatwa.

Źródło: Macworld






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x