[Sprzed dekady] Początek końca marki Era

Adrian Celej Artykuły 2018-12-15

Jak co tydzień zbieramy dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmiemy się newsami od 10 do 16 grudnia 2008 roku.

Początek końca marki Era

era

Pamiętacie jeszcze markę Era? Był to pierwszy polski operator, firma miała długa historię, jako pierwsza w Polsce np. uruchomiła pakietową transmisję danych (co przypominano podczas połączenia z czymś w rodzaju automatycznego biura obsługi) oraz również jako pierwsza uruchomiła sieć 3G. W 2010 roku Era została uznana za najcenniejszą markę w Polsce, wyceniano ją na 1,4 mld złotych. Wróćmy jednak do doku 2008, kiedy to prezes PTC – Klaus Hartmann zapowiedział pracownikom rebranding spółki. Początkowo miało do tego dojść już w 2006 roku, kiedy to Deutsche Telekom przejęło kontrolę na PTC. Doszło jednak do sporu, przez co cały proces trzeba było odłożyć w czasie. Ostatecznie marka znikła dopiero w 2011 roku, zastąpił ją T-mobile. Powód był prosty – chciano w ten sposób wzmocnić tę drugą markę.

iPhone Nano?

iPhone Nano

Czasem w sieci pojawiają się plotki, które nigdy się nie sprawdzają. Tak było np. z iPhone’em Nano. Plotki pojawiały się od dawna, sam opisywałem rzekomego iPhone’a mini, który nigdy przecież nie powstał. Tymczasem dekadę temu serwis iDeals stwierdził, że znalazł dowód na istnienie iPhone’a Nano. Dowodem tym był szkic pokrowca XSKN dla tego telefonu. Telefon ten miał rzekomo zadebiutować 5 stycznia 2009 roku w San Francisco podczas Macworld 2009. Czas to zweryfikował…

HTC Dream bez blokad

htc dream

Google z uwagi na potrzeby programistów stworzyło deweloperską wersje HTC Dream. Sam odblokowany telefon kosztował 399 dolarów, konieczne było też wykupienie konta deweloperskiego za 25 dolarów. W zamian dostawaliśmy urządzenie bez blokady SIM-lock i z odblokowanym bootloaderem umożliwiającym instalację innego systemu. Wiązało się to też z pewna wadą, telefony te miały problemy z kupowaniem aplikacji w Android Market. Deweloperski HTC Dream był dostępny między innymi w Polsce.

Czytaj dalej: Android bez blokady SIM ani Firmware

Sony Ericsson zapowiedział telefon z Androidem

Sony Ericsson

Do wojny o kawałek Androidowego tortu wystartował także Sony Ericsson. Producent dołączył do Open Handset Alliance i zapowiedział stworzenie telefonu z Androidem. Urządzenie miało należeć do górnej półki cenowej, premiera była planowana na drugą połowę 2009 roku. Telefonem tym została Xperia X10, która zadebiutowała rok później, ale o tym innym razem.

LG zaprezentowało chip obsługujący LTE

Historia ponownie zatoczyła koło. Dziś producenci nieśmiało prezentują możliwości sieci 5G, dekadę temu identyczna sytuacja dotyczyła LTE. W grudniu 2008 roku LG zaprezentowało własny chip obsługujący sieć LTE. Pokaz zadziwił wszystkich, moduł „wyciągnął” 60 Mbps przy pobieraniu danych, technicznie pozwalał na 100 Mbps. Tymczasem większość telefonów miała do dyspozycji archaiczne chipy HSDPA osiągające teoretycznie 7,2 Mbps. Układ był testowany na telefonie z Windows Mobile, system ten chyba nigdy nie doczekał się masowego urządzenia wspierającego LTE, przed samą premierą nowej technologii został uśmiercony.

Zobacz też:



  • Marcin Pawlak

    Świetna seria artykułów. Doskonale się czyta. Lubię takie wycieczki w czasie 😊

  • Raf

    „Pamiętacie jeszcze markę Era? Był to pierwszy polski operator”
    Era nie była pierwszym operatorem, był nim Centertel (1992) Era pojawiła się cztery lata później z Plusem. Operatorem GSM pewnie była pierwszym, ale nie telefonii mobilnej.

    • mindla

      Era nie była nigdy polskim operatorem, większość udziałowcow była zagraniczna. Działała na polskim rynku to jest poprawny zwrot. Polski był Plus i chyba dalej jest [nie wiem gdzie płaci podatki, może jak Polsat] W Centertel 51% miała TP SA ale prezesa wyznaczali ameritech i France Telekom.

      • Raf

        ERA była tak polska jak Plus.
        Spółkę Polkomtel SA utworzyło 19 grudnia 1995 roku 10 akcjonariuszy. Było wśród nich osiem firm polskich, reprezentujących 61,5% kapitału akcyjnego, m.in. KGHM (19,61%), Petrochemia Płock(19,61%), Polskie Sieci Elektroenergetyczne (17,56%), Węglokoks, Stalexport, Tel-Energo, Telbank i BIG Bank Gdański oraz dwie firmy zagraniczne – operatorzy telekomunikacyjni: brytyjski Vodafone (wówczas AirTouch International) i duński TeleDanmark Communications z udziałami po 19,61%[3]. 30 czerwca 2011 roku w posiadanie 100% akcji weszła cypryjska spółka Spartan Capital Holdings kontrolowana pośrednio przez Zygmunta Solorza. 24 października 2011 roku zgodę na to przejęcie wydał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Była to największa transakcja kupna w 2011 roku, w całej Europie – 18,1 mld zł

        • mindla

          Plus miał większościowy udział polskich akcjonariuszy, także można go nazwać polską firmą.
          Natomiast w Erze nigdy tak nie było od zawsze większość miały firmy zagraniczne.

    • Adrian Celej

      Fakt, na śmierć zapomniałem o NMT i Centertelu…

  • mindla

    Dzisiaj T-mobile to 3 albo i 4 liga.
    W ofercie na kartę oferuje rok ważności konta dopiero przy doładowaniu 25 złotych co miesiąc, gdy reszta bez żadnych warunków.
    Kiedyś w Erze to było podwajania doładowań a co dzisiaj.

    • Marcin Pawlak

      „W ofercie na kartę oferuje rok ważności konta dopiero przy doładowaniu 25 złotych co miesiąc, gdy reszta bez żadnych warunków.”

      Rzeczywiście, oferta dla karciarzy jest doskonałym wyznacznikiem jakości operatora.
      Człeniu, dorośnij.

      • mindla

        Wyznacznikiem jest oferta w stosunku do konkurencji a tu jest słabiutko. Ale t mobile ma bardzo dobrą ofertę na internet, najlepszą na rynku.

        • MrJa

          Z internetem się akurat zgadzam. U mnie na osiedlu był tylko jeden dostawca, którego wcale nie chciałem i wybrałem własnie internet od t-mobile. Śmiga na prawdę nieźle.



x