Pixele zostały dobrze przyjęte – 3 miliony sztuk do końca roku i ogromny zastrzyk gotówki w przyszłym

Newsy

pixele

 

Nie przegap
Najlepsze aplikacje z AppGallery – gry i programy, które warto pobrać
huawei appgallery sklep play zastepstwo
AppGallery to jeden z największych sklepów z programami i grami na Androida. Stanowi on część Huawei Mobile Services i już pokrótce przybliżyliśmy Wam, jak tak naprawdę on działa oraz co oferuje. Tymczasem sprawdźmy, co konkretnie skrywa to miejsce. O ile sam sklep prowadzi rankingi tytułów, które cieszą się największym zainteresowaniem, to postanowiłem wybrać dla Was […]

Pixele w naszym kraju wzbudzają mieszane uczucia. Głównie przez to, że nie są oficjalnie dostępne, a nawet jeśli by były to zapewne nie tak tanie jak niektórzy mogliby się spodziewać. Mimo wszystko to bardzo udane smartfony z wyjątkowym oprogramowaniem i to właśnie spodobało się konsumentom.

 

Analitycy z Morgan Stanley nie mają wątpliwości, co do tego, że pierwsze smartfony Google stworzone – teoretycznie – tylko przez nich osiągną zadowalającą sprzedaż. Tylko w tym roku łącznie oba modele mają znaleźć 3 miliony nabywców, a pamiętajmy o ograniczonej dostępności. To oczywiście tylko początek, gdyż w całym 2017 roku chętnych na smartfony od Google ma być 5,5 miliona. Wygląda imponująco? Być może, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę zysk jaki Amerykanie ugrają na tym – według tych samych analityków ma on wynieść aż 3,8 miliardów dolarów. Jednak sama liczba sprzedanych urządzeń nie jest imponująca jeśli weźmiemy pod uwagę głównego konkurenta jakim niewątpliwie jest Apple sprzedające rocznie około 78 milionów smartfonów. Do takiego poziomu Google jeszcze daleko, ale oczywiście to dopiero początki, które wyglądają obiecująco.

 

Ja jedynie mogę dodać, że chciałbym, aby Amerykanie nie zwlekali z wejściem na polski rynek ze swoim Google Store. Oczywiście największą przeszkodą jest brak wsparcia dla naszego języka we wszelkich usługach. Bez tego tak naprawdę większość produktów Google jest u nas bezużyteczna.

 

 

źródło: CNBC






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x