Data premiery OnePlus 9RT została w końcu podana do wiadomości. To dobrze, choć niestety nie dla wszystkich. Wątpliwe jest bowiem to, by sprzęt trafił na światowe rynki. Sprzęt dostępny będzie w Chinach i raczej nie wyjdzie poza nie. Trochę szkoda, bo to może być ciekawa alternatywa dla tych, którym brakuje serii T w tym roku.

Data premiery OnePlus 9RT

Nowy OnePlus zostanie zaprezentowany już w przyszłym tygodniu, a konkretnie 13 października. Teraz możemy spojrzeć na jego plecki i nie ma tutaj zbyt dużych zmian względem tego, co widzieliśmy w 9-tkach. O samej specyfikacji urządzenia też już trochę wiemy, choć w tym przypadku dalej posiłkujemy się przeciekami z sieci. Dużą niewiadomą może być tutaj procesor. Najprawdopodobniej będzie to Qualcomm Snapdragon 888, choć pojawiały się także doniesienia o jednostce Snapdragon 870. Na odpowiedź przyjdzie nam poczekać jednak do samej premiery sprzętu.

OnePlus 9RT

Za to możemy spodziewać się, że najmocniejsza z wersji OnePlus 9RT będzie wyposażona w 12 GB RAM i 256 GB miejsca na dane. Tutaj nie powinno być już niespodzianek. Jeżeli chodzi o możliwości fotograficzne, to główne oczko ma mieć 50 Mpix (Sony IMX766), a towarzyszyły mu będą obiektywy do zdjęć szerokokątnych (16 Mpix) oraz makro (5 Mpix). Mówimy więc tutaj o rozwiązaniach zbliżonych do zaprezentowanego niedawno OnePlus Nord 2. Akumulator ma mieć pojemność 4500 mAh, a do tego powinno dojść szybkie ładowanie 65 W.

Zobacz też: Ile w Polsce kosztuje Sony Xperia 5 III?

Niewykluczone też, że sprzęt zadebiutuje także z nową wersją OxygenOS 12 na pokładzie. Wyświetlacz powinien mieć przekątną 6,55 cala i będzie to Fluid AMOLED. Do tego ma dojść także odświeżanie na poziomie 120 Hz. Widać więc, że mówimy tutaj o naprawdę mocnym sprzęcie. Szkoda więc, że nie zobaczymy go na naszym rynku. W środę przekonamy się, jak wygląda pełna specyfikacja urządzenia i oczywiście poznamy jego ceny.

Źródło: Weibo

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.