Czy Alan Wake powróci? Odpowiedzieć na to pytanie nie jest jeszcze jednoznaczna, ale Remedy Entertainment sprawiło, że ponownie zaczęliśmy myśleć o jednej z ciekawszych gier, która pojawiła się na rynku. Zapewne wielu fanów produkcji chciałby zobaczyć jej kolejną odsłonę, ale na osłodę dostaną na razie coś innego. Nowe DLC do Control pojawi się już niebawem, ale studio zapowiedziało coś jeszcze.

Alan Wake powróci w nowym DLC do Control

Trudno w to uwierzyć, ale może być tak, że Alan Wake powróci i to w całkiem ciekawej roli. Zapowiedziane przez Remedy Entertainment DLC do Control zawiera bowiem krótki fragment, gdzie widzimy postać z gry. To zresztą nie pierwszy raz, kiedy w Control wspomniano postać Alana. W grze dało się bowiem znaleźć kilka smaczków, które nawiązywały do tytułu obecnego na rynku już od dobrych 10 lat. Alan Wake był wyjątkowo wysmakowanym horrorem, który z miejsca zdobył uznanie krytyków i samych fanów. Wielu graczy liczyło na szybką kontynuację, ale do tej pory nie było o niej słowa.

Teraz coś się w tej kwestii w końcu ruszyło. Nowy dodatek do Control, czyli ostatniej gry od Remedy będziemy mogli zobaczyć już 13 sierpnia. Wtedy to firma zaprezentuje 15-minutowy fragment rozgrywki, ale wątpliwe jest to, że zobaczymy w nim postać Wake-a. Jednak na stronie producenta jasno powiedziano, że Federalne Biuro Kontroli (firma z gry Control) zajmowała się sprawą, która dotyczyła Alana. Okazuje się więc, że Control i Alan Wake należą do jednego uniwersum. Co więcej, Remedy zapowiedziało, że pracuje właśnie nad kolejną grą ze wspomnianego uniwersum. Chciałoby się, żeby był to Alan Wake 2, ale tego pewnym być nie można.

Zobacz też: Ile Pixel 4a może kosztować w Polsce?

Samo Control zostało dobrze przyjęte, choć nie wniosło nic specjalnie ożywczego do branży. Remedy jest znane z tego, że dobrze tworzy produkcje TPP i Control jest tego przykładem. Nowe DLC, które nazwano AWC, pojawi się już 27 sierpnia.

Źródło: Remedy

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.