Afera roku! Apple przyznało się do celowego spowalniania smartfonów!

Łukasz Pająk Artykuły 2017-12-21

Wielkie teorie spiskowe okazały się prawdziwe. Pamiętacie mój wpis, w którym wspomniałem, że nie zazdroszczę użytkownikom iPhone’ów długich lat aktualizacji? Napisałem wtedy, że nowe wersje oprogramowania wyraźnie spowalniają działanie smartfonów. Większość z Was się ze mną zgodziło, aczkolwiek siłą rzeczy pojawiły się słowa sprzeciwu – mniej lub bardziej kulturalne. Niedawno mogliście też przeczytać, że użytkownicy zauważyli drastyczny spadek wydajności, który został potwierdzony wynikami w Geekbench. Problem został powiązany ze spadkiem wydajności akumulatorów. Dzisiaj wszystko zostało oficjalnie potwierdzone.

Apple przyznało się, że w oprogramowaniu ich urządzeń mobilnych zastosowano odpowiednie algorytmy, które obniżają wydajność starszych urządzeń. Firma broni się, że ma to związek z ogniwami. Różnica polega na tym, że dzieje się to w predefiniowanych warunkach, gdy akumulator jest stary, zimny lub nienaładowany. Pierwszy raz firma zdecydowała się na taki ruch w zeszłym roku, gdy baterie iPhone’ów 6 i 6s sprawiały, że te urządzenia wyłączały się bez powodu. Zasada jest prosta – ogniwo z problemami nie jest w stanie odpowiednio napędzić procesora. Ten ogranicza swoją moc obliczeniową, aby w skrajnych warunkach się wyłączyć. Pierwszy raz iOS został usprawniony o odpowiednie zabezpieczenia, gdy pojawiła się wersja 10.2.1. Wtedy też użytkownicy iPhone’ów 6 (Plus), 6s (Plus) i SE mogli odczuć wyraźne zwolnienie. W tym roku podobny tryb zarządzania energią został zaimplementowany w iOS 11.2 dla iPhone’ów 7 i 7 Plus.

Samo zabezpieczenie jest w pełni poprawne. Podobnie działa wiele smartfonów z Androidem, które wyraźnie zwalniają, gdy akumulator dogorywa. Jednak nie ma to związku z samym systemem, a najzwyklejszym ograniczeniem napięcia na procesorze. Już wielu użytkowników Apple’a wydało prośbę o zmianę w tej kwestii. Posiadacze iPhone’ów chcieliby dostawać powiadomienia, gdy smartfon zacznie zwalniać lub mieć możliwość, aby wyłączyć tę funkcję. Póki co firma nie wydała w tej kwestii żadnego komentarza.

Jeśli Twój iPhone zwolnił to zainteresuj się wymianą akumulatora. Szczęście w nieszczęściu to fakt, że Apple można pochwalić za wykonanie i prostotę napraw. W dobie kleju, odkręcenie dwóch śrub i przełożenie ogniwa nie należy do najtrudniejszych zadań. Wymiana w serwisie to kosz kilkuset złotych, zależnie od modelu.

Zobacz też: Uśpiłbyś znajomego? Na Facebooku możesz.

Tłumaczenia Apple to jedno, a drugie to – pośrednio – zmuszanie użytkownika do zmiany smartfona na nowszy. Powyższe problemy mogą zacząć się pojawiać już po roku użytkowania, więc to najwyższa pora zmienić „stary” model na nowy. To nie pierwszy raz, gdy Apple tak postępuje. Przypomnijmy sobie iPhone’a 3G, który nie potrafił nagrywać filmów. Dzisiaj wydaje się to absurdalne, ale ta funkcja zawitała do iPhone’a 3GS, jako jedna z największych nowości. Szkoda, że Amerykanie nie dodali, że podobna możliwość bez problemu mogłaby trafić do starszego modelu za sprawą aktualizacji. Po prostu konsumentów trzeba było czymś zachęcić do zmiany. Tym razem, mimo przyznania się do takiego postępowania, będzie podobnie – nie pojawią się powiadomienia oraz odpowiedni przełącznik.

