10 lat temu zaprezentowano HTC Dream – pierwszy telefon z Androidem

Adrian Celej Artykuły 2018-09-23

23 wrzesień 2008 roku, godzina 16:30, Nowy Jork. To właśnie tam i wtedy miejsce miało najważniejsze wydarzenie w historii Androida – premiera HTC Dream, pierwszego telefonu napędzanego tym systemem. Od tej daty minęło 10 lat, dlatego warto jeszcze raz przypomnieć co się wtedy działo i jakie wywołało to emocje.

HTC Dream, czyli T-mobile G1

htc dream

Ten dzień raz na zawsze zmienił branżę mobilną, pokazał jej nowy kierunek. Przedstawiciele Google, HTC i Deutsche Telecom prawdopodobnie nie zdawali sobie sprawy z tego, w jak ważnym wydarzeniu biorą udział. Telefon zadebiutował jako HTC G1 na wyłączność dla T-mobile. Tego samego dnia uruchomiono sprzedaż internetową dla klientów operatora, na rynku pojawił się jednak miesiąc później. Telefon był sprzedawany z blokadą sim-lock za w przeliczeniu około 400 zł w dwóch abonamentach – za ~ 50 lub 80 zł.

Pierwsze wrażenia

htc dream

Na co zwracano uwagę? Głównie na oryginalny interfejs, łatwość obsługi i konfigurowalny ekran startowy. Dużym plusem były rozbudowane aplikacje – odtwarzacz muzyki, nawigacja czy przeglądarka. Na start dostępny był duży wybór aplikacji, zachwalano apkę Amazona, która w tamtym czasie nie była jeszcze sklepem z aplikacjami. Na tle iPhone’a wyróżniała się fizyczna klawiatura QWERTY, w tamtym czasie wielu nie wyobrażało sobie pracy na klawiaturze ekranowej. Byli jednak też tacy, którzy ze względu na obecność klawiatury uważali HTC Dream za urządzenie przestarzałe. Telefon ten już w dniu premiery narobił wiele szumu, nie zmienił tego fakt, że portale technologiczne interesowały się tym tematem na długo przed premierą i prawie wszystko było już wiadomo wcześniej. Przypomnijmy jeszcze jego specyfikację:

  • Wyświetlacz: 3,2″ 320×480 px, 180 dpi
  • CPU: Qualcomm MSM7201A 528 MHz
  • GPU: Adreno 130
  • RAM: 192 MB
  • Flash: 256 MB + microSD, oficjalnie max 8 GB
  • Aparat: 3,2 Mpx
  • Łączność: 3G max. 7,2 Mbps, bluetooth 2.0, WiGi b/g, GPS
  • Bateria: 1150 mAh
  • System: Android 1.0 Apple Pie

Dziś ta specyfikacja może wydawać się archaiczna, ale w swoim czasie w pełni radziła sobie z ówczesnym Androidem.

Zobacz też: HTC Dream (Era/T-Mobile G1) – Legendy Androida #1

HTC Dream – ciekawostki

  • HTC Dream nie miał gniazda słuchawkowego jack. Zamiast niego zastosowano złącze HTC ExtUSB, do którego konieczna była przejściówka. Fakt ten był bardzo mocno krytykowany.
  • W Polsce Dream zadebiutował jako Era G1, premiera odbyła się 23 lutego 2009 roku, ale o tym innym razem. Era miała wyłączność wśród polskich operatorów na sprzedaż tego telefonu.
  • W kwietniu 2009 roku T-mobile ogłosił, że w samych Stanach Zjednoczonych sprzedało się milion egzemplarzy HTC Dream. Ten jeden model odpowiadał za 6% amerykańskiego rynku mobilnego oraz 2/3 urządzeń w sieci 3G T-mobile USA.
  • Początkowo kompletnie nikt nie kojarzył nazwy Android, dlatego Dream był określany jako urządzenie z usługami Google.
  • Procesor Qualcomm MSM 7201A został wykonany w procesie technologicznym 65 nm.
  • Wsparcie dla HTC Dream zostało zakończone na Androidzie 1.6 Donut.

