Baterie w iPhone – Apple całkowicie zmienia podejście do napraw

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-03-05

Apple ma bardzo specyficzne podejście do obsługi serwisowej swoich urządzeń. Mimo wszystko użytkownicy sprzętów z nadgryzionym jabłkiem w logo zwykle cenią sobie jego niezawodność oraz obsługę serwisową. Jednak wszystko jest idealne do momentu gdy obowiązuje nas gwarancja producenta, ewentualnie chronią nas zapisy prawa konsumenckiego. Oczywiście naprawy, w przypadku obowiązywania gwarancji możliwe są tylko w autoryzowanych serwisach. Jakakolwiek wizyta w innym punkcie serwisowym od razu wyklucza działanie naszej gwarancji. Z resztą taka polityka nie dziwi mnie i nie jest obca innym firmom. Dlaczego producent urządzenia miałby odpowiadać za błędy czy ingerencję innych serwisantów? Amerykanie znani są z tego, że niezbyt lubią się z tymi ostatnimi. Dotychczas baterie w iPhone i ich wymiana w nieodpowiednim miejscu mogły być problemem.

Zobacz także: Ile kosztuje wyprodukowanie Samsunga Galaxy S10+?

Baterie w iPhone – Apple zmienia nastawienie

Serwis MacRumors uzyskał nowe informacje, świadczące o tym, że nastawienie Apple się zmienia. Dokument, według informacji portalu został pozyskany z dwóch wiarygodnych źródeł. Zmiana po raz pierwszy została zauważona przez francuski blog iGeneration. Dotąd iPhone’y, w których wykryto nieautoryzowaną ingerencję nie mogły być naprawiane w Autoryzowanych Serwisach Apple. Najnowsze wiadomości mówią o tym, że od teraz sytuacja się zmienia. W krajach, w których firma z Cupertino posiada własne sklepy stacjonarne takie urządzenia będą też obsługiwane w punktach Genius Bar. Informacja ta bardzo wiele zmienia. Dotychczas, zarówno serwisy firmy jak i Genius Bary były tak poinstruowane, żeby odmawiać obsługi smartfonów z bateriami innych firm, czyli zamiennikami – niezależnie od okoliczności.

Baterie w iPhone – co mówi gwarancja Apple?

Szczegółowe informacje na ten temat zawarte są choćby na stronie firmy. Możemy tam znaleźć poniższe dane: 

Gwarancja nie obejmuje uszkodzeń spowodowanych wypadkami lub nieautoryzowanymi modyfikacjami. Szczegółowe informacje są zawarte w warunkach gwarancji. Masz możliwość sprawdzenia statusu gwarancji przez Internet oraz uaktualnienia informacji dotyczących dowodu zakupu, jeśli dane, które mamy, są błędne.

Dlatego też najnowsze informacje tak wiele mogą zmienić dla konsumentów. Dotychczas, w wielu przypadkach, jedna ingerencja wykluczała jakiekolwiek naprawy. Teraz prawdopodobnie sytuacja całkowicie się zmieni.

Baterie w iPhone – co zmieni się dla nas?

Jeżeli naprawa nie ma związku z baterią, serwisy Apple i Genius Bary są instruowane tak, aby zignorować zamiennik akumulatora i kontynuować naprawę zgodnie z wewnętrznymi procedurami Apple. Może to obejmować wymianę wyświetlacza, płyty głównej, mikrofonów itp. Oczywiście za standardową opłatą. Z drugiej strony jeśli problemem jest sama bateria, od teraz możemy wymienić ją w serwisie na oryginalną. Wcześniej nie było to możliwe. Według dokumentów, serwisant musi rozładować akumulator poniżej poziomu 60%. Wielu użytkowników nieświadomie naprawiało swoje telefony w innych punktach. Obecne regulacje mogą pomóc naprawić im błędy.

Źródło: MacRumors



  • variete

    Baterie w iPhone – co zmieni się dla nas?

    Dla nas nic się nie zmieni – większość czytelników Android.com.pl nie używa iPhone’ów.
    O ile osobiście nie mam większych problemów z materiałami dotyczącymi Apple’a w tym serwisie, o ile donoszą o czymś naprawdę istotnym ogólnie dla branży, to jednak irytuje mnie wpieprzanie każdej pierdoły dotyczącej smartfonów, które leżą poza kręgiem zainteresowań odbiorców tego bloga. Ogarnijcie się trochę – publikowanie byle publikować – nie skończy się dla Was dobrze. Jeśli macie za mało newsów, popracujcie w tym czasie np. nad jakimiś ciekawymi tutorialami, testami (niekoniecznie tylko sprzętu), jakichś rozwiązań czy workflow. Na pewno byłoby to ciekawsze, niż czytanie o zupełnie dla nas nieistotnym aspekcie serwisowania urządzeń spod znaku jabłka!

    • Może to dziwne, ale często tutaj prędzej dowiem się o ciekawostkach do mojego iPhone, niż na dedykowanych serwisach :).
      Jako użytkownik równolegle iOS-a jak i androida, mnie osobiście to nie przeszkadza, ale rozumiem społeczność Androida, że wielu z was irytuje wstawianie tutaj informacji o produktach nie związanych z androidem.

      • Michał

        Piszą o androidzie, Windowsie, apple, o lego, o programowaniu… Ale tylko na widok apple niektórzy tocza pianę. Tak samo jest na forum wieswagena gdy ktoś napisze o mercedesie 🤣

        • Damian Kuśmierz

          Akurat o Windowsa i poradniki instalowania rozszerzeń w Chrome piana też była bita

      • Si3wc4

        A powiedz proszę, czy kiedy przeglądasz portale o tematyce Apple’owskiej jest tam równie dużo artykułów poświęconych Androidowi?

        • Szczerze to nie pamiętam, ale chyba nie trafiłem na artykuł o tematyce androida.

          • Mariusz Nowak

            Poczytaj choćby Macrumors – jeden z najlepszych serwisów o Apple. Regularnie i wyczerpująco poruszają tematy androidowych nowości.

      • Mariusz Nowak

        W zasadzie to miło mi to słyszeć;) Reszta naszych czytelników może być spokojna. Przewaga artykułów o Androidzie nie jest zagrożona. Jednak wszystkie inne ciekawe tematy technologiczne będziemy poruszać.

        • Od ponad pół roku jestem użytkownikiem iOS-a. Jednym z powodów, dla którego zrobiłem migrację do innego systemu, była chęć zapoznania się z systemem iOS, aby na własnej skórze przekonać się, ile zalet ale też ile wad ma ten system dla mnie jako zwykłego użytkownika. Poza tym będąc w posiadaniu smartfona z iOS mogę przynajmniej wypowiadać się mając wiedzę a nie teorię i domysły.
          Nie zarzekam się, że pozostanę na zawsze z iOS-em i że to jest takie „amejzing” jak to piszą wyznawcy jabłuszka. Nie jest amejzing 😀 – jest normalnie.
          Wiele lat użytkowałem sprzęt z androidem i nadal z niego korzystam (inne smartfony + tablet), dlatego dla mnie przewaga tematyki o androidzie jest bardzo istotna, a jednocześnie miło jest czasem poczytać coś z tematu iOS. Myślę, że nikogo to nie urazi jak od czasu do czasu pojawi się coś nie związanego z androidem 🙂

          Pozdrawiam cały zespół Android com pl – robicie wielką robotę



x