Co to jest root i jak zrootować telefon?

Porady 2019-04-22

Co może Twój smartfon? Z pewnością więcej niż typowy komputer 5 lat temu. Jeśli zapomnisz na chwilę, że obsługa niektórych programów bez myszki, klawiatury i dużego ekranu jest uciążliwa, to możliwości Twojego telefonu są ogromne – zależne od tego, co masz na nim zainstalowane. A czy da się wykrzesać z niego jeszcze więcej? Tak. Służy do tego root, a za chwilę dowiesz się wszystkiego o tym, jak zrootować telefon.

Jak zrootować telefon? Root i recovery pozwala zainstalować inną wersję Androida

Co to jest root?

Najpierw o tym, czym root nie jest. Nie jest żadnym specjalnym programem, nie jest też dodatkowym przedmiotem, który gdzieś musisz podpiąć. Root to poziom uprawnień, który możesz sobie nadać. Uprawnień do tego, abyś Ty miał dostęp do ukrytych i zabezpieczonych plików oraz by ten dostęp posiadały aplikacje. Root jest więc otwarciem możliwości do tej pory niedostępnych.

Zobacz też: Bouncer – nadawaj tymczasowe uprawnienia innym aplikacjom bez roota

Po co mi ten root?

Prawda jest taka, że nikt nie musi z niego korzystać. Bez niego smartfon czy tablet też działają zgodnie z przeznaczeniem. Root jest dla tych, którzy chcą wydobyć z urządzenia więcej niż „zgodność z przeznaczeniem”. A że takich osób jest niewiele, to root jest dla małej garstki użytkowników. Ale podobnie jak zawsze znajdzie się ktoś, kto wykorzysta komputer i Wi-Fi do kompletnie zaskakujących celów, ktoś, kto wsiądzie do samochodu, a po chwili będzie jechać na dwóch kołach, stojąc na dachu, tak i wśród użytkowników Androida są ludzie chcący czegoś więcej.

Co mi da root?

Już sama nazwa („root” to po angielsku „korzeń”) sugeruje, że zrootowany smartfon pozwala na dostęp do jakiegoś rdzenia, podstawy, głębszego poziomu. I rzeczywiście tak jest. Dzięki uzyskaniu dostępu do dodatkowych uprawnień można modyfikować narzucone przez producenta możliwości urządzenia. Bo – o czym nie wie większość osób – chyba każdy telefon i tablet mogą więcej niż pozwala ich oprogramowanie. Root pozwala je rozszerzyć, zmienić lub obejść.

Jak zrootować telefon?

Ten poradnik powinien być dla Ciebie instrukcją, gdzie szukać precyzyjnej odpowiedzi. Wynika to z faktu, że odpowiedzi jest tyle, ile modeli smartfonów na rynku. Rootowanie jest też procesem kilkuetapowym, choć prostszym, niż się to na ogół przedstawia. Po prostu nie ma uniwersalnego procesu.

Na szczęście mam dla Ciebie świetną wiadomość: jesteś na największym polskim portalu poświęconym nowościom technicznym. A w jego obrębie działa najprężniejsze polskie forum poświęcone systemowi Android. Gdy przeczytasz do końca ten poradnik, to zajrzyj koniecznie na www.forum.android.com.pl, gdzie znajdziesz wątki poświęcone większości popularnych telefonów. Są duże szanse, że dokładna procedura, której szukasz, jest już tam podana.

Zobacz też: Prawo do naprawiania – ruch, który zmienia elektronikę użytkową na lepsze

Ale zaczekaj!

Przeczytaj ten tekst do końca. Dzięki niemu dowiesz się, co – między innymi – da Ci root, to odbierze i poznasz kilka ogólnych i ważnych spraw z nim związanych. Po prostu podczas rootowania smartfonu – zwłaszcza gdy robisz to po raz pierwszy czy drugi – warto wiedzieć i rozumieć pewne aspekty tego, jak zrootować telefon. Tak więc do rzeczy.

Rootowanie to proces kilkuetapowy

I to jest prawda. Pierwszą rzeczą, od której musisz zacząć, to nauczyć się uruchamiać swój smartfon w trybie recovery. Gdy urządzenie się wyłączy i włączy ponownie, oraz przejdzie do trybu recovery, pozwoli Ci on na kilka naprawdę przydatnych manipulacji przy telefonie. Chociaż domyślny tryb „odzyskiwania” ma jednak skromne możliwości, to posłuży do tego, abyś mógł wgrać na jego miejsce inne recovery (nazywa się to „custom recovery”).

Jak zrootować telefon? Do tego przydają się dobre narzędzia

Standardowo tryb recovery uruchamia się tak: wyłącz smartfon, a następnie uruchom go poprzez jednoczesne wciśnięcie dwóch przycisków: Power i Vol+, czyli tego, którym robisz głośniej. Oprócz kilku nowych wyrazów przy okazji rootowania, zapamiętaj też te popularne skróty: Power albo Pow to przycisk zasilania. Vol+, V+, a czasami po prostu + to przycisk zgłaśniania. I analogicznie: Vol-, V- albo – oznacza przycisk ściszania.

