Październik zbliża się wielkimi krokami. To właśnie ten miesiąc ma największe szanse na zostanie wybrany przez Google, jako termin premiery ich najnowszych urządzeń. Czekamy na dwa nowe smartfony – Pixel 3 i Pixel 3 XL. Wiemy, że Amerykanie szykują dla nich stosunkowo duże zmiany – pojawi się nowa budowa, wycięcie w wyświetlaczu, ale wciąż niezmienny pozostanie aparat. Przynajmniej z przodu. Jednak to nie wszystko, co szykuje Google z zakresu sprzętu. Możemy ujrzeć jeszcze przynajmniej 4 nowości – nową generację Pixelbooka, jak i trzy smartwatche. Na deser nie powinno zabraknąć chociażby słuchawek, głośników czy też świeżej nowości w postaci inteligentnego wyświetlacza. Mimo wszystko skupmy się na zegarkach, o których słyszymy od co najmniej dwóch lat, ale tym razem mają ogromną szansę na urzeczywistnienie.

Google Pixel Watch? Smartwatche od Amerykanów w trzech wersjach

Skąd wiemy, że takie modele nadchodzą? Przede wszystkim Evan Blass, Evleaks, potwierdził taką informację. W tym wypadku Google może jedynie w ostatniej chwili odwołać premierę, ale same zegarki z pewnością są rozwijane. W takim razie zbierzmy najciekawsze informacje o Pixel Watchach, pierwszych smartwatchach od Amerykanów:

  1. Będą to pierwsze w pełni flagowe zegarki, które zostały zaprojektowane i wyprodukowane przez Google (wcześniej współpracowali z LG)
  2. Pojawią się trzy propozycje, które obecnie ukrywają się pod nazwami kodowymi Ling, Triton i Sardine. Być może będą to te same zegarki, ale w różnych wersjach wyposażeniowych i rozmiarach.
  3. Wszystkie smartwatche zostaną wyposażone w GPS, LTE i wsparcie dla VoLTE.
  4. Wybrane modele pozwolą mierzyć puls, wysiłek i różne inne parametry. Mamy zobaczyć coś więcej w zakresie zdrowia i fitnessu, niż dotychczas.
  5. Będą to pierwsze zegarki na platformie Snapdragon Wear 3100. Układ ten jest pierwszym, dużym odświeżeniem propozycji dla urządzeń noszonych od 2016 roku. Pojawia się architektura Cortex-A7 i Adreno 304.
  6. Czasomierze mają stanowić hasła. Innymi słowy to one będą autentyfikować użytkownika, bez konieczności wpisywania ciągu znaków i liczb.
  7. Z pewnością nie zabraknie Asystenta Google.
  8. Zazwyczaj design smartwatchy z Wear OS nie napawa radością – są one grube i nienaturalnie duże. Inaczej ma być w przypadku propozycji z rodziny Pixel.
  9. Mimo że obudowa ma być chudsza, to nie ucierpi na tym akumulator. Wytrzymałość ogniwa ma się różnić zależnie od wersji zegarka, ale ogólnie rzecz biorąc mamy zauważyć znaczną poprawę. Głównie za sprawą nowego układu Qualcomma.
  10. Premiera w październiku, równolegle z innymi nowościami z serii Pixel.

Czy smartwatch od Google trafi do Polski?

Na deser mógłbym dodać kolejną ciekawostkę – nie liczmy na pojawienie się tych zegarków w Polsce. O ile Asystent Google niewątpliwie zmierza do naszego kraju, to na sprzęt prawdopodobnie jeszcze długo będziemy musieli poczekać. W przypadku zegarków jest to o tyle bardziej dotkliwe, że musimy czekać nie tylko na ruch Amerykanów, ale też naszych operatorów. Muszą oni zdecydować się na wprowadzenie kart eSIM, aby tak zaawansowane smartwatche były w pełni sprawne w Polsce.

Zobacz też: Xiaomi Mi A2 mógłby być lepszy w Polsce.

Oczywiście Google mogłoby zablokować tę funkcjonalność w naszym kraju, ale czy to ma sens? Amerykanie od kilku lat udowadniają, że nie mają zamiaru wchodzić do danego państwa z wybraną nowością, jeśli nie będzie ona w pełni „sprawna”.

 

źródło: Gadgetsandwearables

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.