GOCLEVER Aries 785 – recenzja

Piotr Andrzejewski Recenzje 2013-10-22

DSC03010

Jaka jest recepta na dobry tablet z niższej półki cenowej? W jakich miejscach należy poczynić oszczędności, by nie ucierpiało na tym szczególnie całe urządzenie, a co pozwoliłoby na obniżenie końcowej ceny sprzętu? Na te i podobne pytania codziennie próbuje znaleźć odpowiedź wielu producentów tabletów z Androidem, którzy spostrzegli, że to właśnie niższa półka cenowa cieszy się szczególnym zainteresowaniem przeciętnego konsumenta. Tablety stały się w przeciągu ostatnich miesięcy urządzeniami dostępnymi niemalże dla wszystkich, a oprócz topowych modeli o wyśrubowanych specyfikacjach znajdziemy też urządzenia prostsze i tańsze, lecz wciąż zupełnie dobrze spisujące się w podstawowych zastosowaniach.

Do tej drugiej kategorii zalicza się tablet GOCLEVER Aries 785, który pod kilkoma względami wyróżnia się na tle konkurencyjnych urządzeń. Postanowiliśmy więc przyjrzeć mu się bliżej i sprawdzić, czy sprzęt ten jest godzien Waszej uwagi.

 

Zestaw

DSC02987

Wraz z tabletem GOCLEVER Aries 785 otrzymujemy dość bogaty zestaw akcesoriów. Oprócz standardowej dwuczęściowej ładowarki znajdziemy tutaj kabelek host USB, a także dedykowane etui. Ma ono formę „książki” i znajduje się na nim logo producenta, a taki dodatek jest zdecydowanie bardzo mile widziany w standardowym zestawie, gdyż pomoże zadbać nam o bezpieczeństwo tabletu. Szkoda jednak, że odchylenie „okładki” etui nie skutkuje włączeniem ekranu, jak ma to miejsce w przypadku etui dla innych tabletów.

DSC02983

 

Specyfikacja techniczna

GOCLEVER Aries 785 jest urządzeniem z niższej półki cenowej, lecz mimo to posiada rozsądną specyfikację techniczną – co prawda nie znajdziemy tutaj najnowszych rozwiązań technologicznych, lecz w gruncie rzeczy nie możemy też szczególnie narzekać:

  • system operacyjny Android 4.2.2 Jelly Bean;
  • wyświetlacz IPS o przekątnej 7,85” i rozdzielczości 1024×768
  • procesor MediaTek MT8389: czterordzeniowy Cortex-A7 o taktowaniu 1,2 GHz;
  • układ graficzny PowerVR SGX544;
  • 1 GB RAM;
  • 8 GB pamięci flash, slot kart microSD do 32 GB;
  • Wbudowany modem 3G;
  • aparat 2 MPx z z tyłu, 0,3 MPx z przodu;
  • GPS, Bluetooth, WiFi 802.11b/g/n;
  • akumulator 4000 mAh;
  • wymiary 200 x 136 x 8 mm;
  • waga 364 g.

 

Budowa i pierwsze wrażenia

DSC03216

Biorąc w dłonie tablet GOCLEVER Aries 785 po raz pierwszy, odniosłem wrażenie, że z wyglądu prezentuje się on niezwykle znajomo i gdzieś już widziałem ten design. Nie musiałem zastanawiać się zbyt długo, by spostrzec na pozór uderzające wręcz podobieństwo do iPada Mini. Obydwa tablety są w zasadzie identycznej wielkości, jeżeli chodzi o długość i szerokość, a cała bryła tabletu GOCLEVER zdaje się być nieco inspirowana produktem Apple. Nie możemy tutaj jednak mówić o kopiowaniu designu, gdyż Aries 785 pod każdym innym względem różni się estetycznie od najmniejszego iPada.

DSC03009

Obudowa urządzenia została tutaj wykonana w przeważającej części z czarnego metalu, choć w dolnej i górnej części tabletu znajdziemy też wstawki z plastiku. Całość sprawia wrażenie dość solidnej; w gruncie rzeczy żaden element nie ugina się tutaj, nic też nie trzeszczy, co trzeba zaliczyć na plus. Zastosowany metal jest dość szorstki i nieszczególnie przyjemny w dotyku, lecz nie zbiera przesadnie wielu śladów naszych dłoni, przez co nie będziemy musieli go często czyścić. Umieszczone w górnej i dolnej części obudowy plastikowe wstawki dość dobrze komponują się pod względem kolorystyki z metalem. Dobrego słowa nie można jednak powiedzieć na temat jakości spasowania ze sobą poszczególnych części. W moim egzemplarzu testowym między metalem a plastikiem widoczne były dość spore, nieregularne przerwy, w niektórych miejscach plastik delikatnie odstawał od reszty tabletu, a kilka razy przy wyjmowaniu tabletu z dedykowanego etui zdarzyło mi się też, że sama metalowa część obudowy wypięła się ze swoich zaczepów i trzeba było na powrót połączyć ją z resztą konstrukcji.

