Przedsiębiorstwo zajmujące się przesyłką i logistyką FedEx zrobiło dziś ogromny krok ku przyszłości. Firma BrightDrop będąca własnością koncernu General Motors dostarczyła FedExowi pierwsze elektryczne samochody dostawcze.

FedEx będzie bardziej ekologiczny

FedEx kupuje elektryczne samochody dotawcze od BrightDrop

Firma FedEx jest pierwszym klientem, który otrzymał elektryczne samochody dostawcze od nowego producenta BrightDrop. Gigant logistyki i usług kurierskich twierdzi, że od 2022 roku zintegruje pojazdy elektryczne ze swoją flotą. BrightDrop, które jest nową gałęzią General Motors nakierowaną na tworzenie elektrycznych samochodów dostawczych, poinformowało, że ​​dostarczyła FedExowi pięć pojazdów EV600. Jest to pierwsza piątka z zamówionej pięćsetki samochodów.

EV600 trafił do produkcji zeszłej jesieni. Samochód ma ponad 6,5 metra kwadratowego przestrzeni ładunkowej i może przejechać do 402 kilometrów na pełnym akumulatorze. Do tego pojazd waży około 4,5 tony. Specyfikacje EV600 sprawiają, że stał się on łakomym kąskiem dla firm pokroju FedExa.

Zobacz też: Citroen zaprezentował auto wyprawowe wielkości Smarta

Samochody dostawcze zostały wysłane do zakładu FedEx w Inglewood w Kalifornii. Będą tam przechowywane i konserwowane. Firma kurierska planuje rozpocząć rozmieszczanie pojazdów BrightDrop na drogach Los Angeles w pierwszej połowie 2022 roku. Kolejne samochody trafią do użytku, gdy tylko BrightDrop je wyda.

FedEx ma w swojej flocie ponad 200 000 pojazdów silnikowych. W 2019 roku firma obsługiwała 2944 pojazdy elektryczne, w tym pełni elektryczne i hybrydowe samochody dostawcze, wózki widłowe oraz sprzęt do obsługi naziemnej lotnisk. FedEx zobowiązała się wydać 2 miliardy dolarów, aby stać się neutralnym pod względem emisji dwutlenku węgla do 2040 roku.

Kiedy General Motors po raz pierwszy ogłosił utworzenie BrightDrop, od razu wzbudziło to zainteresowanie FedExu pod względem zakupu elektrycznych samochodów dostawczych. Firma od dawna poszukiwała niezawodnego dostawcy pojazdów elektrycznych. FedEx podpisał nawet umowę z nieistniejącym już start-upem EV Chanje na zakup tysiąca elektrycznych samochodów dostawczych. Sprawa skomplikowała się, gdy Chanje nie spełniło swojej obietnicy, a FedEx pozwał producenta do sądu, aby odzyskać pieniądze.

Źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Borys Francuz

Entuzjasta angielskiej Premier League, a w szczególności Chelsea. W wolnych chwilach, gdy nie studiuję ani nie pracuję lubię zanurzyć się w historii dobrego filmu lub książki.