źródło: CNET, Business Insider, Geekbench



  • guest13322344

    XDDDDDDD większej głupoty nigdy nie przeczytałem, już samo zdanie „Podobnie działa wiele smartfonów z Androidem, które wyraźnie zwalniają, gdy akumulator dogorywa. ” powinno kończyć ten artykuł, ameby umysłowe których nie stać na iphona próbują atakować apple bo ich andriody po miesiącu korzystania działają tak jak czteroletnie iphony

    • maxprzemo

      Człowieku idź się leczyć bo masz ewidentnie „Syndrom Sztokholmski”.
      Apple cię „dyma” a ty ich bronisz.

  • Marucins

    Ludzie dajcie spokój. Toż o tym wiedzieli wszyscy posiadacze iPhonów. Wystarczyło tylko przyznać się do błędu iż produkt jaki się kupiło nie do końca działa tak jak powinien.
    Ja również o tym pisałem w komentarzach. Tylko że nie mam problemu przyznać się do błędów – a pozerzy jak to pozerzy, żyją w obłudnej bajce, co jaki czas tylko ktoś inny mydło rzuca im pod nogi.

  • Rincewind

    To, że Apple ZNOWU dało dupy przy projekcie bo wygląd był ważniejszy niż funkcjonalność czy niezawodność mnie nie dziwi, bo są z tego wręcz znani. Przeraża mnie jednak cała rzesza ludzi, którzy ten stan rzeczy zachwalają i już wieszczą, że konkurencja zaraz „ukradnie” Apple ten „genialny patent”.

    • RS2_15237_THE_END

      Wszystko zlecają innym firmom do zrobienia i jakoś się kręci, może powinni również zlecić napisanie oprogramowania jak sobie nie radzą.

      • Rincewind

        Oprogramowanie to nie problem. W sumie problem ale nie do końca bo to co jest to działanie celowe. Problem leży w samym projekcie urządzenia. Oprogramowanie maskuje niedoróbkę na tym polu.

    • Qba

      Aktualizacje Androida też zmniejszają wydajność

      • Rincewind

        Mówię o problemie czysto sprzętowym.

      • ElektronicznyFan

        Jak narazie u Sony nic takiego niema miejsca.

  • Fox

    Apple upada!

    Taki żarcik… coś co jest dla idiotów nie może upaść, bo tych nigdy nie zabraknie.

    • Qba

      Android robi to samo

  • Ironpiter

    Musza cos robic zeby sprzedawać kolejne flagowce. Jakby byl taki super to by dzialal normlanie przez 6 lat i nikt by nie zmienial na nowy flagowiec co roku a Apple by nie zarabialo. Proste.

    • Qba

      Aktualizacje Androida podobnie zmniejszają wydajność

      • Jan Karol Kowalski

        czyli android jest tak samo chujowy ja apple, polecam telefony od microsoftu jako alternatywe

        • Qba

          Na Windowsie jest to samo ?

          • Jan Karol Kowalski

            chyba zostalo ci juz tylko samobojstwo w takim wypadku

          • Qba

            Ale ja nie tykam Windowsa ?

          • ElektronicznyFan

            Nie mów że masz jeszcze zetafona z Windowsem! ‚

        • ElektronicznyFan

          Telefony od MS już nie istnieją. Historia i legenda teraz.

      • maxprzemo

        Nie spotkałem się osobiście z takim przypadkiem.Powiem ci więcej. W każdym telefonie z Androidem wgrywam Root’a i sprawdzam co daje aktualizacja jeśli chodzi o taktowanie CPU. I wniosek jest jeden. W nowych wersjach Androida nie są ograniczane wyższe taktowania procesora …. są ograniczane te dolne żeby nie stracić wydajności kosztem baterii. Logiczne, proste, prawda? Nowsza wersja systemu może zwiększyć zapotrzebowanie na energię ale nie może zwolnić urządzenia. I tak to się odbywa na Androidzie.
        Proste?
        Dla mnie tak.
        Dla ciebie „fanatyka Apple” nie.

        • Skarpet

          Niestety się mylisz. Posiadam lekko już wiekową Motorolę Moto g 2014. Oczywiście używam custom ROMów. Muszę powiedzieć, że na nowszych wersjach androida (7+) telefon wolniej działa, system jest coraz cięższy (mniej aplikacji się utrzymuje w RAMie). Wiem że ta Motorola to nie jest jakaś rakieta, no ale na androidzie 5-6 działa wystarczająco płynnie.

          • maxprzemo

            A ja miałem ponad rok MOTO G 2015 i dobrze wiem jak wyglądała sytuacja.