DSC03014

Na tylnej części tabletu poza logo producenta, a także dość przeciętnym aparatem 2 MPx, znajdziemy też wycięte otwory głośnika. Pomijając kwestię jakości dźwięku, która jest tutaj dość przeciętna, należy zwrócić uwagę na pewien problem związany z działaniem głośniczka. Otóż w przypadku, gdy odtwarzamy jakiś krótszy dźwięk (na przykład dźwięk dotknięcia ekranu) będziemy w stanie usłyszeć, że po zakończeniu odgrywania dźwięku głośniczek pracuje jeszcze przez kilka chwil, wydając z siebie szum. Problem ten jest najbardziej zauważalny w cichym otoczeniu i potrafi nieco irytować.

DSC02999

Wszystkie przyciski urządzenia zostały umieszczone na jego prawej krawędzi. Poza standardowym włącznikiem oraz guzikami regulacji głośności, możemy tutaj znaleźć klawisz „wstecz”, dublujący w zasadzie funkcje jednego z wyświetlanych na ekranie przycisków systemowych. Powiem szczerze, że po raz pierwszy spotykam się z takim rozwiązaniem w tablecie z Androidem i nie za bardzo rozumiem, jaka myśl przyświecała tutaj projektantom. Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby umożliwienie użytkownikowi podpięcie dowolnej aplikacji lub funkcji do tego dodatkowego przycisku, jeżeli już musiał być on dodany. Poruszając kwestię klawiszy trzeba też wspomnieć, że nie sprawiają one najlepszego wrażenia i mają dość duży luz, są niestabilne, przez co mocno ruszają się w obudowie.

DSC02994

Patrząc na GOCLEVER Aries 758 od frontu już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że nieco różni się on od przeważającej większości tabletów na rynku. Wszystko za sprawą ekranu, którego proporcje wynoszą tutaj 4:3, podczas gdy wśród urządzeń z Androidem popularniejszy stał się układ 16:9. Aries jest więc nieco bardziej zbliżony kształtem do kwadratu, przez co wydaje się szerszy od większości tabletów. Przód tabletu jest stosunkowo czysty, a poza głośniczkiem rozmów i przednią kamerką nie znajdziemy tutaj żadnych innych elementów. Ramki otaczające boczne krawędzie urządzenia są stosunkowo wąskie, podczas gdy te w górnej i dolnej części pozostają wyraźnie grubsze i ułatwiają korzystanie z tabletu w poziomej orientacji.

DSC03012

Poza kilkoma wspomnianymi wcześniej niedogodnościami, takimi jak problemy ze spasowaniem obudowy, nie natrafiłem na większe wady konstrukcji tabletu GOCLEVER Aries 785. Na co dzień sprzęt ten sprawia dość pozytywne wrażenie, metalowa obudowa dodaje urządzeniu solidności, a w połączeniu z przyzwoitą wagą oraz niedużą grubością sprawia, że tablet dobrze leży w dłoni. Mimo więc, że testowany tablet należy zaliczyć do niższej półki cenowej, to w kwestii budowy wypada on o niebo lepiej od wielu konkurencyjnych urządzeń i choć jakość budowy nie jest tutaj do końca perfekcyjna, to patrząc przez pryzmat kategorii cenowej wypada on w gruncie rzeczy zadowalająco.

 

Ekran

DSC03015

Jak wspomniałem wcześniej, GOCLEVER Aries 785 wyróżnia się na tle konkurencji zastosowanym ekranem, a w szczególności jego proporcjami, które wynoszą tutaj 4:3, podczas gdy w przeważającej większości tabletów z Androidem dominuje układ 16:9. Obydwa standardy mają swoich wiernych zwolenników – na wyświetlaczu o proporcjach 4:3 zdecydowanie przyjemniejsze jest czytanie wszelkiego rodzaju treści, gdyż tekst prezentowany jest w szerszym układzie, zdecydowanie wygodniej też przegląda się tutaj strony internetowe, które nie wydają się tak wąskie, jak na ekranach w układzie 16:9. Należy jednak pamiętać, że większość multimediów, w tym na przykład filmy, tworzone są w proporcjach 16:9, przez co na ekranie 4:3 pozostanie niewykorzystana dość spora część ekranu. GOCLEVER Aries 785 jest więc ciekawym wyborem ze względu na niepospolite w świecie Androida proporcje, które dla wielu mogą być dużą zaletą.

