Pracownicy call center wykradali numery klientów T-mobile dla konkurencji!

Adrian Celej Newsy 2017-10-11

„Pana numer został wygenerowany losowo”… takie tłumaczenie bardzo często słyszymy, gdy próbujemy dowiedzieć się, skąd wydzwaniający konsultant ma nasz numer telefonu. Wczoraj tajemniczy „generatorzy” zostali zatrzymani przez policję pod zarzutem kradzieży danych osobowych.

Co się stało?

Konsultant call center pracujący na zlecenie operatora ma pełny dostęp do systemu obsługi klienta. Za jego pomocą może nie tylko zmieniać elementy taryfy klienta, ale też pobierać dane osobowe. To właśnie tę funkcjonalność wykorzystali przestępcy. 4 mężczyzn pobierało dane z systemu, a pomagał im stworzony na potrzeby tego zadania program. Całą sprawę wykrył T-mobile, ich system odnotował bardzo częste wyświetlanie danych osobowych klientów. Operator zgłosił sprawę na policję, co ostatecznie doprowadziło do zatrzymania i przeszukania mieszkań oskarżonych. Zabezpieczono serwery, na których znajdowały się wykradzione dane, udało się także ustalić hasła.

Jaka była skala procederu?

Niestety, dalej nie wiemy, kto był zleceniodawcą. Wiadomo jedynie, że jest to konkurent T-mobile, co zawęża poszukiwania do 3 operatorów. Zapewne w przyszłości poznamy więcej szczegółów, na razie musimy czekać. Nie można wykluczyć, że na zabezpieczonych serwerach znajdą się dane klientów innych operatorów. Nie wiadomo również o jakim call center mówimy, podejrzewa się placówkę z Mokotowa. Zagadką jest także to, jak długo trwał ten proceder i ile danych zostało przekazanych w nieuprawnione ręce. Sam fakt wykorzystywania dodatkowego oprogramowania sugeruje, że przestępcy działali od dłuższego czasu. Wynagrodzenie za kradzież było przelewane jako zapłata za usługi reklamowe.

To skrajny przykład nieuczciwej konkurencji

Zapewne prędzej czy później poznamy zleceniodawcę kradzieży. Bez wątpienia T-mobile wytoczy mu proces, który dla zleceniodawcy może okazać się wizerunkową katastrofą. Takich zachowań nie można tolerować, pozostaje nam jedynie trzymać kciuki za różowego operatora.

Źródło: Niebezpiecznik, policja.pl



  • Hijinx

    Brawo korporacyjne barany…outrource’ujcie dalej swoje usługi do firm krzak!

  • morpheus

    Chciałbym zobaczyć minę rzecznika jakby się okazało że to fioletowi 🙂

  • ElektronicznyFan

    A to dlatego tak ostatnio spam dzwonił etc, na czarnej liście i nic. Aż w końcu odebrałem i zapytałem, dlaczego tak nekają prywatny numer spamem, to babka się rozłączyła i już więcej nikt nie zadzwonił. Trzeba prosto z mostu bo to ludzie dzwonią nie maszyny, inaczej będą życie truć, aż ktoś odbierze. A jeszcze pogroźic policaj i sądem, to zapomną o Tobie w podskokach. Narazie strategia działa, i żadna… narazie nie wydzwania. Twój numer poszedł w obieg i tyle, i to jedyna obrona jak narazie.

  • VikingsAreComing

    Przecież to jest jasne, że handlują bazami danych, nie ma czegoś takiego jak losowe generowanie nr. i robi tak jest CallCenter.

  • krystian

    Jak pracowałem w Orange to była sytuacja jeden pracownik sprzedał dane sieci Play, a dokładnie ponad 100 tysiecy numerów. A później play dzwonił 2-3 miesiące przed końcem umowy z dobrymi warunkami dla klienta. W dzisiejszych czasach nic mnie nie zaskoczy.