            Dziesiątki Custom ROMów bez żadnej optymalizacji bo wszyscy jadą na źródłach kernela z CyanogenMod lub później na LineageOS.
            I sam przyznasz że nie ma sensu porównywać telefonu za 800 zł z telefonem z 4000 zł. To tak jakby porównywać Fiata Pandę z Mercedesem S klasy.
            Inna klasa pojazdu i inne wymagania.
            Snapdragon 400 w moto g 2014 to naprawdę nie jest jakiś król wydajności. Ten SoC nie jest w stanie udźwignąć dzisiejszych bardzo rozbudowanych aplikacji .

          • Skarpet

            Jak najbardziej zgadzam się, że to nie jest rakieta. Musisz się pogodzić z faktem że ten SoC jest jednym z najpopularniejszych w Europie, a że devi aplikacji mają za nic optymalizację to jest jak jest. Myślałem że rozmawiamy na temat systemu a nie telefonów. Nie zmienię zdania, że android robi się coraz cięższy, ponieważ jest to prawdą (co zaprzecza Twoim poglądom). CM13 (android 6) kiedy wyszedł jeszcze przed oficjalnym wydaniem działał równie sprawnie jak oficjalna wersja (i nadal tak działa). Dopiero od androida 7 są problemy z RAMem (jak już wspomniałem, cięższy system. Jak nie zauważałem leaków RAM na androidzie 5.0.2 to teraz łatwo zaobserwować spowolnienie i słabszy multitasking), również wolniej uruchamiają się aplikacje.

          • maxprzemo

            Sam kompilowałem nowsze wersje androida na moto g 2015 między innymi ten http://forum.android.com.pl/topic/266384-601_r13-ospreyresurrection-remix-564/
            I mocno „siedzę” w temacie androidowego kernela.
            Android nic nie spowalniał, spowalniał go słaby SoC.
            Taka jest prawda.

          • Skarpet

            „Android nic nie spowalniał, spowalniał go słaby SoC.”

            Przecież nie zmieniasz hardware przy update systemu. Wg mnie to zdanie jest inwalidą, oznacza to że SoC jest za słaby na system, a to z kolei że system robi się coraz większą kobyłą, czyli tak jak pisałem…
            Być może źle się zrozumieliśmy, nie chodzi mi o to że specjalnie google spowalnia androida tylko o to że jest on coraz cięższy (naturalna kolej rzeczy, aczkolwiek przeskok z androida 6 na 7 jest mocno odczuwalny na niekorzyść użytkownika. Napewno można by to było zrobić lepiej). Snap 400 jest już dosyć leciwy niestety, sam mam zamiar zmieniać telefon niedługo (jak na moje potrzeby jeszcze wystarcza).

      • ElektronicznyFan

        Nie odpisuj trolowi, to chyba nawet Nazir sądząc po tonie wypowiedzi.

  • maxprzemo

    Apple powinno wymienić baterię za darmo we wszystkich modelach w których zastosowali sztuczne postarzanie produktu. Bo można zrobić błąd projektowy w jednym modelu telefonu ale tu jest mowa o pięciu. I to nie jest już przypadek.

    • Rincewind

      Oczywiście, że nie przypadek. Ale jak Apple ma do wyboru niezawodność czy cieńsza obudowa to wiadomo, że wybierze opcję nr, 2

      • maxprzemo

        A my jako klienci mamy wybór „kupić albo nie kupić”. I odpowiedź powinna być dosadna i jednoznaczna. Nie kupić.

        • Rincewind

          Ja tam nie jestem ich targetem. Jak mi telefon upadnie to ma mi być przykro, że szybka poszła a nie mam być bliski rozpaczy, że oto właśnie tysiące poszły się pieprzyć.

    • Qba

      Cały telefon muszą wymienić na nowy

      • maxprzemo

        Samsung którego nie jestem żadnym fanem tak zrobił w przypadku wadliwych Note 7.
        Zobaczymy jaką akcję serwisową zrobi Apple.
        Czy firma mająca 250 mld $ w gotówce znowu zagra biedaka i nic z tym nie zrobi.

    • Samsung Note’ 7 potrafił wymienić, a Apple? Nie, po co niby skoro można ograniczyć użytkownika oprogramowaniem xD
      Co z tego, że niektóre modele nie mają słabego ogniwa? Nieważne, ograniczmy wszystkich, żeby było sprawiedliwie xD

  • AdamK

    „Opera. Trwa spektakl. Nagle facet poczuł potworny smród. Nachyla się do gościa siedzącego przed nim:
    – Przepraszam , czy pan się zesrał ?
    – Tak , a o co chodzi ?”

