O ironio… Fabryka Samsunga w ogniu – zgadniecie która dokładnie?

Łukasz Pająk Newsy 2017-02-08

samsung-galaxy-note-7-release-date-1200-80

 

Nie da się ukryć, że patrząc oczami konsumenta miniony rok był dla Samsunga jednym z najgorszych. Flagowy model Galaxy S7 został świetnie przyjęty, chociaż różnice w stosunku do poprzednika nie były wyraźne, a później pojawił się Galaxy Note7 i… raczej nie muszę pisać, co się wydarzyło.

 

Koreańczycy oficjalnie przyznali, że to akumulatory były winne samozapłonom smartfonu, który miał szansę zyskać miano najlepszego w swojej klasie. Jednak okazuje się, że mimo wydania oficjalnego stanowiska w tej sprawie, ta jeszcze długo zostanie w naszej pamięci. Szczególnie teraz, gdyż Samsung SDI – fabryka ogniw odpowiedzialna za akumulatory dla Note’a7 – również zajęła się ogniem. Uprzedzam wszelkie komentarze – nie wybuchły żadne baterie, choć przejezdni mogli odnieść takie wrażenie:

 

 

Oficjalne stanowisko firmy wspomina, że chińska fabryka wydobyła z siebie kłęby dymu za sprawą palących się odpadów i tym samym linia produkcyjna nie ucierpiała.

 

Tym samym, jak to określił Samsung SDI, niegroźny pożar nie wpłynął na jakość produkowanych ogniw. O tym dokładniej przekonamy się po premierze Galaxy S8, który mimo wszystko wciąż ma korzystać z akumulatorów wyprodukowanych w chińskiej fabryce.

 

 

źródło: SamMobile






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x