    • Rincewind

      Jeden rekord potrafi kosztować nawet 12zł. Załóżmy, że wziął połowę tego to nieźle się obłowił.

  • Kamienna Gęba

    Pomarańczowi na pewno tak robią. Takie praktyki w branży są standardem, jak pracowałem w Orange to pochodzenie baz było tajemnicą poliszynela.

    • VikingsAreComing

      Każde CC tak robi.

  • Luk Knysza

    Przez Kaczyńskiego większość danych osobowy jest w rękach operatorów i można je z łatwością przejąć nie tylko dla operatorów ale innych działalności. To skrajnie nieodpowiedzialne. Można też sprawdzić ile Polaków mieszka na stałe poza Polską.

    • Adrian Celej

      Prawda jest taka, że zawsze istnieli klienci abonamentowi, których dane były znane operatorowi. Określenie liczby Polaków za granicą zawsze było bajecznie proste, wystarczało obliczyć ilość aktywnych polskich kart SIM poza granicami kraju.

      • ShadowUSM

        A kto powiedział, że za granicą trzeba używać Polskich kart sim?

        • VikingsAreComing

          A kto powiedział, że te statystki są super dokładne?
          Liczba ludzi na niebiletowanych imprezach masowych (dajmy taką inscenizację bitwy pod Grunwaldem) jest określana np. po liczbie samochodów, no a przecież nie każdym samochodem przyjeżdża 4 osobowa rodzina i nie każdy autobus jest pełny.

        • Adrian Celej

          Owszem, nie trzeba używać, ale każdy zachowuje aktywną kartę aby utrzymać kontakt z ludźmi znającymi ten numer.

    • Kamienna Gęba

      Jak Kaczyński wymyślił abonament telefoniczny…

    • Zorpox

      Wyginięcie dinozaurów to też wina Kaczyńskiego…ehh ci idioci.

    • VikingsAreComing

      A jak niby mają nie mieć danych jak ludzie podpisują umowy, w których są dane osobowe?

  • Łukasz Florkowski

    „Niestety, na dzień dzisiejszy nie wiemy, kto był zleceniodawcą. Wiadomo jedynie, że jest to konkurent T-mobile, co zawęża poszukiwania do 3 operatorów.” Ja stawiam na jakiś wirtualnych operatorów co oferują dziwne abonamenty

    • Piotr Zet

      Te zdjęcia które się pojawiły na necie sugerują jednak coś innego. Po 1 kolor ściany na jednym ze zdjęć a na 2 plakaty nc+. Firma która zajmuje się obsługą nc+ tmobile i jeszcze jedną siecią w kolorze filotetowym. Są to przypuszczenia tylko i wyłącznie ale są też te zjawiska o których napisałem

      • Szymon Chojnacki

        Play, ich marketing nie zna granic, potrafią w NIEDZIELE dzwonić między 18-20 po kilkanaście razy, aż odbierzesz, po odebraniu grzecznościowy zwrot „nie dziękuję nie jestem zainteresowany” nic nie daje, dlatego trzeba po prostu fizycznie się rozłączyć bo nie da się z nimi w cywilizowany sposób zakończyć rozmowy. Co więcej, nawet użycie argumentu „nie wyrażam zgody na nagrywanie rozmowy” nie zawsze daje efekt bo co niektórzy „starsi” stażem twierdzą że rozmowa nie jest nagrywana itp itd…

        • VikingsAreComing

          To nie musi być Play, a CC, które dla nich pracuje. Ja mam u nich usługi praktycznie od początku ich istnienia i nie miałem ani jednej sytuacji, żeby dzwonili w niedzielę. Może też dlatego, że nie mam żadnych zgód marketingowych wyrażonych.
          Co do nagrywania, każda rozmowa jest nagrywana i mają obowiązek o tym poinformować, jeśli nie poinformują to działają niezgodnie z prawem, więc jak Ci ktoś mówi, że rozmowa nie jest nagrywana, to proś o rozmowę z menagerem.