Samsung chce rozwijać software i usługi. Czyżby TouchWiz miał być lepszy?

Newsy

TouchWiz 2

 
Wspieranie oprogramowania i usług z roku na rok staje się bardziej opłacalne. Coraz więcej firm, które tradycyjnie zaangażowane są głównie w produkcję hardware’u, zaczyna spędzać więcej czasu i wydawać ogromne pieniądze i energię na software i usługi. Przykładem może być tu Apple, które oferuje swoim użytkownikom np. Apple Pay czy Apple Music. Najwyraźniej południowokoreański gigant, czyli Samsung pozazdrościł firmie z Cupertino i też zamierza położyć większy nacisk na sferę „niematerialną”. Spółka stwierdziła, że przyszłość leży w oprogramowaniu i usługach.
 
Według władz Samsunga, „kodowanie jest kluczem do przyszłości”. Takie stwierdzenia padły na corocznej konferencji deweloperów spółki, która odbyła się w ubiegłym tygodniu w San Francisco w Kalifornii. Nic dziwnego, przedsiębiorstwo zauważyło, że w kwestii hardware’u niewiele się zmienia i szuka możliwości rozwoju w innych obszarach. Jednym z nich jest np. dalsze wsparcie autorskiego systemu operacyjnego Tizen, aby dostarczał on podobnych wrażeń, jak Android. Już w tej chwili pewną odmianę tej platformy gigant wykorzystuje w swoich smartwatchach pomijając Android Wear.
 
Ponadto wielu klientów narzeka na kiepskie wrażenia z użytkowania TouchWiza, więc może czas wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom? Tym bardziej, że w przeszłości słyszeliśmy, iż spółka szuka wsparcia nawet u Google w naprawie już i tak lepszej niż kiedyś nakładki. Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy pierwsze efekty „nowego nastawienia” Samsunga.
 
źródło: androidheadlines

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]





Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x