Reklamy HTC Dream

Zaraz po premierze rozpoczęła się kampania reklamowa. Wybrałem 2 najpopularniejsze materiały:

Zobacz też: [Film] HTC Dream (Era G1) kontra Google Pixel – jak zmienił się Android przez 8 lat?

Lata pracy

Patrząc na ten telefon warto zastanowić się ile pracy pochłonęło stworzenie go i jak długo to trwało. Historia Androida sięga 2003 roku, to wtedy przejęta później przez Google firma Android Inc. rozpoczęła prace nad systemem dla aparatów cyfrowych, później przemianowanym na system dla telefonów konkurujący z Symbianem i Windows Mobile. Powstanie Androida to masa żmudnej pracy, robienia pewnych rzeczy od nowa, czego dobrym przykładem jest jeszcze starszy telefon z Androidem – niewydany HTC Sooner. Powstał w 2005 roku, już wtedy istniał i działa Android. HTC Dream pokazuje także ogromną przepaść – Android został stworzony do walki z Symbianem, Windowsem Mobile i iOS-em. Dziś został już tylko iOS.



  • Norbert Nowakowski

    HTC zawsze miało potencjał a dziś przez głupote i słaby marketing idą w dół . Szkoda bo u12+ to Killer

  • Piotrek T D Wójcik

    Reeety to Polska w 2008 była taką wsią że nie mogliśmy takiej nowinki dostać w tym samym roku?! Wstyd!

    • Adrian Celej

      Nie, ponieważ sprzedaż była uzależniona od operatorów. Dla przypomnienia warto powiedzieć, że pierwszy iPhone nigdy nie trafił do Polski.

  • Kamil

    Kupiłem to niedługo po premierze, jako Era G1, po wyjęciu z pudełka nie miał nawet języka polskiego w menu 🙂
    Mam go do tej pory gdzies w szufladzie, z rok temu bawiła się nim córka i nadal działał.

  • Szamajama_Okutasi

    U nas sprzedawany pod nazwą Era G1 w sieci Era GSM. 😉

  • buldzio01

    Mam go w szufladzie i jeszcze działa 🙂

  • Si3wc4

    Myślałem, że pamięć mnie zawodzi ale chyba jednak nie. Kupiłem ten telefon w niecały miesiąc po premierze i od początku miał on androida 1.5 Cupcake. Oficjalnie dostał tylko jedną aktualizację do 1.6 Donut…

    • Adrian Celej

      Sprawdziłem harmonogram wydań Androida
      Android 1.0 – 23 wrzesień 2008
      Android 1.1 – 9 luty 2009
      Premiera Era G1 – 23 luty 2009
      Android 1.5 – 27 kwiecień

    • Martina Neumayer

      Wersja pokazowa, którą dawano pomacać gościom miała już 1.6.

      • Adrian Celej

        Android 1.6 został wydany dopiero we wrześniu 2009 roku

        • Martina Neumayer

          Przeczytaj jeszcze raz. Później drugi i kolejny.. A potem zajarz proszę, że wydanie czegoś na rynek dla konsumenta, nie ma niczego wspólnego z pokazaniem czegoś w urządzeniach pokazowych.
          Ps. ów telefon został właśnie wtedy puszczony do klientów. Dokładnie 20 października 2008 roku i miał na pokładzie to co wydano za pewien czas jako andek 1.6. Była to edycja z t-mobile. Inne edycje dostały 1.1 oraz 1.5, które można było upnąć do już później wypuszczonego oficjalnie Donuta.

    • SoGood

      Jak ja kupiłem „Era-G1” to na pokładzie był Andek 1.
      Nie był po polsku ,brak aplikacji aparatu brak SMSów .. Relatywnie szybko były aktualizacje 🙂