AliExpress wcale nie takie fantastyczne? Uważajcie na smartfony i tablety z portalu!

mm Michał Derej Artykuły 2018-06-25

AliExpress w przeciągu zaledwie kilku lat szturmem podbiło polski rynek. Nasi rodacy uwielbiają zaopatrywać się na tej platformie handlowej, głównie ze względu na olbrzymi wybór towarów oraz niezwykle przystępne ceny, z którymi nie są w stanie konkurować przedsiębiorcy z Polski. Niestety okazuje się, że kupowanie na AliExpress może wcale nie być tak fantastycznym doświadczeniem – na platformie aukcyjnej wciąż znaleźć można sporo oszustów, którzy tylko czekają na mniej świadomych użytkowników. W tym artykule przedstawię Wam, dlaczego kupowanie smartfonów i tabletów z AliExpress może być bardzo ryzykowne, nawet z ochroną kupujących. 

Kupno smartfonów i tabletów na AliExpress może być ryzykowne

Jak zapewne wiecie, sprzedawcom na AliExpress nie zawsze można ufać na słowo. To, że dany przedmiot na aukcji opisywany jest w pewien sposób, nie oznacza, że tak samo będzie w rzeczywistości. Zazwyczaj wszelkie nieścisłości umykają jednak naszej uwadze ze względu na typ produktów, które kupujemy – najczęściej są to bowiem drobne przedmioty, których wartość nie przekracza kilkunastu dolarów. Pamiętajcie jednak, że na tym portalu aukcyjnym użytkownicy mogą zakupić również smartfony czy tablety – przed kupowaniem tego typu urządzeń chciałem ostrzec Was w tym artykule.

Zobacz też: Jak zwiększyć liczbę FPS-ów w grach mobilnych?

Na samym początku przytoczę historię pewnego użytkownika Reddita o nicku ali_depressed. Bohater naszej opowieści pewien czas temu postanowił zakupić na AliExpress tablet z jednej z aukcji. Problemy zaczęły się, jednak gdy urządzenie zawitało do domu użytkownika.

Whisky w tle miała zapewne symbolizować klasę premium. Wyszło jednak dość komicznie.

Po chwili zabawy konsument zorientował się, że coś jest nie tak – wersja Androida nie zgadzała się z opisem produktu, a preinstalowany program Z-CPU ukrywał przed użytkownikiem prawdę. Fałszywa okazała się również ilość pamięci wewnętrznej oraz typ procesora. Użytkownik postanowił zatem zażądać zwrotu pieniędzy zgodnie ze standardową procedurą znaną z portalu AliExpress.

aliexpress zakupy scam oszustwo

Spory na AliExpress nie zawsze działają tak, jak należy

Bohater naszej opowieści postanowił otworzyć spór – w końcu AliExpress zawsze stoi po stronie konsumenta, zatem wszystko powinno pójść zgodnie z przewidywaniami, prawda? Okazuje się, że nie do końca – po wstępnej analizie wszystkich dowodów przez pracownika portalu aukcyjnego, platforma zaoferowała zwrot jedynie 25% ceny produktu. Konsument nie zgodził się i zaktualizował spór o większą ilość świadectw na nieuczciwość sprzedawcy. W tym momencie jednak AliExpress zdecydowało, że wszystkie żądania użytkownika są niepoprawne i nie należy mu się żaden zwrot, pomimo tego, że jeszcze kilka dni wcześniej oferowali mu częściową refundację. Nasz bohater został zatem na lodzie i swoją historię opisał na portalu Reddit po to, by nikt z nas nie musiał przechodzić przez podobne wydarzenia w swoim życiu.

Co robić, jak żyć?

Jeśli chcecie uniknąć podobnych sytuacji, to dobrym wyjściem może okazać się niezamawianie niemarkowej elektroniki z AliExpress. Sprzedawcy często oszukują na droższych produktach, a w sporach bardzo ciężko udowodnić im winę. Do zakupu elektroniki z Chin służą dedykowane strony, takie jak chociażby Gearbest, które są pełnoprawnymi sklepami, a nie portalami aukcyjnymi. Co więcej, podczas zamawiania z AliExpress należy dokładnie czytać opisy aukcji. Warto również powstrzymywać się od zakupu niepewnych urządzeń od sprzedawców bez żadnych sensownych opinii; pierwsze spotkanie z produktem może okazać się bowiem niezbyt przyjemnym doświadczeniem. Pamiętajcie również, by na platformie nie wystawiać żadnych opinii bez dogłębnej analizy otrzymanego towaru. Warto również wiedzieć, że w ostateczności pozostaje Wam procedura chargebacku, o którą poprosić możecie Wasz bank – taki krok niestety spowoduje m.in. permanentne zablokowanie Waszego konta na AliExpress. Zachowajcie ostrożność!