Teraz przyda Ci się instrukcja flashowania recovery dla Twojego modelu. Flashowanie to po prostu wgrywanie – używa się zamiennie. Wśród kilku popularnych autorskich recovery bodajże najpopularniejszym jest TWRP. To nazwa własna czegoś, to obecnie nazywa się u Ciebie „recovery”, a już niebawem może nazywać się TWRP. Służy do tego samego, lecz to drugie daje Ci więcej możliwości.

TWRP jest specyficzne.

Czasami. Istnieje witryna, z której możesz ściągnąć najnowszą wersję TWRP (a zawsze warto mieć najnowszą), lecz czasami okazuje się, że dla Twoich potrzeb wymagane jest dedykowane TWRP, czyli zmodyfikowane na potrzeby Twojego telefonu. I wówczas to ogólnodostępne nie przepuści Cię dalej. Warto więc mieć dostęp do pełnego procesu rootowania, gdyż tam jego autor wskazuje, jakie TWRP będzie Ci potrzebne.

Pierwsza instalacja wydaje się wręcz hakingiem, ale wierz mi: za chwilę stanie się dla Ciebie normą. Gdy już włączysz „debugowanie USB” (dowiesz się, jak to robić z instrukcji dla Twojego modelu), to potem pozostaje ściągnięcie właściwej aplikacji TWRP (a właściwie obrazu w postaci pliku .img), podłączenie smartfonu przewodem do komputera i chwila stresu. Ale niepotrzebnie: nawet jeśli się nie uda i nawet jeśli telefon się nie włączy, to proces możesz powtórzyć po tym, jak doczytasz, co źle zrobiłeś.

Wspaniałą rzeczą podczas rootowania jest to, że wszystko może pójść nie tak…, ale na ogół wszystko idzie sprawnie. I choć inni piszą, że proces jest ryzykowny i może zepsuć Twój smartfon, to włóż to między bajki. Proces jest po prostu nowością dla Ciebie i jeśli nie uda się nawet 5 razy, to za szóstym pewnie się powiedzie. I nie ma żadnych szans, aby zepsuł Ci urządzenie. Możesz co najwyżej sprawić, że nie uruchomi się system Android, ale – jak napisałem – kilka prób później będziesz już wiedział, co i jak. Tak więc nie możesz trwale „uceglić” urządzenia. Możesz tylko popsuć Androida. Ale dla Ciebie celem roota jest sprawić, aby był jeszcze lepszy.

Gdy już masz TWRP, to możesz zobaczyć – uruchamiając je – jakie możliwości ono oferuje. Łatwo znajdziesz możliwość ustawienia języka polskiego. Zdradzę tu, że świetnie sprawdza się przy tworzeniu kopii zapasowej systemu (banalnie proste i przydatne) lub usuwaniu aplikacji (nawet takich, które „zabiły” Twój telefon i przez nie nie uruchamia się wcale).

Jednakże TWRP jest jedynie bramą do roota.

To dzięki temu „customowemu” recovery smartfon pozwoli nam zainstalować aplikację rootującą Androida. Serdecznie polecam Ci bajecznie prostą i spolszczoną aplikację Magisk. Mając TWRP, możesz ją nawet ściągnąć przez Google Play, a ona przeprowadzi Cię przez proces dalszej instalacji.

Magisk i informacja, jak zrootować telefon to idealne zestawienie

Magisk jednocześnie służy do nadawania uprawnień root, jak i jest „sklepem”, z którego możesz pobrać setki darmowych aplikacji dla zrootowanych urządzeń. To nie są gry, czy alternatywne wersje popularnych programów. To wspaniałe dodatki do tego, co już masz. Dla mnie podstawą jest aplikacja Xposed, poprzez którą mogę zainstalować inne aplikacje, a wśród nich głównie takie, które sprawiają, że smartfon cieszy oko. Dają możliwość ogromnej ingerencji w wygląd wszystkiego: ikonek powiadomień, zegarka, kafelków, ekranu blokady, wyglądu – możliwości są ogromne. Drugą aplikacją jest Substratum – one także upiększają telefon, choć w inny sposób. To po prostu motywy.
Tu warto wspomnieć, że wyższe wersje Androida nie lubią się z Substratum. Przyda Ci się wersja zapasowa systemu, gdy będziesz bawił się zmianą wyglądu czy czcionek.

Kolejną aplikacją z grupy „must have” jest dla mnie Viper. Może mieć i inne nazwy: Viper4Android, Viper4Magisk. Jednakże to wciąż oszałamiająco potężne narzędzie do robienia prawdziwych cudów z dźwiękiem. Jeżeli szczytem Twoich marzeń był zaawansowany equalizer w odtwarzaczu muzycznym, to Viper sprawi, że zapomnisz o nim szybko. On zaczaruje dla Ciebie dźwięk. Możliwości są chyba nieskończone.

Dobrodziejstw jest znacznie, znacznie więcej. Szybko je odkryjesz. Zapewniam Cię, że to zabawa na całe miesiące, w którą szybko wsiąkniesz.






    Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
    x