OnePlus 5 to jedno z najważniejszych urządzeń, na które czekamy. Oczywiście na pierwszym planie jest HTC U 11, którego ujrzymy 16 maja. Jednak po tej premierze to właśnie do premiery Chińczyków będziemy odliczać dni i godziny. Mimo wszystko na temat tego modelu wiemy naprawdę niewiele. Ok, łącząc różne plotki i źródła możemy coś stworzyć, ale ile ma to wspólnego z rzeczywistością? Na to pytanie odpowiem sobie dopiero za przynajmniej miesiąc.

Przejdźmy do rzeczy. Najnowsze plotki pochodzące z kilku źródeł wskazują, że OnePlus przedstawi nam swojego nowego smartfona latem (oficjalna informacja), najprawdopodobniej pod koniec czerwca. Jednak, co ujrzymy tego dnia? Przede wszystkim zapomnijmy o akumulatorze o pojemności 4000 mAh, a nastawmy się na 3600 mAh. Jednak Dash Charge pozwoli takie ogniwo ładować w pełni szybciej o 25% niż ma to miejsce w przypadku OnePlus 3T. Na szczęście wciąż Chińczycy stawiają na 5,5-calowy wyświetlacz prezentujący obraz w rozdzielczości FullHD, a nie QuadHD. Obecne prototypy pracują w zestawieniu 128 GB pamięci wbudowanej dla użytkownika z 6 GB RAM. Jednak osoba, która miała do czynienia z tym urządzeniem nie wyklucza pojawienia się odmiany z 8 GB RAM. Wciąż jest mowa o podwójnym module aparatu. Jednak jego umiejscowienie ma nawiązywać do Xiaomi Mi6. Tak, to oznacza, że render, który niedawno ujrzeliśmy jest fałszywy. To samo źródło dodaje, że wszystkie obecnie znane nam zdjęcia/grafiki teoretycznie przedstawiające OnePlus 5 nie są prawdziwe.

Mimo wszystko czytnik linii papilarnych wciąż ma znajdować się na frontowym panelu, aczkolwiek na koniec zostawiłem złą wiadomość – wciąż nie wiemy, czy podłączymy swoje słuchawki do tego smartfonu za pomocą gniazda Jack 3,5 mm czy też pozostaną nam Bluetooth, USB-C i różne przejściówki do wyboru.

 

źródło: Gizmochine, TheVerge

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.