Źródło: Reddit + własne



  • Paweł Łabędź

    Śmiać się czy płakać aliexpress be ale gearbest który często paczek nawet nie wysyła już cacy super reklama nic tylko walnąć facepalm

  • Łukasz

    Czemu wszyscy nazywają Aliexpress portalem aukcyjnym? Przecież tam nie ma żadnych aukcji. Po za tym jeżeli chodzi o zakupy na chińskich stronach to wolę wish.com Oddają 100% kasy jak produkt jest niezgodny z opisem i nie trzeba go odsyłać. Trzeba tylko uważnie przeczytać opis. Kiedyś kupiłem słuchawki BT za 89PLN, miały mieć ANC, nie miały. Napisałem do nich, kasę oddali i jest gucio.

    • Karol Makowski

      Wish.com hahahaha
      jeden wielki syf
      Zamówiłem słuchawki za 60zł, portfel za 40zł
      Z przesyłką 129zł
      Słuchawki lepsze miałem kilka lat temu z bazaru, a portfel śmierdział plastikiem

      • Łukasz

        Trzeba było reklamować, a nie się żalić tutaj.

        • Android to Syf

          Tam nie ma co reklamować, na wish nie kupisz nic porządnego nigdy przenigdy

          • Łukasz

            Kupiłem tam np. porządny monucular. Ale trzeba się naszukać żeby coś dobrego trafić.

  • KP

    Z GearBest też zaczynają się kłopoty. Aktualnie ratuje PayPal.

    • FaUst

      Tzn?

      • KP

        Tzn. wysylka z polskiego magazynu. Tracking wrzucają po 5 dniach, a tu na stronie DHL info, że adres niepoprawny. Zatem reklamacja do DHL. DHL odpowiada, że przesylka wróciła do nadawcy, zatem reklamacja do nadawcy. GB umywa ręce, że przesyłka nie ubezpieczona i mogą dać kilka punktów. Reklamacja do PayPal i zwrot gotówki w 4 dni.

        • Paweł Łabędź

          Nie zaczynają się kłopoty tylko zawsze z nim były kłopoty tylko że jest znany głównie że najwięcej sprzętu wysyła po recenzjach żeby potem przez parę dni cudzą kasą obracać

        • Android to Syf

          Kupujesz paylalem, tylko po co z polski? Jak kupować chińczyki to tylko z chin, i tak kupując w taki sposób nie masz polskiej gwarancji i musisz odesłać w razie problemu telefon do chin więc lepiej poczekać te 2 tygodnie i masz o wiele taniej.

          • KP

            1. Bo było taniej niż z Chin.
            2. Właśnie po to, żeby móc odzyskać pieniądze

  • Pietr

    Panie prezydencie, jak żyć?

  • skazi B

    Też mi piękna historia, gość zamówił jakiś tablet noname i się zdziwił że przyszła jakaś kupa. Gwarantuję że gdyby zamówił tablet jakiegoś znanego chińskiego producenta, typu Chuwi, Teclast, Lenovo to dostałby to za co zapłacił. To samo z telefonami, kto normalny kupuje jakieś bez firmowe badziewie? Kupuje się telefony znanych firm chińskich, bo wiadomo że telefony Apple, Samsung, Sony itd. są na ali droższe niż u nas, a jak są tańsze to pewnie są to refurby.

    Oczywiście trzeba te zakupy robić u dobrych sprzedawców, a nie u takich z zerowym feedbackiem.

  • stark2991

    „Do zakupu elektroniki z Chin służą dedykowane strony, takie jak chociażby Gearbest, które są pełnoprawnymi sklepami, a nie portalami aukcyjnymi. ”
    O to to, właśnie to chciałem napisać. Ali nadaje się do kupowania pierdółek i tego, czego nie ma w sklepach.

    • Paweł Łabędź

      No super ale to brzmi jak reklama gearbestu który tym bardziej aż takim super sklepem nie jest

      • stark2991

        A i tak jest lepszy niż większość polskich sklepów.
        Nie tylko o Gearbest chodzi, jeśli ktoś chce koniecznie z Chin to lepiej kupować w sklepie tego typu a nie na bazarze Ali.

        • Paweł Łabędź

          Już bym wolał szukać zaufanego sprzedawcy na Ali niż bawić się w gearbesta który nie wiem z czego się utrzymuje jeśli w ogóle paczek nie wysyła do ludzi tylko do recenzji

          • stark2991

            Jak to nie wiesz z czego się utrzymuje? Ze sprzedaży towarów. Wtf. Myślisz że to jakiś sklep-widmo?

