Od serii Resident Evil zacząłem swoją przygodę z grami wideo. W zeszłym roku do Resident Evil 2 Remake podszedłem w zasadzie bez większych oczekiwań, bo ostatnie odsłony cyklu nie należały do najlepszych. Zaskoczyłem się niesamowicie, bo po ukończeniu tej produkcji, do dziś uważam ją za najlepszą grę 2019 roku. Na odświeżoną wersję Resident Evil 3 czekałem z zapartym tchem, od pierwszej zapowiedzi. Gra w końcu trafiła na rynek, a ja zacząłem swoją przygodę – tym razem w skórze Jill Valentine na przemian z Carlosem Oliveirą. Resident Evil 3 to fenomenalna produkcja, choć nie bez wad.

Resident Evil 3 naprawdę wciąga

Resident Evil 3 Remake
Można się zakochać.

Remake Resident Evil 3 powstawał jednocześnie z odświeżoną wersją Resident Evil 2, co widać na każdym kroku. To oczywiście nic złego, bo pod wieloma względami „dwójka” była perfekcyjna. Pierwsze, co rzuca się w oczy po odpaleniu Resident Evil 3, to piękna grafika, która jest tak dobra, że w niektórych momentach można pomylić grę z filmem. Naprawdę. Nie sądziłem, że na PlayStation 4 Pro ukaże się jeszcze tak ładna produkcja. A skoro o oprawie graficznej mowa, to wypadałoby też wspomnieć o optymalizacji. Otóż na tym polu również jest bardzo dobrze, bo na konsolach gra działa w stabilnych 60 FPS-ach. Spadki klatek się nie zdarzają.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
Resident Evil 3 Remake
W butach Carlosa też przemierzymy sporą część gry.

W Resident Evil 3 Remake wcielamy się w postać Jill Valentine, członkini elitarnego oddziału S.T.A.R.S., której śladami podążą przebrzydły Nemesis – ogromny mutant stworzony przez złowrogą korporację Umbrella. Akcja gry rozgrywa się w Raccoon City, mieście opanowanym przez zombie. Zadaniem głównej bohaterki jest wydostanie się z niebezpiecznego miejsca, co nie będzie łatwe, w dużej mierze dzięki wspomnianemu Nemesisowi. Niestety muszę uczciwie przyznać, że to właśnie on jest jedną z największych wad Resident Evil 3 Remake. W odniesieniu do oryginalnej wersji gry mutant został wyraźnie okrojony, bo pojawia się jedynie w oskryptowanych miejscach, a ponadto może zwiedzać tylko bardzo ograniczony teren. Podczas gry zaobserwowałem nawet tak absurdalną sytuację, że po wejściu do sklepu na jednej z ulic Raccoon City, Nemesis grzecznie zaczekał na mnie na zewnątrz (cały czas widziałem go przez okno). Niestety ciężko mówić o jakiejkolwiek grozie w odniesieniu do kultowego mutanta. W najnowszej odsłonie Resident Evil 3 potwór bardziej irytuje, niż straszy, choć trzeba przyznać, że bije bardzo mocno i stanowi jakieś tam wyzwanie. Wprawni gracze mogą mu jednak bez większego trudu zwiać dzięki nowemu mechanizmowi uników.

Resident Evil 3 Remake
Bestia we własnej osobie.

Skoro jesteśmy przy wadach, warto też wspomnieć, że nie tylko Nemesis został wykastrowany, a także cała gra, ogółem. Capcom zdecydował się bowiem wyciąć niemal wszystkie zagadki, a także kilka kultowych lokacji z oryginału, takich jak m.in. cmentarz czy wieża zegarowa. Jeśli zaś chodzi o opowieść, to ta w gruncie rzeczy jest taka sama, choć kilka aspektów pozmieniano. Historia w Resident Evil 3 to jedna z najmocniejszych stron gry, bo potrafi niesamowicie wciągnąć, choć aby wyjąć z niej maksimum, trzeba lubić eksplorację i czytanie, bo jej spora część jest dopowiadana w notatkach, które znajdujemy podczas przemierzania kolejnych lokacji. Mimo niekiedy koszmarnie napisanych dialogów, fabuła trzyma się kupy i została naprawdę przemyślana. Niespodziewanych zwrotów akcji nie brakuje.

Choć Nemesis nie daje rady, tak ludzcy bohaterowie jak najbardziej. Jill czy Carlosa nie da się nie lubić, a ponadto grając ma się wrażenie, że ta dwójka mogłaby istnieć naprawdę. Capcom włożył ogrom pracy w dopieszczenie swoich postaci, bo ich mimika, gesty, jak i sam wygląd, stoją na najwyższym poziomie. Przerywniki filmowe, których swoją drogą jest na pęczki, niekiedy przypominają hollywoodzkie produkcje.

Więcej strzelania, choć wciąż niewiele amunicji

W Resident Evil 3 Remake okazji do strzelania jest zdecydowanie więcej niż w zeszłorocznej odsłonie, choć wciąż amunicja jest tu na wagę złota. Często lepiej ominąć przeciwników, niż wdawać się w walkę. Szczególnie bezsensowne są starcia z Nemesisem, bo bestii nie da się pokonać, a jedynie na chwilę unieruchomić, co jest kolejnym minusem w stosunku do oryginału, gdzie bestię można było położyć w nieoskryptowanej scenerii.

Resident Evil 3 Remake
Grając w Resident Evil 3 Remake, często będziecie zadawać sobie to pytanie.

Lokacje w grze są naprawdę świetne, klimatyczne i całkiem różnorodne. Teren, po którym przychodzi nam stąpać, kusi, by poznawać jego sekrety i otwierać wszystkie drzwi. Niestety ulice samego Raccoon City są bardzo liniowe, ale myślę, że można to wybaczyć, bo i tak spędzamy na nich tylko niewielką część przygody.

Recenzja Resident Evil 3 Remake – podsumowanie

Resident Evil 3 Remake
Podziwiamy widoczki.

Grając w Resident Evil 3 Remake, bawiłem się wyśmienicie. Historia porwała mnie i trzymała w napięciu do samego końca, sprawiając, że nie mogłem się oderwać od ekranu telewizora. Gra dotarła do mnie w piątek, a skończyłem ją w niedzielę. Ukończenie przygody na standardowym poziomie trudności zajęło mi niecałe sześć godzin. Nie da się ukryć, że to bardzo krótko jak na grę, która kosztuje 250 zł, ale szczerze mówiąc, nie robi mi to różnicy, bo już sprzedałem ją za 30 zł mniej, niż kupiłem. Niestety pecetowcy nie mają takiej możliwości.

Resident Evil 3 Remake to fenomenalna gra, która byłaby jeszcze lepsza, gdyby Capcom nie zdecydował się na tak wiele uproszczeń. Niemniej jednak mimo wszystkich bolączek, z czystym sercem wystawiam jej ocenę 8/10. Ubiegłoroczny remake był wyraźnie lepszy, ale najnowszy to również pozycja obowiązkowa dla fanów cyklu Resident Evil, jak i survival horrorów ogółem.

Plusy:

  • Kapitalna oprawa graficzna
  • Wyraziste, ludzkie postacie
  • Bardzo wciągająca opowieść
  • Świetne i klimatyczne, choć nieco liniowe lokacje

Minusy:

  • Nemesis
  • Długość rozgrywki
  • Wycięta zawartość w stosunku do oryginału
  • Niekiedy drętwe dialogi

Ocena ostateczna: 8/10

Kup Resident Evil 3 Remake:




Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.