DSC03022

Zastosowany panel posiada przekątną 7,85” i rozdzielczość 1024×768, która jak na dzisiejsze standardy jest zbyt niska. Prezentowane elementy są nieszczególnie ostre, a niewielkie zagęszczenie pikseli, wynoszące 163 PPI jest dostrzegalne gołym okiem. Szkoda więc, że nie zdecydowano się na wykorzystanie wyświetlacza o nieco wyższej rozdzielczości, a konkurencyjne tablety często oferują lepszą ostrość obrazu. Pod względem odwzorowania kolorów, jasności oraz kątów widzenia ekran w Aries 785 wypada bardzo dobrze, przez co jeszcze bardziej smuci zbyt niska rozdzielczość, gdyż gdyby poprawić ten element, to na temat ekranu w nowym tablecie GOCLEVER moglibyśmy wyrażać się w samych superlatywach.

 

Łączność bezprzewodowa i Internet

DSC03000

Jedną z największych zalet tabletu GOCLEVER Aries 785 jest fakt, że został on wyposażony w modem 3G, przez co pozwala nam korzystać z komórkowej transmisji danych niemalże w dowolnym miejscu i w dowolnym czasie. Wśród urządzeń z tej półki cenowej jest to niepospolity dodatek, dzięki któremu Aries wyróżnia się na tle konkurencji. Ciekawostką jest też fakt, że z racji iż producent wyposażył tablet w głośniczek umieszczony and ekranem, to z tabletu możemy korzystać jak z telefonu, choć jakość rozmów pozostawia tu często wiele do życzenia. Poza łącznością 3G znajdziemy tu też standardowo WiFi, Bluetooth oraz GPS, zabrakło jednak wsparcia dla technologii NFC.

Screenshot_2013-10-11-12-19-54

Największą zaletą płynącą z zastosowania ekranu o proporcjach 4:3 jest to, że przeglądanie stron internetowych jest tutaj dużo wygodniejsze i bardziej naturalne, niż na popularniejszych wyświetlaczach 16:9. Aries sprawdzi się więc całkiem nieźle w roli podręcznej przeglądarki, choć prędkość działania aplikacji Chrome na tym tablecie momentami nieco zawodzi, a płynność poruszania się po stronach, zwłaszcza tych najbardziej rozbudowanych momentami potrafi spaść, jednak zdecydowanie da się z taką przypadłością żyć.

 

Oprogramowanie

DSC03008

GOCLEVER Aries został wyposażony w oprogramowanie bazujące na Androidzie 4.2 Jelly Bean, jest to więc relatywie świeża wersja mobilnego systemu Google. Co ciekawe, producent wyposażył testowany tablet w autorskie narzędzie do aktualizacji oprogramowania, a podczas trwania testów urządzenie dwukrotnie informowało o dostępności nowego pakietu do pobrania, choć w obydwu przypadkach były to malutkie paczuszki, a do tego nie okraszone żadną listą zmian, trudno jest więc stwierdzić co nowego producent przesyła nam na urządzenie.

Screenshot_2013-10-04-22-00-44

W gruncie rzeczy mamy tu do czynienia z niemalże czystym Androidem, ze wszystkimi dodatkami od Google, jak szybkie przełączniki w powiadomieniach, czy też widżety ekranu blokady. Niestety, tak jak w przypadku kilku innych urządzeń GOCLEVER testowanych w przeszłości, tak też tutaj nie cały system został spolszczony i momentami przebijają dodatki w języku angielskim. W skład oprogramowania wchodzi kilka dodatków od GOCLEVER z których funkcjonalności części zupełnie nie mogłem rozgryźć (np. Aksjomat, Centrum Edukacji), a inne z kolei to darmowe programy dostępne w Sklepie Play. Jedną z takich śmieciowych aplikacji jest pozycja o nazwie „Pluszaki”, która jak mniemam ma pełnić rolę edukacyjnej książki dla najmłodszych, lecz w zasadzie jest to zeskanowana gazetka, która nie została stworzona z myślą o tabletach, nie jest w żaden sposób interaktywna, sądzę więc, że dziecko raczej nie będzie nią szczególnie zainteresowane. Wydaje mi się, że zamiast dodawać kolejne aplikacje do oprogramowania, producent powinien zacząć od wprowadzenia pełnego spolszczenia, a dopiero potem zastanowić się, jakich aplikacji użytkownicy szukają na tabletach.