          • Paweł Łabędź

            No raczej dla normalnego człowieka tak bo ile to komentarzy przeczytałem że bardzo im się nie chce wysyłać zamówień i jak już to robią to trzeba mieć wielkie szczęście żeby szła przesyłka pocztą rejestrowaną

          • stark2991

            No a ja nie przeczytałem takich komentarzy
            Rodzaj przesyłki zależy przecież od tego, co wybierze kupujący, więc w czym problem?

          • Android to Syf

            Gearbest ma też swoje za uszami. Jednak mamy możliwość obrony przed nim, kupujemy przez paypala i tam otwieramy spór w razie potrzeby.

          • Paweł Łabędź

            No ale chyba kupując telefon czy coś droższego chyba w standardzie jest przesyłka rejestrowana na gearbest nie

  • GieKa

    Tak sobie czytam tamten wątek i główną przyczyną dla której Aliexpress odrzucił jego roszczenia jest chyba brak odpowiedniej formy, procedury zgłoszenia a nie zła wola Chińczyków. Przecież tam codziennie dobywają się miliony transakcji i rzadko kiedy można przeczytać o odrzuceniu reklamacji.

  • Przemek

    dla tego używa się kart a nie przelewów. Chargeback może uratować skórę i nie zalezy od Chińczyka

  • DaRkShAdOw

    Ale te opinie się z d… nie biorą więc ktoś jednak musi kupić żeby takową opinię wystawić.

    • Michał Derej

      Ale niekoniecznie to Ty musisz być królikiem doświadczalnym 🙂

      • DaRkShAdOw

        I nie będę 🙂 zawsze staram się bardzo dokładnie czytać opisy i generalnie unikam kupowania droższych rzeczy przez internet.

  • pee.82

    Kto w pełni zmysłów kupuje chińszczyznę z tej chińskiej podróbiarni chińszczyzny?

    • Ari9310

      No tak, jak kupować chińszczyznę to tylko w polskich sklepach z chińszczyzną i z ceną +200%… 😉

      • pee.82

        Żebyś wiedział, wole kupić (produkowanego notabene w Chinach) iPhone’a z oficjalnej dystrybucji od lokalnego operatora z gwarancją, niż „wirtualnego” z Ali rzekomo jak mówisz o 200% taniej 😉

        • Ari9310

          Ale czy ktoś tu mówił o kupowaniu sprzętów typu iPhone? Czy tanich tabletów za 100$ które w europie sprzedawane są za 800zł? Aliexpress to nie tylko telefony i tablety… to w sumie wszystko. Jako że wszystko jest produkowane w chinach to praktycznie wszystko można tam kupić, kwestia tylko jak bardzo się komuś śpieszy z dostawą, czy musi to mieć na za 20 minut czy może być na za 2 miesiące.

          • pee.82

            Artykuł brzmi: „Aliexpress… Uważajcie na smartfony i tablety z portalu!.”
            Co to za różnica czy iPhone, Samsung czy Oneplus? Możesz oszczędzić kilka złotych zamawiając kabelek, wentylator do komputera czy choćby kamerę IP, ale błagam telefon czy tablet?

          • Ari9310

            No dobra… dalej twierdzę że takie Aliexpress działa o jakieś 5 długości lepiej od naszego Allegro już nawet nie wspomnę o OLX a co do sytuacji opisanej w artykule to myślę że to jakieś przeoczenie. Skoro wina jest ewidentna to Aliexpress już tyle razy zwracało pieniądze… że widzę wszyscy o tym zapomnieli. Jak z samolotami, co z tego że to najbezpieczniejszy środek transportu na ziemi jak kilka razy do roku wszystkie media trąbią o jakimś wypadku lotniczym i przez to ludzie boją się latać.

  • GieKa

    Ten tablet kosztuje 110$ to czego ten użytkownik Reddita się po nim spodziewał?

    • marcus1212

      Naiwnie sądził że dostanie iPada…Na aliexpress nie ma okazji. Tak trzeba do tego podejść.

      • Android to Syf

        Czasami są.

    • stark2991

      Przedmiotu zgodnego z opisem. Tylko tyle.

  • DrDisqus

    Jakieś 6 lat temu zamówiłem smartfona z aliexpress – kwota około 1000 zł. Kiedy paczka doszła okazało się, że ekran jest niższej rozdzielczości, gps nie działał etc. Otworzyłem spór, odesłałem opis i telefon i po miesiącu dostałem całą kwotę bez kwoty wysyłki.



x