    Co się zmieni? Nic. I tak ludzie będą kupować urządzenia od Apple.

    • marcus1212

      lepiej tego podsumować nie można ?

  • pepe72

    Autor trochę po…pisał dziwnych rzeczy. Tu jest ranking iFixIt I apple nie koniecznie jest łatwe w rozebraniu. A już bez specjalnych narzędzi to dramat. Czasy, gdy dało się łatwo dobrać do telefonów minęły wraz z wymiennymi bateriami! https://www.ifixit.com/smartphone-repairability

    • Łukasz Pająk

      Apple nigdy nie miało wymiennych baterii. W porównaniu do dzisiejszych smartfonów iPhone’y naprawdę łatwo się naprawia. Sam zobacz podlinkowany przez Ciebie ranking. Z nowszsych modeli lepsze od iPhone’ów są jedynie Pixele.

  • Ej, ale to akurat dobry krok, bo telefon zamiast się szybko zepsuć i bezpowrotnie wyłączyć, zacznie działać znacznie wolniej, niemniej jednak umożliwiając przy tym dalsze korzystanie z niego. Szybka wizyta w serwisie celem wymiany baterii, która prawdopodobnie jest darmowa dla osób, które mają jakiś plan ubezpieczenia telefonu (wiem, że w MacBookach jest Apple Care, może telefony też mają coś podobnego) i telefon znowu działa prawidłowo. Więc afera może o tyle, że Apple powinno informować co właśnie zrobiło, ale lepsze to jak awaria. Jeśli chodzi o telefony to wolę Androida, ale Apple nie popełniło tutaj dużego błędu. Patrzymy przez pryzmat Polski, gdzie produkty Apple są po prostu bardzo drogie. Ale na zachodzie telefon bierze się po prostu w 2 letnim planie, bo jest paradoksalnie taniej i urządzenie ma wytrzymać te 2 lata bez awarii. Później zostaje wymienione na kolejny model. Więc bym nie panikował. Jestem fanem ich komputerów w każdym razie, ich telefonów nie lubię, ale ich sprzęt ma po prostu działać, bo ludzie tego oczekują. Można nie lubić Apple i często mnie denerwują, ale lepiej lub gorzej ogarnęli problem z baterią. Afera w sumie o nic. Mogli się wcześniej przyznać po prostu.

    • RS2_15237_THE_END

      „ale ich sprzęt ma po prostu działać, bo ludzie tego oczekują” widać, że oczekiwania mają bardzo małe, skoro takie praktyki traktują jako normalny proces. Ale chyba to lepsze niż nieoczekiwane restarty jakie również u nich występowały.

      • No w tym zwalili. Mogli poinformować dodatkowo co się dzieje. Dlatego lubię tylko ich komputery. Reszta jest zbyt zamknięta i własnościowa żeby była uniwersalnym narzędziem. Telefony to pudełka, które, gdy coś jest nie tak trzeba natychmiast oddać do serwisu, a do tego kopiują w ostatnich latach tylko Androida, bo najwyraźniej pomysły się wyczerpały. Ale to nadal lepsze jak zepsuty całkowicie telefon. Szczęście w nieszczęściu.

        • RS2_15237_THE_END

          Chyba lepiej jakby system dał znać, że bateria jest do wymiany, niż bez wiedzy użytkownika zmieniać parametry działania urządzenia. Trochę to dziwne, ale z drugiej strony bezpieczniejsze, tylko nadal pozostaje kwestia jak podejdzie do tego właściciel urządzenia, przez brak informacji dlaczego tak się dzieje, pewnie wymieni telefon, a jakby otrzymał informację, że trzeba wymienić baterię miałby przynajmniej wybór. Tylko o to mi chodzi. A z drugiej strony nie wiem czy inni tak też nie robią, w dobie tych wszystkich firm molochów na pewno mają sporo pomysłów aby napędzać sprzedaż następnego elektronicznego złomu.

