Carl Pei mógł przypadkowo ujawnić design OnePlus 5

mm Łukasz Pająk Newsy 2017-05-07

Niby za niecałe dwa tygodnie poznamy flagowy model HTC, a więc jednej z najbardziej renomowanych firm, ale mimo wszystko to nadchodząca premiera od OnePlus wydaje się cieszyć większym zainteresowaniem. Zbliżający się chiński smartfon ma szansę znowu namieszać na rynku, aczkolwiek ciężko cokolwiek konkretnego powiedzieć na jego temat. Niedawno utwierdziliśmy się w przekonaniu, że będzie to OnePlus 5 i zostanie pokazany tego lata, ale specyfikacja to wciąż wróżenie.

Tym bardziej design urządzenia to ogromna zagadka. Wiele grafik pojawiło się już w Sieci, ale żadne z pewnego źródła, więc traktujemy je jedynie jako ciekawostkę. Jednak, co powiecie na zdjęcie Carla Pei, czyli prezesa OnePlus, które „niechcący” pokazuje tajemniczy model?


Po raz kolejny potwierdza się wzmianka o podwójnym aparacie urządzenia, ale sam wygląd nie nawiązuje do tego, co niedawno mogliśmy się dowiedzieć. Chodzi o umiejscowienie modułów, które teoretycznie miały znajdować się w rogu urządzenia jak w Xiaomi Mi6. Tymczasem nawiązują one do LG G6. Oczywiście należy mieć na względzie sam fakt, że widzimy prototyp niezwiązany z końcową formą OnePlus 5. Szczególnie, że widać trzecie koło, które być może jest związane z laserowym autofocusem, diodami doświetlającymi i dodatkowym osprzętem aparatu.

Analizowane zdjęcie pochodzi z Instagram Stories, więc jeśli obserwujecie jednego z założycieli firmy to być może jeszcze uda Wam się ujrzeć oryginalne zdjęcie.



  • Kosi

    Przecież tu nic nie widać?

  • stark2991

    Desing z G5? Przecież aparat jest na rogu, to ten szary kształt jest telefonem.
    Jak dla mnie słabo to wygląda, nie lubię aparatów na rogu, symetrycznie umieszczony na środku dodaje do wyglądu, a to nie za bardzo będzie się komponować
    A przeciek na pewno nie jest przypadkowy 😉

  • cherrz

    Przypadkowo? Jasne :)))

  • Gibki Bongo

    To raczej jakaś obudowa zastępcza wydrukowana w drukarce 3D. Zbyt toporne na finalny design. Plus Carl raczej nie ujawnia niczego przypadkowo. Nakręca hype.

    • stark2991

      Mi się też to kojarzy z plastikiem z drukarki 3D

  • Maciek Marko

    Brak laserowego autofocusa w OP 3T to największy błąd, dlatego myślę że w końcu pomyśleli o tym w ‚piątce’

    • Jazir

      Czy ja wiem… Laserowy autofocus tak naprawdę jest bezużyteczny w sytuacjach innych niż zdjęcia obiektów w bliskiej odległości, a i z tym detekcja fazy radzi sobie wystarczająco dobrze. Porównując z takim LG G4 trudno dostrzec różnice z tytułu posiadania przez Koreańczyka laserowego autofocusa.

    • Łukasz Pająk

      Akurat focus w OP3T działa całkiem nieźle. Pojawienie się lasera niekoniecznie musiałoby pozytywnie wpłynąć na ostrość.

      • Filodendron

        Z tym, że działa całkiem nieźle – nie ma szans na zgodę. Chociażby wczoraj, popołudniowy spacer z psem. 3 proste zdjęcia architektury/krajobrazu (po 2 strzały na każdy kadr, z każdorazowym ustawianiem ostrości w innych miejscach płaszczyzny (dla pewności)). Wszystkie 3 nieostre, z brakiem możliwości znalezienia ostrego obszaru na zdjęciach, czyli ani na tle, ani na „ostrzonym” obiekcie, ani 2 metry od aparatu. Po prostu nigdzie. Co ciekawe – na ekranie (bez powiększania) wygląda ok. Prawda wychodzi dopiero później w komputerze, podczas obróbki DNG.
        Na początku myślałem, że to może FV-5 coś knoci (bo i shutter-lagi miała straszne), więc szybko wróciłem do stockowej. Na niej niestety jest to samo, o czym przekonuję się każdego dnia. Wygląda na to, że wykonanie ostrego zdjęcia czegoś, co jest w odległości kilka i więcej metrów od aparatu – jest zwykłą loterią. Czasami wszystko jest idealnie, a czasami po prostu jak po nałożeniu grubego blura.

        • stark2991

          To niekoniecznie jest problem z ostrością. 3T robi po prostu miękkie zdjęcia. Zobacz porównania 3T vs S7/S8 vs Pixel vs G6 – OnePlus zawsze ma najbardziej miękkie zdjęcie, gdzie S8 wszystko ostre do ostatniego pixela. Takie sobie obrali algorytmy, według mnie jednak zbyt miękkie te zdjęcia

    • pilon2

      To w ogóle ten laserowy autofocus coś daje? 😉

      • Chris

        Szczerze miałem ten bajer w 6P i brakuje mi go w 1+3 i 3T. W odległościach do 2m fokus był natychmiastowy, ale najwięcej to pomaga w robieniu zdjęcia w nocy. Tam gdzie zwyczajny autofokus ma problem i czasem trzeba ręcznie wymusić punkt pomiarowy 2-3+ razy laser robi to w 1-2 sekundy.

    • stark2991

      Laserowy AF działa tylko na odległościach 80-90cm, przy dalszych nie jest wykorzystywany

  • Chris

    3 aparaty czy 2 aparaty i czytnik odcisków z tylu?

    • Łukasz Pająk

      Czytnik podobno ma być z przodu. Bardziej 2 aparaty i osprzęt.

  • Filodendron

    Jak będą tak paskudnie „wyciskane” z obudowy, to będzie brzydal pokroju LG G5.