asus zenfone max powerbank

Asus ten rok zaczął doskonale. Przedstawił pierwszego w historii smartfona z Androidem i 4 GB RAM. Jednak dalej nie było już zbyt ciekawie i uważam, że Tajwańczycy postanowili obrać ścieżkę, którą już dawno wyznaczył Samsung, a to – jak się okazuje – przynosi średnie zyski.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

 

W takim razie poznajcie kolejnego Zenfone’a – tym razem z dopiskiem Max. Tak, mogliście już o nim usłyszeć, ale przez długi czas Asus o nim zapomniał i teraz ten model znowu wraca do żywych. Czym się charakteryzuje? Następującą specyfikacją:

 

  • 5,5-calowy wyświetlacz HD;
  • układ Snapdragon 410;
  • 2 GB RAM;
  • 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD);
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx;
    • tył: 13 MPx z laserowym autofocusem;
  • akumulator o pojemności 5000 mAh;
  • Android 5.1.1 Lollipop z zapewnioną aktualizacją do Marshmallow.

 

Niestety, od razu uprzedzam, że nie poznaliśmy jeszcze ceny, aczkolwiek następująca reklama najlepiej oddaje zalety Zenfone’a Max:

 

 

W takim razie ile jest warty ten model? Ciężko ocenić. Jego największą wadą oczywiście jest stosunkowo słaby układ, ale patrząc na rozmiar akumulatora to można to przeboleć. W takim razie ile bylibyście w stanie zapłacić ze Asusa Zenfone’a Max?

 

 

źródło: Phone Arena

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.