Wycieka Moto Z2 Play – cieńsza obudowa kosztem baterii

Adrian Celej Newsy 2017-05-08

W ostatnim czasie producenci starają się uszczęśliwiać nas na siłę. Coraz częściej wprowadzane „innowacje” nie są klientom na rękę, mimo tego siłą wpycha się je na rynek. Tym razem oberwie Moto Z2 Play – następca tańszej wersji flagowca Lenovo, który właśnie traci ważny atut.

Wystarczył 1 mm mniej…

…a pojemność baterii skurczyła się o 510 mAh i według przecieków ma wynosić 3000 mAh. Niby nadal jest to akceptowalna wartość, jednak to oznacza ogromny regres w porównaniu do poprzedniej generacji. W przypadku zeszłorocznej Moto Z Play producent deklarował 50 godzin pracy telefonu, w tym przypadku ma być to jedynie 30 godzin.

Pozostałe parametry wyglądają lepiej

W Motoroli Moto Z2 Play zamontowany zostanie nieco lepszy procesor Snapdragon 626, mający 8 rdzeni taktowanych zegarem 2,2 GHz. Zwiększona zostanie ilość pamięci – dostaniemy 4 GB RAM, 64 GB flash oraz obsługę kart pamięci. Wyświetlacz będzie mieć identyczne parametry co zeszłoroczny model, tj. 5,5″ FullHD. Zamontowana główna kamera dysponuje matrycą 12 MPx dual pixel z przesłoną f/1.7. W przypadku przedniego aparatu znamy tylko rozdzielczość – 5 MPx. Prawdopodobnie są to te same moduły, które montowane są w Moto G5 Plus. Wszystko będzie kontrolował android 7.1.1 Nougat. Sam design był do przewidzenia – smartfon musi wspierać moduły Moto Mods.

To trochę smutne

Zeszłoroczna oferta Lenovo dawała alternatywę od nazbyt nowoczesnej Moto Z. Oba urządzenia wizualnie różniły się głównie grubością, co znacząco odbijało się na pojemności baterii. Nowoczesność w tym wypadku oznaczała również brak złącza słuchawkowego, ale to inna historia. Pogoń za milimetrami jest naprawdę dziwna, używanie zbyt cienkiego telefonu dla wielu jest niewygodne. Na pocieszenie można dodać powrót znanej nam wszystkim marki – smartfon będzie prezentowany jako Motorola.



  • Jacek Pietruszczak

    Kiepski pomysł, mam Moto Z Play i jestem zachwycony oszczędnością w kwestii baterii – 4 dni mojego używania przy jednoczesnym SoT powyżej 7 godzin to naprawdę dobre wyniki jak na ogniwo 3500 mAh i 5,5″ ekran. Jak dla mnie, powinni wsadzić baterie jak w Lenovo P2.

  • Filodendron

    Kiedy ci producenci zrozumieją, że im większy i cieńszy jest smartfon (jeszcze na dodatek z zaokrąglonymi i wypolerowanymi brzegami), tym gorzej się go trzyma? Dla tych z 5,5-calowymi ekranami, 9 mm grubości to minimum, żeby jako tako czuć pewność chwytu. Nawet świetny One+3T to w tej kwestii ergonomiczny koszmar. Jak tylko przeczytałem, że nie ma nawet 7,5 mm, to jednocześnie zamówiłem skorupkę sandstone. Gdy telefon się pojawił byłem przeszczęśliwy, że pomyślałem o kejsie. Bez niego, ciągle miałbym wrażenie, że przy byle ruchu palców, wymsknie mi się z dłoni. W ogóle nie wyobrażam sobie używania tego telefonu bez obudowy (szczególnie wspomnianej sandstone, bo jej faktura jest rewelacyjna). Najlepszym urządzeniem pod kątem proporcji rozmiaru do grubości, jakie miałem w ręku, jest Nexus 5. A do tego to matowe pokrycie. Poezja!

  • Sq72

    Z wyjątkiem aparatu ten telefon mnie nie zachęca.

  • Darko

    Niech lepiej dadzą aktualizację dla Moto x Style do 7. Przekładają z miesiąca na miesiąc, trochę wstyd.

    • A ja nieszczegolnie czekam na Andka7. Bateria zapewne utrzymać dłużej nie będzie a funkcjonalności Nougata, te najbardziej rzucające się w oczy, mam w Nova Launcher 😉 niebawem minie mojej motce roczek, poczekam kilka miesięcy, poczytam opinii o działaniu telefonu po aktualizacji i j jeśli będą na plus to być może skuszę się w pierwszej połowie 2 roku mojej stylowej Moto 🙂
      Licze po cichu na lepszą aplikację aparatu ale chyba na darmo…

    • ElektronicznyFan

      Też czekam dla X Force. W swoim czasie mega flagowiec,ba nawet do dziś mi świetnie się sprawuję ,ale strasznie szybko zapomniany. Co prawda bardzo szybko dostał piankę,ale to było na tyle. Zapewne 7.0 będzie ostatnim dla modeli z linii X i mam nadzieję, że będzie dopracowany i dopieszczony do granic możliwości.