iPhone w nowych kolorach nadchodzi. Czy Apple uczy się na błędach?

Mariusz Nowak Artykuły 2018-07-05

To praktycznie pewne. Za nieco ponad dwa miesiące zadebiutują trzy nowe iPhone’y. Apple dopiero po raz drugi w swojej historii pokaże „aż” tyle smartfonów na jednej konferencji. Ujrzymy następcę iPhone’a X z nowym procesorem A12 i niezmienionym designem. Kolejnym urządzeniem będzie iPhone X Plus – flagowy smartfon Amerykanów z 6,4 calowym ekranem OLED. Największą niespodzianką i telefonem, który być może zyska największą popularność stanie się „budżetowy” iPhone z „bezramkową” konstrukcją i wyświetlaczem LCD. Interesujące jest, że według analityków ceny nie wzrosną. Najdroższy X Plus ma kosztować tyle co obecny X. Następca tego ostatniego może być tańszy o kilkaset złotych. Najtańszy smartfon, z ekranem LCD będzie technologicznym odpowiednikiem iPhone’a 8 Plus tyle, że z pojedynczym aparatem i w cenie „ósemki”.

Zobacz także: Windows 10 z gigantyczną aktualizacją tuż tuż. Co nowego się pojawi?

Zobaczymy nowe kolory iPhone’ów

Obecnie iPhone X dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych, nazwanych gwiezdna szarość oraz po prostu srebrnej. Apple w zeszłorocznych modelach nieco ograniczyło dostępne kolory – w przypadku „siódemki” było ich aż sześć. iPhone 8 oraz 8 Plus możemy kupić w takich samych wersjach jak jubileuszowy smartfon oraz w dwóch dodatkowych – złotej, a od marca także czerwonej PRODUCT (RED). Wielu klientów, a przede wszystkim klientek, chętnie zobaczy nowe modele w kolorze złotym. Wydaje się pewne, że ich życzenia zostaną spełnione.

iPhone X Gold

iPhone X drugiej generacji, a także model z większym ekranem zadebiutują w kolorze czarnym lub gwiezdnej szarości, srebrnym i wyczekiwanym złotym. Według analityka Ming-Chi Kuo, X Plus ma cieszyć się większą popularnością niż urządzenie z ekranem 5,8 cala. Ma on też podobno otrzymać możliwość włożenia dwóch kart SIM. Mimo wszystko ta ostatnia informacja wydaje się być niezbyt wiarygodna. Raczej może być to opcja eSIM lub Apple SIM – ta druga jest dostępna w iPadach.

Powtórka z iPhone’a 5C?

Smartfon Apple z plastikową obudową spotkał się z mieszanymi opiniami. Sprzedawał się przyzwoicie, ale według niektórych fanów nie powinien nigdy zadebiutować. Wykonany był naprawdę dobrze, jak to w przypadku firmy z nadgryzionym jabłkiem w logo. Ciekawy design i kolory okazało się niewystarczające. Plastikowa obudowa dla wielbicieli Apple była czymś co nie powinno się wydarzyć. Czy tym razem firma nie powtórzy tego błędu?

iPhone 6.1

„Budżetowy” smartfon z 6,1 calowym ekranem LCD, zapewne otrzyma procesor A11 Bionic. Mocy na pewno mu nie zabraknie. „Ósemka” nawet teraz jest jednym z najbardziej wydajnych smartfonów na rynku. Zobaczymy ponownie obudowy w różnych kolorach. Różnica okaże się istotna – żadnego plastiku! Tylko szło i aluminium. To ma być kluczem do sukcesu. Tańszy smartfon wykonany będzie tak samo dobrze jak droższe urządzenia. Z racji podobnego wyglądu – dla laika może okazać się trudny do odróżnienia od iPhone’a X. Gama kolorystyczna będzie szeroka. Ujrzymy klasyczne wersje – szarą i białą, a także czerwoną, niebieską i pomarańczową. Podobno już obecny X zadebiutować miał w wersji złotej, ale Apple zrezygnowało z tego pomysłu z racji ogromnego zapotrzebowania na pozostałe kolory.

źródło: MacRumors, PhoneArena



  • kacper3

    A11 nazywa się Bionic. Fusion to jest A10

    • Mariusz Nowak

      Racja. Poprawione.

  • Kamil Strzałkowski

    Wypad z tym zjebanym iphonem z tej strony! Nikt normalny nie chce tego gówna.

    • Sebastian Siatkowski

      To że ty nie chcesz to nie znaczy że nikt nie chce 😀

      • Tomasov

        Otóż to!