aliexpress

Chińscy sprzedawcy z Aliexpress znaleźli już sposób na obejście polskiego VAT-u i cła!

Artykuły

Jakiś czas temu wybuchła afera z powodu zapowiedzi wzmożenia kontroli celnych paczek z Chin. Oskarżono o to rząd, po czym okazało się, że winę za wszystko ponosi głównie Allegro, które pod przykrywką dobra sprzedawców walczy o własny biznes. Aliexpress to poważny konkurent, także podjęto się próby wykończenia go. Plan się niby udał, jednak już znalazła się tylna furtka…

Kontrole celne to fakt

Nie przegap
Huawei Mobile Services – wszystko, co musisz wiedzieć o HMS w jednym miejscu
Huawei Mobile Services hms uslugi co to jest
Rosnąca popularność Huawei Mobile Services, w skrócie HMS, a w Polsce Mobilne Usługi Huawei to nic innego jak wypadkowa rozwoju jednego z największych graczy na mobilnym rynku. Perturbacje światowych mocarstw często zbierają żniwa tam, gdzie byśmy się tego nie spodziewali. Stany Zjednoczone i Chiny wciąż szukają porozumienia, choć najbardziej poszkodowanym wydaje się właśnie Huawei. Gigant […]

Zgodnie z zapowiedziami faktycznie wzmożono kontrole celne. Otworzono centrum celno-pocztowe w Lublinie, którego podstawowym celem jest właśnie kontrolowanie paczek z Chin. W ciągu 3 tygodni grudnia łupem celników padło… 100 paczek, kolejne 150 trafiło do depozytu. Cóż, przy skali zakupów z Chin jest to raczej bardzo mały procent. Z oclonymi paczkami pojawił się jednak pewien problem. Teoretycznie VAT i cło to nie miliony, ewentualna opłata nie powinna zwalić z nóg. W rzeczywistości musimy zapłacić też za kwestie czysto administracyjne tj. przedstawienie do kontroli celnej, przedstawienie adresatowi dowodu odprawy celnej i zainkasowanie przez Pocztę Polską należności celnych. W ten sposób za paczkę wartą 1 zł zapłacimy 18,13 zł, a za paczkę wartą 50 zł służba celna zażąda 29,40 zł. Krótko mówiąc opłaty mogą kilkukrotnie przewyższyć wartość zamówienia!

Zobacz też: AliExpress wcale nie takie fantastyczne? Uważajcie na smartfony i tablety z portalu!

Chińczycy znaleźli obejście

Zgodnie z prawem Unii Europejskiej przesyłki o wartości do 22 euro są całkowicie zwolnione z VAT-u. W Polsce to nie działa, ponieważ Polska nigdy nie przyjęła tego prawa. Przyjęło go za to wiele innych państw, co wykorzystali Chińczycy. Przesyłek nie wysyłają oni bezpośrednio do kraju adresata, a to innego państwa w Unii Europejskiej, gdzie tego typu przesyłki są zwolnione z podatku. Następnie pośrednik przesyła paczkę już do docelowego odbiorcy. Przesyłka jest wysłana de facto z terenu Unii Europejskiej, a więc nie płacimy za nią podatku. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich paczek, takie wysyłki mogłyby być nieopłacalne. Prawdopodobnie wysyłane są w ten sposób większe lub droższe przedmioty. Z tego co zauważyłem dzieje się tak w przypadku paczek zamówionych poprzez Aliexpress Standard Shiping.

Zobacz też: [Recenzja MiC] Test odbiorników audio Bluetooth z Aliexpress za 9, 11 i 80 zł

Czy to wszystko miało sens?

Odnoszę wrażenie, że na wszystkim najbardziej straciło samo Allegro. Wątpię, aby zarobili na ocleniu 100-250 paczek, nawet pieniądze zarobione przez państwo prawdopodobnie nie pokryją kosztów. Allegro bez wątpienia straciło wizerunkowo, osoby którym opodatkowano paczki z Chin prawdopodobnie będą darzyć tę platformę szczerą nienawiścią. Z samych kontroli nic nie wyszło, skontrolowanie garstki paczek nic nie da, skończyło się na straszeniu w mediach. Chińczycy szybko poradzili sobie z problemem, nadal możemy bezkarnie kupować między innymi elektronikę z Aliexpress oraz prawdopodobnie innych sklepów. Czy był sens rozkręcać całą tę aferę?






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x