Nadszedł czas na nowe Apple TV. Jakie zmiany zobaczymy?

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-08-01

Apple ostatnio kładzie coraz większy nacisk na usługi strumieniowego przesyłania. Nadszedł chyba też czas przemyślenia jak ma działać odpowiedni temu sprzęt. Apple TV 4K obchodzi drugą rocznicę obecności na rynku. Dla produktu Apple to niezbyt wiele, a akcesorium dobrze sobie radzi w rywalizacji. Obsługa Dolby Vision Atmos czy ulepszenia w tvOS 13, dostępne jesienią na pewno mogą tchnąć nieco świeżości w urządzenie. Jednak samo Apple TV wygląda i działa tak jak model poprzedniej generacji – znany od czterech lat. Nie znaczy to jednak, że nie ma miejsca na poprawę. Firma intensywnie wdraża kolejne usługi przesyłania strumieniowego, umożliwiając subskrypcję innym dostawcom z poziomu aplikacji TV. Jesienią zostanie też uruchomiony nowy serwis czyli Apple TV+

Zobacz także: Windows 10 S bez tajemnic. Wszystko, co musisz wiedzieć o lekkim OS

Nowe Apple TV to nowy pilot

Apple TV 4K oraz Apple TV HD to świetne urządzenia, ale z fatalnym pilotem. To akcesorium działa gorzej niż podobne piloty do dekoderów, sprzętu stereo czy konkurencyjnych sprzętów. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest inaczej. Pilota trzymamy w dłoni, ale ten od Apple jest po prostu nieergonomiczny. Jest symetryczny, a przyciski są do siebie tak podobne, że prawie niemożliwe jest określenie jak go trzymamy – nie patrząc na niego. Touchpad to świetny pomysł, ale w praktyce komplikuje interfejs. Niewielkie rozmiary i nasza, ograniczona precyzja kciuka sprawiają, że nie obsługuje się go łatwo. Nie wydaje się, żeby wyposażenie pilota kolejnej generacji w same przyciski było jednak dobrą opcją. Tak samo jak wbudowanie energochłonnego wyświetlacza. Obecny zestaw funkcji jest w porządku. Zdecydowanie lepiej spisywało się koło dostępne we wcześniejszej wersji. Powinno zastąpić touchpada. Sam pilot powinien być nieco dłuższy i ergonomicznie zakrzywiony, co sprawi, że będzie pasował do dłoni. Przyciski powinny być lepiej wyczuwalne pod kciukiem. 

Apple TV oczekiwania

Nowe Apple TV i nowy design

Urządzenie cały czas prezentuje się dobrze, ale nie zmienia się praktycznie w ogóle. Z drugiej strony takie akcesorium, mimo tego, że jest na widoku nie powinno specjalnie rzucać się w oczy. Kolor czarny jest oczywistym wyborem, bo znika z pola widzenia, szczególnie w zaciemnionym pomieszczeniu. Niemniej matowe wykończenie sprawiłoby, że Apple TV wyglądałoby lepiej. Obecna wersja jest grubsza od poprzedniej. Zmniejszenie grubości polepszyłoby prezencję sprzętu i umożliwiło łatwiejsze umieszczenie obok innego urządzenia. 

Nowe Apple TV i procesor A12

Obecna wersja 4K, napędzana jest procesorem A10X. Na ten moment jest on wystarczająco mocny dla takiego sprzętu. To urządzenie nie służy jednak tylko do przesyłania strumieniowego. Istnieje wiele przydatnych aplikacji dostępnych w App Store. Nie zapominajmy też o nadchodzącej usłudze Apple Arcade. Apple TV służy tez do jako centrum sterowania inteligentnego domu. Nowa funkcja bezpiecznego wideo przez HomeKit, która zadebiutuje w tym roku, przetwarza i szyfruje pliki na urządzeniu. Oznacza to, że potrzebuje bardzo wydajnego procesora. Firma z Cupertino powinna zaktualizować procesor do A12 w kolejnej generacji. Zaoferowałoby to lepszą wydajność oraz przetwarzanie grafiki. Nie ma jednak potrzeby by zaimplementować układ A12X znany z iPada Pro. Jest o wiele szybszy, ale wciąż niewystarczający by konkurować z PS4 Pro czy Xbox One X, a kosztowałby niepotrzebnie więcej.

Źródło: własne, Macworld



x