          • Dlatego ja zacząłem kupować chińszczyznę, bez sensownej gwarancji. Flagowiec za pół ceny jest według mnie lepszy i pewniejszy jak Apple, Samsungi i cały ten ogromny świat technologii zaprogramowanej na zepsucie. Komputerów Apple nie odpuszczę, bo to świetny unixopodobny system, ale jest z nimi coraz gorzej 🙁 A słabo, bo Windows naprawdę, ale to naprawdę ssie, a Linux nadaje się jedynie do rozwiązań serwerowych. Ciężkie czasy dla fanów bezawaryjnych urządzeń na bazie sprawdzonych przez lata rozwiązań.

          • RS2_15237_THE_END

            Nie ma teraz i od wielu lat sprawdzonych urządzeń na lata w żadnej branży. Czasy się zmieniły, za dobre urządzenia mogą doprowadzić do upadku firmy, dlatego sobie z tym poradzili przy dużej konkurencji. Jak było powiedzmy kilka marek telefonów to jakoś sobie radzili, a teraz jest kilkadziesiąt, to samo w branży samochodowej.

          • Akurat mówię teraz o software, macOS, czyli systemie na bazie BSD, który jest po prostu bardzo przyjazny, przynajmniej dla mnie jako programisty i powiedzmy, że w pewnych dziedzinach profesjonalisty. Gorzej, że hardware jest teraz wątpliwej jakości z roku na rok.

          • RS2_15237_THE_END

            Dlatego uważam, że w każdej branży jest coraz słabsza jakość produktów, dlatego gkownoe, że jednak wszystko jest łatwiej dostępne. Czy kilkanaście lat temu ludzie wymieniali co kilka lat np. telewizory? Teraz tv pada po 2-4 latach i naprawa jest nieopłacalna, ale znów są na tyle tanie, że bardziej się opłaca kupić nowy.

          • Mikrofalówka rodziców ma tyle lat co ja, bo rodzice kupili jak się urodziłem. Kupiona jeszcze w peweksie. Ponad ćwierć wieku temu, a popierdala jak miła i grzeje co trzeba jak przyjdę. Więc coś w tym jest 🙂

          • Rincewind

            Nie robią, bo ludzie mają swobodny dostęp do kodu Androida i szybko by to wykryli.

    • RS2_15237_THE_END

      Beznadziejny krok. Jak coś jest zużyte to się wymienia, użytkownik powinien otrzymać informację, że np. po roku trzeba wymienić baterię bo jest zużyta, a nie ograniczać możliwości sprzętu po cichu. Ale z drugiej strony przynajmniej nie będą się restartować w zimę, więc plusów trochę też jest :).

    • Rincewind

      Ten krok jest do dupy. Jak to jest, że nawet taki SGS2 na oryginalnej baterii potrafi nadal działać bez nagłego wyłączania się? Czary jakieś czy co?

    • Joanna Podgorska

      A telefon na zachodzie po dwóch latach kiedy pierwszy właściciel wymienia go na nowy oczywiście ulega utylizacji tak samo jak trzy letnie auta po zakończeniu leasingu są złomowane bez prawa do ponownej rejestracji. Na zachodzie wszyscy ludzie są tak bogaci, że rynek dóbr używanych nie istnieje a w sklepach sprzedają się wyłącznie produkty najwyższej jakości. Zresztą dla bogatego społeczeństwa to żaden wydatek kupić iPhona X, cudowne garnki, złoty sedes czy inne ultra drogie dobra a każdy jeździ nowym Mercedesem i ubiera buty za kilka setek dolarów. W zachodnich społeczeństwach ludzie nie szanują pieniędzy dlatego w sklepach nie ma papieru toaletowego, bo każdy przecież ma od tego niepotrzebny plik banknotów. Tak mogą myśleć tylko osoby, które nigdy nie były na zachodzie. W praktyce w bogatych krajach szanuje się pieniądze nawet bardziej niż w tych biedniejszych.

  • CezaR

    hahaha Afera Roku!!????????? weź to zdejmij Łukasz!
    Apple od początku swojego istnienia planowało cykl życia swoich produktów..(PPP).. zresztą nie tylko Apple tak działa cała gospodarka która jest nastawiona na KONSUMPCJONIZM…

    Ładnie to pokazane jest na tym filmie, o w którym jest tez wątek iPodów…. 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=rw5Hp7DSqyA
    POLECAM!!! każdemu!

    • Łukasz Pająk

      Ok, wcześniej to były domysły, którym wierzyłem. Teraz Apple się przyznało, a to jest drastyczna różnica.

      • Qba

        Warto dodać, że aktualizacje Androida i Windowsa też zmniejszają wydajność.

