Note7

 
Na premierę Samsunga Galaxy Note7 czekało wielu fanów phableta. Po jego prezentacji wiele osób zapisało się na przedsprzedaż. Rekordy w ilości zamówionych sztuk padły np. w Korei Południowej i Kanadzie. Nikt jednak nie spodziewał się, że firma zaliczy niemałą wpadkę z wybuchającymi bateriami. Incydenty te odbiły się bardzo negatywnie na wizerunku firmy. Dla przypomnienia sprawy, możecie wejść TUTAJ. Także w Polsce firma wydała oficjalne oświadczenie, którego treść również znajdziecie we wspomnianym wpisie.
 
Wygląda na to, że klienci, którzy zdecydowali się na kupno nowego flagowca zostaną potraktowani w profesjonalny sposób. Według rzecznika prasowego firmy w Polsce, Olafa Krynickiego: „wszystkie Note7 zgłoszone w ramach akcji serwisowej zostaną wymienione na nowe„. Takie działanie pokazuje, że firma próbuje wyjść z twarzą z sytuacji, która nie jest dla niej wymarzona.
 
Takie działania, nie tylko w Polsce mają na celu ratowanie wizerunku firmy w oczach klientów. Według analityków wszelkie procesy związane z wymianą i marketingiem Note’a 7 uszczuplą zysk Samsunga aż o $740 mln do końca tego roku. Niektóre źródła podają kwotę aż miliarda dolarów, o czym pisał Eliasz TUTAJ. Ponadto, firma sprzeda jedynie 3 miliony sztuk w 3 kwartale bieżącego roku, w stosunku do prognozowanych 6 milionów.
 
źródło: phonearena, twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.