Swego czasu przedstawiłem Wam tajemniczy model od BlackBerry, który pojawił się w Indonezji. Nie znaliśmy jeszcze wtedy jego nazwy, ale dzisiaj już nie mamy wątpliwości z czym mamy do czynienia. Kanadyjczycy oficjalnie przedstawili swojego nowego smartfona jakim jest Aurora, ale nie liczcie, że jest to propozycja równie atrakcyjna, co KEYone z Mobile World Congress. Mimo wszystko jest zdecydowanie tańsza.

Tradycyjnie w przypadku prezentacji nowych urządzeń mobilnych, przyjrzyjmy się specyfikacji:

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
  • 5,5-calowy wyświetlacz 720p;
  • układ Snapdragon 425;
  • 4 GB RAM;
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx;
    • tył: 13 MPx;
  • akumulator o pojemności 3000 mAh;
  • DualSIM;
  • Android 7.0 Nougat.

Pierwsze wrażenia? Nie będzie to demon szybkości, ale dużo pamięci operacyjnej ucieszy biznesmenów. Z kolei mniej może im do gustu przypaść akumulator, który wbrew pozorom do największych nie należy. Z danych technicznych można jeszcze wywnioskować jeden fakt – Aurora jest pierwszym smartfonem BlackBerry potrafiącym obsługiwać dwie karty SIM.

Jest to przeciętny techniczne telefon, ale rekompensuje to cena. W Indonezji do 12 marca prowadzona jest przedsprzedaż i chętni mogą nabyć Aurore za około 1000 złotych. Oczywiście w zamian dostaną cały zestaw oprogramowania od BlackBerry, co nawet w przypadku Androida potrafi wyróżnić tę firmę.

 

źródło: BlackBerry




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.