        • maxprzemo

          Nie. Może w przypadku Samsunga tak jest ale nie można napisać że wszystkie telefony z Androidem tak mają. Android to nie iOS tu nie ma jednej wersji oprogramowania. Każdy producent sam optymalizuje Kernel telefonu pod kontem wydajności a jak dobrze pewnie wiesz Kernel nie jest częścią Androida bo jest napisany w C/C++ a nie w Java i można go spotkać na PC cz Laptopach jako jądro dystrybucji linuksa.

          • Qba

            Tak czy siak zwalnia

          • maxprzemo

            Tak czy siak nikt sztucznie nie obniża taktowań CPU na Androidzie żeby wymusić kupno nowego telefonu. „Sztuczne postarzanie produktu” to najdelikatniejsze określenie na postępowanie Apple jakie można wymyślić.
            Tak się nie robi.

          • Qba

            Robi co widać po lagach na Androidzie

  • Ryszard Roesler

    Apple ma taki marketing że może spokojnie narobić użytkownikom do kapeluszy.
    Powiedzą im że dzięki temu włosy im nie zmokną na deszczu i po kupę z nakryciami głowy w rękach ustawią się ludzie w kolejce.

  • Adrian Kijek

    Po roku dopiero moga spowalniac wszystkie na androidze po miesiacu mula jak iphone sprzed kilku lat. Druga rzecz nie znam osoby ktora sprawdzala swojego iphona w benchmarku tu cyferki nie sa wazne zazwyczaj osobom uzytkujacym iphona do niczego nie jest to potrzebne. Iphone ma dzialac zazeyczaj od umowy do umowy i tak jest zazwyczaj.

    • Zdzisław Dyrman

      Fanatyzm religijny w wydaniu hard ?

      • Adrian Kijek

        Zaden fanatyzm ale mam porownaie bo uzywam zarowno androida i ios (sgs7edge i ip7)

        • Zdzisław Dyrman

          To dlaczego bronisz tej firmy jak moherowe babcie krzyża smoleńskiego? Przecież to co robiło Apple to świństwo i każdy rozsądny użytkownik to dostrzeże, a tylko fanatyk będzie ich bronił.

          • Adrian Kijek

            Wyrazam zdanie jako uzytkownika i ja osoboscie nie mam odczuc spowolnienia czy zamulenia na iphonie jak napisalem wczesniej ja mam ip7 a zona 6s i to ssmo samrtfony smigaja az milo

        • Rincewind

          Fanatyzm, bo bredzisz.

        • Qba

          Aktualizacje Androida też zmniejszają wydajność

    • Tomasz

      Hehe ale bzdury, no bzdura roku! ?
      Ograniczenie szybkości z 1,4 do 600mHz to drobna różnica? Kupujesz samochód dizla 1,9 po roku na przeglądzie ograniczają Ci do 900 ale Ty i tak jesteś szczęśliwy…brawo! Ja mam fon (Nexus 6P) z andkiem i od 1,5 roku używam bez zacinek lagow itp… Ale pewnie kłamię, bo mam androida?, ty wiesz lepiej.

      • Michał Cedro

        Na pewno kłamiesz, diesel 1.9 po roku to się dociera :p no ale chcąc nie chcąc, kupując telefon za takie same pieniądze na androidzie a nie iOS, nie czuje się spowolnienia po roku czasu.

      • Adrian Kijek

        No to robia to perfekcyjnie jak VW ze swoimi samochodam. Zmieniam iphona co 2 lata i zeby nie takie artykuly nawet nie wiedzialbym o tym a nie mowie o odczuciu spowolnienia za to na androidzie odczulem to nie raz zawiechy wywalanie aplikacji.

        • RS2_15237_THE_END

          Nie wiem czy dobre jest chwalenie na taką skalę oszustwa np. VW. Nie ważne jak to robią, ważne, aby dostali nauczkę, już jakaś mała jest, poszli siedzieć…..

          • Adrian Kijek

            I tu myslimy tak samo. Ja osobiscie tych spowolnien nie odczuwam ale to nie znaczy zemozna ludzi okrdac czy w konia robic

      • Rincewind

        On wie lepiej jak działa Twój telefon bo ma iPhone!

    • RS2_15237_THE_END

      Po ostatnich różnych testach to chyba jednak ios muli, i nie stary, tylko nowy. Wiadomo, dali ciała że sprzętem i oprogramowaniem, i wątpię aby wystarczyło to do umowy od umowy, bo to dopiero początek, a zostało jeszcze dwa lata ….

