Samsung nie odczuł zbyt mono fiaska w postaci Galaxy Note7 – wciąż Koreańczycy są liderem mobilnego rynku, zarobki nie zmalały, więc konsumenci wciąż ufają firmie. Szczególnie po ogłoszeniu na specjalnej konferencji przyczyn samozapłonów niedoszłego smartfonu roku, gdyż właśnie takie aspiracje miał Note7. Teraz oczekuje się tego samego od Galaxy S8, który w ciągu kilku miesięcy zawita do sklepów, ale nie może już pozwolić sobie na wpadki związane z akumulatorem.

W takim razie, co może zrobić Samsung w tej kwestii? Przede wszystkim zlecić zaprojektowanie ogniwa zewnętrznej firmie. To wersja numer jeden. Wersja numer dwa to własny projekt, ale produkowany przez innego dostawcę. Trzecia to udowodnienie konsumentom, że Galaxy Note7 to była jednorazowa pomyłka i wciąż samemu zająć się wszystkim, co związane z akumulatorem. Plotek w tej kwestii jest wiele i co chwilę się zmieniają. Na początku to LG Chem miało zająć się produkcją ogniw dla Galaxy S8, ale informacja ta pojawiła się bardzo szybko i w podobnym stylu zniknęła. Później okazało się, że jednak Samsung SDI zajmie się tym zadaniem, ale najprawdopodobniej pożar w fabryce, który wyniknął w międzyczasie mógł spowodować, że Koreańczycy jednak wolą nie ryzykować.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Tym sposobem pojawiła się nowa wiadomość, pochodząca od The Wall Street Journal. Konkurs na producenta akumulatorów dla Samsunga Galaxy S8 wygrało Sony, podobno. Czy to dobre rozwiązanie? Czas pokaże.

 

źródło: SamMobile




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.