Nie martw się o promieniowanie 5G – w Polsce zadbamy o to

mm Paweł Maretycz Artykuły 2019-03-13

Sieć 5G budzi wiele kontrowersji. Największe z nich to te związane z aferą wokół Huaweia, który został oskarżony przez amerykański rząd. Mimo braku dowodów na takie działania chińskiej firmy sprawa wciąż budzi wiele emocji. Nie są to jednak jedyne zawirowania wokół sieci 5G. Kiedy większość świata martwi się rozwojem sieci bez udziału chińskiego giganta, tak mała, ale niezwykle głośna grupa organizuje polowanie na czołownicę, którego główną ofiarą jest sieć 5G.

Nie ma się czego obawiać, SI2PEM zadba o nasze bezpieczeństwo

SI2PEM

Ruch przeciwników sieci 5G ciągle przybiera na sile. Argumentów przeciwko powstaniu sieci jest cała masa. Od obawy o życie i zdrowie zaczynając, po kontrolę narodzin, wybicie większości populacji za pomocą promieniowania, na kontroli umysłów kończąc. Spójrzmy jednak, jak wygląda to w rzeczywistości. Istnieje coś takiego jak limity natężenia promieniowania elektromagnetycznego. Te w Polsce są jednymi z najniższych w Europie. Z tego właśnie względu niektóre nadajniki 5G mogą, ale nie muszą przekroczyć te wartości. Warto jednak pamiętać, że limity w Polsce są ponad stukrotnie niższe, niż w większości Europy. Nie wynika z tego więc, że promieniowanie z nadajników 5G jest wysokie, a jedynie, że polskie normy są niezwykle restrykcyjne.

Zobacz też: Harry Potter: Wizards Unite – wiemy już wszystko! Zobaczcie gameplay

Dodatkowo przekroczenie norm nie koniecznie wynika ze zbyt wysokiego natężenia. Problemem mogą być same pomiary i analiza wyników. W tym celu powstał System Informacji o Instalacjach Wytwarzających Pole Elektromagnetyczne (SI2PEM). 

System monitorujący natężenie pola elektromagnetycznego jest nam potrzebny z wielu względów. Jest potrzebny operatorom po to, żeby łatwiej i bardziej efektywnie mogli planować budowę sieci. Ale jest nam też przede wszystkim potrzebny dla obywateli, którzy oczekują informacji o natężeniu pola elektromagnetycznego, które ich otacza — stwierdziła Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji.

Nie ma powodów do obaw

Warto także pamiętać, że nie stwierdzono jak dotąd wysokiej szkodliwości promieniowania elektromagnetycznego. Według badań Światowej Organizacji Zdrowia  jest ono znacznie bezpieczniejsze niż  kawa, aloes czy… talk dla dzieci.

System SI2PEM, który zaczynamy budować, będzie dawał wszystkim jasną, klarowną, spójną informację o istniejących wartościach natężenia pola elektromagnetycznego w środowisku. Dane będą pochodziły zarówno od operatorów, którzy przedstawiają sprawozdania z badań do działów ochrony środowiska, jak i z prowadzonych symulacji ciągłych rozkładów natężenia pola elektromagnetycznego. Będzie to w pełni darmowy system internetowy, składający się z dwóch modułów. Pierwszy moduł będzie prezentował na mapach wyniki pomiarów przedstawianych w sprawozdaniach z badań pól elektromagnetycznych do wydziałów ochrony środowiska. Drugi to moduł symulacji, gdzie na podstawie zaawansowanych metod analizy matematycznej będziemy w stanie wyznaczać pewne wartości rozkładu natężenia pól w środowisku w zasadzie w dowolnie wybranym miejscu na terenie Polski – tłumaczy Rafał Pawlak z Instytutu Łączności w Warszawie.

Oznacza to, że każdy będzie mógł sprawdzić faktyczny poziom promieniowania w swojej okolicy. Jest więc szansa na rozwianie wątpliwości sceptyków? Niektórych na pewno. Jednak ci, którzy doszukują się w 5G spisku rządowego/międzynarodowego/kosmitów/reptilian/diabła/cyklistów/iluminati/masonerii — niepotrzebne skreślić — uznają system SI2PEM za dowód potwierdzający ich racje. Nie możemy jednak dać się zwariować niewielkiej grupie. Rozwój sieci 5G jest niezwykle istotny dla naszej gospodarki, która w znacznym stopniu opiera się na wymianie informacji.

Rozwój 5G jest dla nas niezwykle istotny

O ile XX wiek był nazywany wiekiem atomu, tak XXI wiek jest nazywany wiekiem informacji. Szybki i stabilny internet jest istotny w niemal każdej branży. Od zawodów związanych z IT po teoretycznie całkowicie od niej oderwane rolnictwo. Według szacunków w ciągu kilku lat średnie zużycie danych w Polsce wyniesie 81 GB miesięcznie na jednego użytkownika. Dla porównania w 2017 roku było to tylko 3,5 GB. Oznacza to, że pojemność sieci 4G zostanie przekroczona, co może sparaliżować internet mobilny. O ile w przypadku dużych miast można spokojnie opierać się na sieci kablowej przy pracy stacjonarnej, tak w wielu mniejszych miastach i wsiach internet mobilny jest jedynym źródłem szybkiego dostępu do sieci. Nie należy także zapominać o pracy w terenie. Dlatego też rozwój sieci 5G jest w naszym kraju koniecznością.  SI2PEM nie tylko rozwieje wątpliwości ludzi zmanipulowanych przez szarlatanów, ale także ułatwi budowę i optymalizację sieci. Projekt już wystartował, chociaż prace nad nim mają trwać około 18 miesięcy, więc uruchomienie go jest planowane dopiero na sierpień 2020 roku.

Źródło: newseria

 





x