      • To jest pułapka rozwiniętych krajów. Ma działać od umowy do umowy. System operacyjny może być doskonały, ale samo urządzenie ma ledwo dać radę do końca gwarancji/czasu aż zostanie wymienione na następne 🙁 Ale producenci androidów robią zazwyczaj to samo. System sam z siebie nie zacznie mulić, przynajmniej nowoczesne wydania. To gównianej jakości komponenty zaczynają działać coraz wolniej, pamięć flash się za szybko zużywa, bateria również i zaczynają być wąskim gardłem dla flagowego procesora i trzeba zmieniać sprzęt. W kwestii komponentów jesteśmy niemal na granicy technologicznej miniaturyzacji, wiec trzeba robić na odpierdol żeby ludzie chcieli zmieniać telefony.

        • RS2_15237_THE_END

          Nie ma czegoś takiego jak granica technologiczna. 100 lat temu też ktoś mógł stwierdzić że była wtedy jakaś granica.

          • Krzem nie da się opłacalnie bardziej upakować niż technologia 14nm. Więc procki stanęły. Teraz same instrukcje i rdzenie będą szły powoli do przodu. Więc pewna granica jest na najbliższe lata.

          • RS2_15237_THE_END

            Na najbliższe lata tak, ale nie da się zatrzymać rozwoju. Stara historia, jak kiedyś kupowałem PC 286 to sprzedawca powiedział, że to granica możliwości i starczy na wiele lat :), widać jak dużo się mylił 🙂

      • Qba

        To samo dotyczy Androida 8 Oreo

        • RS2_15237_THE_END

          Za mało testów widziałem, zobaczymy jak zagości na stałe

    • Rincewind

      A tam po miesiącu, na trzy lata przed produkcją już Androidy mulą! Ale Ty człowieku pleciesz głupoty…

  • Darkness

    Ameby umysłowe jak zobaczą, że ich jabłko zwolniło od razu pobiegną kupić nowe i o to firmie Apple chodziło 😀

    • Patryk PowerUser

      Ja będę inną amebą i pójdę do salonu złożyć rękojmię. Póki co sprawę zbada UOKiK. 🙂

    • Qba

      Aktualizacje Androida też spowalniają wydajność

  • Bart

    Zle opisales temat. Apple chcialo pozbyc sie problemu z gwarancja na baterie i przy okazji spowalnialo telefony – dwie pieczenie na jednym ogniu. Zamiast wymieniac uszkodzone baterie na swoj koszt sprzedawalo wiecej telefonow. To jest swinstwo.

    • Zdzisław Dyrman

      To jest genialna strategia marketingowa ?

    • RS2_15237_THE_END

      Nie uszkodzone, tylko lekko zużyte przy normalnym cyklu pracy.

      • Bart

        Jesli telefon sie zawiesza podczas normalnej pracy w czasie obowiazywania gwarancji, to znaczy, ze telefon jest uszkodzony i Apple jest zobowiazany do jego naprawy (w EU to 2 lata). Skoro telefon jest tak zbudowany, ze lekko zuzyta bateria go destabilozuje, to znaczy, ze zostal popelniono blad przy projektowaniu (moze umyslny, moze nie).

        • RS2_15237_THE_END

          Tak, z tym się zgodzę, nie powinni tego ukrywać. Po prostu telefon powinien krócej działać na baterii i tyle. Wiadomo, że baterię to najsłabsze ogniwo aktualnych urządzeń. Ale jest również firma motoryzacyjna, która ostatnio się popisała przekrętami i niektórzy już w więzieniu siedzą :). W USA mogą mieć ciężko to wytłumaczyć…..

    • Łukasz Pająk

      O tym w poprzednim artykule wspomniałem )

  • Mariner

    Fanboyow to i tak nie przekona, tak jak ich nie przekonały logiczne argumenty autora artykułu.
    I-sekta ma się dobrze i liczy kolejne miliardy zysków. Niektórzy ludzie lubią być widocznie jawnie oszukiwani.

    • Adrian Kijek

      Kazda marka ma swoich userow. A ty pewnie ten wpis patykiem na piasku napisales i nie nalezysz do tej elektronicznej sekty.

      • ElektronicznyFan

        Zamienił stryjek siekerke na kijek 🙂