Wyciekła baza danych firmy InPost, czy jest się czego bać?

Adrian Celej Newsy 2017-08-25

Wyciek danych to koszmar każdej firmy. Niestety, nie uniknęła tego polska firma kurierska InPost, której baza danych znalazła się w sieci TOR.

Co wiemy?

Wątek pojawił się na ukrytym w sieci TOR forum Cebulka. Odpowiedni dział jest widoczny dopiero po rejestracji, która została lekko utrudniona, przez co przypadkowe osoby nie mają szans go zobaczyć. Do włamania doszło miesiąc temu, upublicznione zostały głównie informacje o byłych i obecnych pracownikach. Najstarsze informacje sięgają wstecz aż do 2009 roku! Czy zatem zwykli użytkownicy usługi są bezpieczni? Nie, w udostępnionej paczce znalazło się 26 tysięcy plików z informacjami o współpracy InPostu z organami ścigania. Tutaj sprawa jest poważna, mogą w nich znajdować się prywatne dane zwykłych ludzi, którzy przez pomyłkę zostali wzięci za przestępców. Niestety, to nie koniec. Haker uzyskał dostęp do wielu innych zbiorów użytkowników, jednak określenie ich znaczenia w tej firmie jest nieco problematyczne. W paczce znajdziemy również listę kontrahentów zawierającą 30 tysięcy pozycji i listę umów, których było 70 tysięcy. Upubliczniona została także lista 140 zwykłych klientów usługi, te dane pochodzą z 30 czerwca br. Wiemy również, jak wygląda konsola zarządzająca InPostu:

Co na to InPost?

Firma wie o problemie, zawiadomione zostały organy ścigania. Jednocześnie operator usługi uspokaja, upublicznione dane dotyczą głównie pracowników, nie klientów. Fakt, trzeba się z tym zgodzić, jednak z drugiej strony są to pozostałości po włamaniu. Prawdopodobnie skradzionych danych było więcej, jednak włamywacz sprzedał je. Miejmy nadzieję, że mimo wszystko klienci nie ucierpią na tej wpadce.

Źródło: Zaufana Trzecia Strona



  • OnDaReal

    Co to ma wspólnego z Androidem, IOS czy nawet Windowsem ?

    • Lookso

      Np. to, że z usług InPost korzystamy przez telefony np. przez aplikację mobilną Allegro, a nie od dziś wiadomo, że ten portal już jest ogólnie bardziej o wszystkim ze świata IT niż tylko stricte o samym Androidzie.

      • OnDaReal

        Nie dalej jak miesiąc temu spytałem jednego z redaktorów czy teraz maja zamiar pisać o wszystkim i o niczym stając się kolejnym tech-pudelkiem. W odpowiedzi przeczytałem: „W pełni zdaję sobie sprawę z tego, że otwarcie się na inne systemy może wydawać się dziwne, ale jak już wspomniałem – chcemy też przedstawiać różne ciekawostki ze świata mobilnego, spojrzeć na konkurencję. Samochody, filmy itd. sobie odpuszczamy ;)”

        Ja wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni… a nawet parę, jednak widać że mogłem mieć jednak racje i to wszystko powoli zmierza jednak w tym samym kierunku, w którym podążyło już parę stron. Choćby taka jedna, założona przez gościa o tym samym nazwisku co ten od odpowiedzi. Przypadek ? 😛

        • Lookso

          nie sądzę… ale co zrobisz, nic nie zrobisz…
          ja tu chętnie wchodzę poczytać o nowinkach, choć zgadzam się z Tobą w zupełności i widziałem nawet tą wypowiedź 😉

        • Adrian Celej

          Jak wyobrażasz sobie przyszłość tego portalu? Jak strona zajmująca się wyłącznie androidem, czy może duży portal zajmujący się wszystkimi tematami technologicznymi?
          Nie doszukuj się tu złośliwości, pytam na serio.

          • OnDaReal

            Moje zdanie już wyraziłem no ale ok. To ja to widzę tak. ACPL zostaje o Andku a jeśli już chcecie pisać o wszystkim co was otacza to nie mówię, że to źle, ale uczyńcie nad… powtarzam NAD ACPL większy portal, który będzie swoistym agregatem treści wszelakich i odnośników do pomniejszych stron w tym do TEJ o Androidzie. Reklamujcie go na tej stronie, choć w sposób rozsądny bo jak zaczniecie mi to wciskać w nieoznaczonych linkach lub jako artykuł pod tym co chce przeczytać to nie będę z tych zadowolonych. Widocznie, rozsądnie i kulturnie… a macie moje pełne poparcie i zainteresowanie.

            Tak jak kiedyś pisałem Android kom peel zawsze był dla mnie odskocznią od reszty techświata. To nie tak, że Apple mnie nie interesuje,że wkurza mnie Windows i że nie chce wiedzieć o nowych projektach DARPA, bo chce. Ale wchodząc na ACPL chce czytać o Androidzie. Wchodząc na MyApple czy już dawno nieistniejąca Applemanie (z powodu groźby pozwu, a nie z braku zainteresowania… podobno :P) chce czytać a Apple. Co więcej. Wchodząc na stronę o samochodach sportowych mam totalnie gdzieś wypuszczenie nowego kołowrotka do wędek na okonie, a wchodząc na stronę o zwierzętach nie bardzo chce słuchać o nowych metodach zbierania owsa.

            Zrobicie co chcecie, to Wasza strona i za pewne odniesiecie sukces bo więcej tematów to więcej rzeczy do sprzedania, więcej tytułów do klikania i więcej grantów od większej ilości producentów. Ja jednak pozostanę sobie niepoprawnym idealistą. A moze po prostu starzeje się i zrobiłem się marudny.

          • Adrian Celej

            Sprawa wygląda tak, że temat Androida nas ogranicza. W naszej redakcji są eksperci z równych dziedzin, czasem chcemy opisać dla was coś ciekawego, coś co nie jest związane z Androidem, a mamy bardzo dużo do powiedzenia.
            Zakładanie kolejnego portalu w tych czasach nie ma sensu. Wypromowanie go do takiego stopnia jak ACP jest praktycznie nierealne.
            Nadal Android pozostaje naszym głównym zainteresowaniem, jednak nie chcemy zamykać się tylko na niego.

          • OnDaReal

            Czyli odcinacie kupony bo tak łatwiej. No w sumie jest to niezaprzeczalnie logiczne 😛 Co prawda dalekie od mojego postrzegania świata, ale na pewno logiczne 😛

  • Tak to jest jak się ma zabezpieczenia z stawiane przez wygłodniałe mongolskie 5 latki.



x