 

Bateria i wydajność

DSC02995

We wnętrzu metalowej obudowy tabletu GOCLEVER Aries 785 ukryta została bateria o pojemności 4000 mAh. Jest to więc teoretycznie dość duże ogniwo, choć w praktyce sprawuje się ono raczej przeciętnie. Przy dość lekkim korzystaniu z tabletu musiałem go ładować średnio co 2 dni (czas pracy ekranu wynosił ponad 3 godziny), jeżeli częściej będziemy korzystać z transmisji danych i multimediów, to musimy się liczyć z codziennym ładowaniem Ariesa. Jest to więc wynik nieco poniżej rynkowej średniej, choć wciąż pozostający na akceptowalnym poziomie. Podobny obraz wyłania się z porównania czasu pracy testowanego urządzenia z innymi tabletami, a w naszym teście Puddi Puddi, polegającym na ciągłym odtwarzaniu filmu z YT, przy braku innych zadań działających w tle i z jasnością ustawioną na 50%, nowy tablet GOCLEVER wytrzymał dokładnie 450 minut.

wykres_1

Procesor zastosowany w tablecie GOCLEVER Aries 785 to MediaTek MT8389 wyposażony w cztery rdzenie Cortex-A7 o taktowaniu 1,2 GHz. Ze względu na zastosowaną architekturę nie jest to demon prędkości i przy bezpośrednim porównaniu wypada wyraźnie gorzej od procesorów opartych na nieco mocniejszych rdzeniach Cortex-A9. Mimo to dzięki 1 GB pamięci RAM tablet GOCLEVER Aries 785 generalnie radzi sobie w codziennych operacjach, spowalniając jednak nieraz na moment, na przykład przy uruchamianiu aplikacji. Płynność interfejsu ogólnie rzecz biorąc nie jest tutaj perfekcyjna, lecz biorąc pod uwagę konkurencyjną cenę urządzenia, można mimo wszystko przymknąć oko na sporadyczne wahania wydajności. Trzeba też wspomnieć, że GOCLEVER Aries 785 dobrze poradzi sobie z większością gier dostępnych w zasobach Sklepu Play, z wyjątkiem najnowszych i najbardziej wymagających pozycji, jak Riptide GP2, czy też GTA: Vice City.

Przeciętną wydajność obrazują też testy w syntetycznych benchmarkach:

wykres_5

wykres_6

wykres_6 (1) wykres_6 (2) wykres_6 (3)

wykres_7 wykres_8 wykres_9

Podsumowanie

DSC03028

Ocenienie budżetowego urządzenia nigdy nie jest łatwym zadaniem, zwłaszcza w przypadku, gdy na co dzień zdarza mi się testować najnowsze i najmocniejsze urządzenia renomowanych producentów. Tabletowi GOCLEVER Aries 785 zdecydowanie daleko jest do perfekcji, choć broni się on kilkoma dużymi atutami. Na jego korzyść zdecydowanie działa atrakcyjna cena, wynosząca obecnie około 650 zł. Za te pieniądze otrzymujemy urządzenie z obsługą łączności 3G, z ekranem o dobrych kolorach i kątach widzenia, a także o interesujących proporcjach 4:3, zamknięte w obudowie wykonanej z solidnego metalu. Dzięki temu GOCLEVER Aries 785 całkiem nieźle sprawdzi się do najprostszych zastosowań, jak czytanie, czy też przeglądanie Internetu lub zabawa z prostszymi grami. Wypadłby on tutaj jednak nieco lepiej, gdyby wykorzystany wyświetlacz oferował trochę wyższą rozdzielczość, a także gdyby producent z nieco większą dbałością podszedł do jakości wykonania, a zwłaszcza spasowania elementów obudowy. Ponarzekać można również dość przeciętną wydajność i relatywnie krótki czas pracy na baterii. Wszystko to sprawia, że GOCLEVER Aries 785 trudno jest jednoznacznie polecić, ale jeżeli szukacie niedrogiego sprzętu z wygodnymi proporcjami ekranu 4:3, a także z obsługą łączności 3G, to zdecydowanie jest to jedna z ciekawszych propozycji na rynku. Jednym z większych konkurentów będzie w tym segmencie Acer Iconia A1, choć przy porównywalnej specyfikacji jest to sprzęt wyraźnie droższy od urządzenia GOCLEVER.

 

Zalety:

– ekran o proporcjach 4:3 i dobrych kolorach;

– obsługa łączności 3G;

– atrakcyjna cena.

 

Wady:

– problemy ze spasowaniem obudowy;

– nieco zbyt niska rozdzielczość ekranu;

– przeciętna wydajność.

 

 






x