Szybki test – czy hub USB i HDMI sprawdzi się ze smartfonem?

mm Łukasz Pająk Akcesoria 2018-05-04

Zaletą złączy USB-C jest to, że oferują zdecydowanie więcej, niż poprzednik w postaci MicroUSB. Nowszy standard to nie tylko zdecydowanie szybsze ładowanie, ale też możliwość rozszerzeń na różnorakie złącza. Doskonale zdają sobie z tego użytkownicy ultrabooków, a w szczególności MacBooków, które to wyposażane są głównie w USB-C i nic więcej. W końcu jeden port może służyć do wszystkiego – ładowania, podłączenia internetu lub zewnętrznych pamięci, wejścia/wyjścia dźwięku lub innych, kompatybilnych złączy. W Polsce znajdziemy wachlarz tego typu akcesoriów (przejściówek, hubów) od firmy Xtorm, w której serii Connected znajdziemy 5 propozycji, różniących się od siebie liczbą złącz. Tym sposobem, poszczególne modele mogą się pochwalić:

  • XC001 – 4x USB-A 3.0
  • XC002 – HDMI
  • XC003 – USB-A 3.0, HDMI i USB-C (obsługujące ładowanie)
  • XC004 – 2x USB-A 3.0, Ethernet (1 Gb/s), USB-C (obsługujące ładowanie)
  • XC005 – 2x USB-A 3.0, Ethernet (1 Gb/s), gniazdo SD/MicroSD, USB-C (do ładowania)

W dzisiejszym teście wziąłem na warsztat środkową propozycję, czyli XC003, która została wyceniona na 239 złotych.

Budowa

W zestawie znajdziemy wyłącznie makulaturę oraz samo akcesorium, więc nie ma co się rozwlekać i przejdźmy od razu do wykonania. Xtorm postawił na tworzywa sztuczne i aluminium. To drugie zdobi górną i dolną część, łącząc się przez dłuższe krawędzie, podczas gdy plastik stanowi pozostałe boki. Spasowanie jest bardzo dobre, chociaż zastosowany metal sprawia wrażenie takiego, które łatwo będzie się rysować.

Rozmieszczenie złącz jest naturalne i standardowe dla tego typu hubów, czyli z boku znajdziemy USB 3.0, na najkrótszej krawędzi port HDMI, a obok kabla USB-C, takie samo złącze do ładowania.

Użytkowanie

Pierwsze, co chciałem sprawdzić to informację, że port HDMI można wykorzystywać również ze smartfonami. Niestety, ale na pięć urządzeń (OnePlus 5, OnePlus 3, Honor View 10, Xiaomi Mi Mix 2 i Huawei P20 Pro), które miałem akurat pod ręką to żaden nie rozpoznał akcesorium Xtorma, jako zewnętrznego wyjścia audio i wideo. Sam port jest oczywiście sprawny, bo MacBook Pro nie miał problemów z rzuceniem obrazu na zewnętrzny monitor.

Druga kwestia to USB 3.0 i w tym miejscu należy się pochwała, bo osiągane prędkości dwóch pendrive’ów (w tym jeden niedawno recenzowany od SanDiska) oraz zewnętrznego dysku nie były ograniczane. Z kolei ograniczana była moc ładowania smartfonów OnePlusa, gdy wykorzystałem dostępne złącze USB-C i ładowarkę Dash Charge. Smartfon nie rozpoznał szybkiego ładowania. Podobnie wyglądała sytuacja z technologią Honora, ale już Xiaomi Mi Mix 2 i jego Quick Charge od Qualcomma nie miał problemu z niedoborem energii. W przypadku MacBooka Pro, który wymaga zdecydowanie więcej mocy (85W) również można było odczuć ograniczenie, ale nie do tego stopnia, że podczas użytkowania odnosiłoby się wrażenie, jakoby laptop wolniej się rozładowywał. Takie doświadczenie miałem z wieloma innymi rozgałęziaczami, które sprawdzałem.

Podsumowanie

Czy Xtorm Connected XC003 jest warty uwagi? W przypadku smartfonów nie, ale do laptopów sprawdzi się doskonale ze względu na swoje rozmiary i podstawowe możliwości. Do urządzeń mobilnych doskonale będą się nadawać inne propozycje firmy, które akurat nie zostały wyposażone w złącze HDMI – szkoda, by to się miało marnować.



  • Zdzisław Dyrman

    Coś musiałeś zrobić nie tak bo po podłączeniu P20 Pro powinien włączyć się tryb EMUI desktop pozwalający korzystać z telefonu jak z komputera. Honor View 10 i OnePlusy mają tylko USB 2.0, a nie 3.0 i pewnie dlatego nie da się nimi przesyłać obrazu.

    • Łukasz Pająk

      P20 Pro ma dedykowany tryb w systemie.

      • Zdzisław Dyrman

        Czyli?

        • Łukasz Pająk

          Coś w stylu DeXa

          • Zdzisław Dyrman

            Właśnie o tym pisałem.