nexus player android tv google asus

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

„Inteligencję” spotkamy nawet w żarówkach, więc nikogo nie powinno dziwić określenie „smart” w specyfikacji telewizorów. Jednak powinniśmy doskonale zdawać sobie sprawę z tego, że jeśli coś jest otwarte na świat to trzeba podchodzić do tego typu urządzeń z większą dozą ostrożności.

 

Tego nie zrobił pewien użytkownik telewizora od LG bazującego na Google TV. Tak, nie jest to młody model, gdyż dzisiaj Koreańczycy stawiają na WebOS, a Amerykanie na Android TV. Jednak do rzeczy. Na wspomnianym urządzeniu zainstalowano aplikację do streamowania filmów, ot co. Niestety, ale okazało się, że to złośliwe oprogramowanie i na ekranie pojawił się następujący obraz:

 


W skrócie: na urządzeniu znaleziono nielegalne materiały, zapłać tyle i tyle Bitcoinów, a odzyskasz dostęp. Oczywiście telewizor został tak zablokowany i o jakiejkolwiek reakcji na pilota można zapomnieć. Nie ma żadnej możliwości na przedostanie się do jakiejkolwiek innej części systemu czy też jego zresetowanie. LG wspomniało, że nie mają żadnych pomysłów na „prostą” naprawę systemu, ale w serwisie za 340 dolarów można coś zdziałać (zapewne wymiana płyty głównej lub samej pamięci ROM). Tak, to jest nieopłacalne. Na szczęście powyższy tweet zdobył tak ogromną popularność wśród wielu amerykańskich redakcji, że Koreańczycy postanowili przyjrzeć się bliżej całej sprawie.

 

W takim razie jeśli korzystacie z inteligentnych telewizorów to zwracajcie uwagę na to, co instalujecie, gdyż w przypadku smartfonów można w łatwy sposób wgrać nowe oprogramowanie, a powyższy przykład pokazuje, żeby być ostrożnym.

 

 

źródło: Android Police




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.